Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kacha juz w ds !! udało się!! :)

Pod Świdnicą w schronisku mieszka grubiutka terierowata suczka, dość duża i baaardzo gruba. Jest tam minimum kilka tygodni, więc nie ma szansy,że niedawno zostałą oddana z domku, gdzie ją tak zatuczono, bo w te kilka tygodni już by schudłą. Boję się, że jest szczenna, bo takie ma cycuchy wielkie, nabrzmiałe.
Suczka jest bardzo przyjacielska, liże przez kraty, grzeczna wobec innych osó w kojcu. Zawsze radośnie podbiega do człowieka, nie szczeka

poproszę malawaszkę o dodanie fotek, gdyż ja nie potrafię.

co robić z Kachną Grubachną?

edit 17.12.09
Kasia przebywa od około 3 tyg w osobnym kojcu z 2 szczeniorami, chłopakami czarnymi, podpalanymi, z których jeden to będzie szorściak.

edit 27.12.09
Po rozmowie z pracownikami schroniska wyszło, że to inna ciężąrna sunia jechała do weterynarza na kontrolę i w lecznicy uridziła i miałą 8 małych. I to ta sunia pojechała do Niemiec z ramienia fundacji jakiejś. A nasza Kasia nigdy u weta nie miała być i urodziłą na ogólnym i zawsze miała tylko tę 2 maluchów. Pomyłka wynikła z opisów po wyglądzie, bez podawania numerka psa. My numerka nie znałyśmy. Tak to jest, jak się czegoś człowiek dowiaduje na pewno- jak ciąża suki, a czegoś się domyśla sam. Teraz Kaśka jest już po sterylce :) Maluchy nadal czekają w schronie na domki, lada moment do wydania będą :)

edit 27.01.10
sunia ma 5 lat, od 3 lat jest wschronie. po szczeniakach jest juz wysterylizowana. wróciła do starego boksu :( nigdy nikt ani razu nie pytał o nią oferując ds lub choć dt chociaż

nowe fotki w poście 232 i 233 str 24. a tekst do ogłoszen taki:
Schronisko.

Zgrzyt zamykanych krat...

Skowyt setek psich gardeł, błagających o chwilę uwagi.


Żar upalnego słońca zmieniającego boksy w pustynię. Jesienne ulewy tworzące błotne posadzki. Mrozy zimy wpychające psy w najdalsze zakątki bud, bolesne mrozy, mordercze mrozy...


I między tym wszystkim tkwi od lat ona- Kaśka.


Czeka na dom. Czeka na kogoś, kto da jej szansę wyrwać się z tego przerażającego miejsca. Miejsca bezgranicznego smutku, gdzie z czasem traci się wszelkie nadzieje, nadzieje na:
pożywny posiłek kilka razy dziennie
spokój, brak strachu i lęku o każdy kolejny dzień
lepsze życie, a może nie... tak poprotsu- NA ŻYCIE

Kaśka nie miała jeszcze szczęścia w życiu, no może nie licząc tego, że ją zauwoażono i zrobiono właśnie to jedno jedyne ogłoszenie, dzięki któremu ma choc cień szansy na znalezienie kochającego domu.


Sunia ma 5 lat, mieszka w schronisku od 3 lat. Bardzo przypomina terierka. Ma lekko kręconą sierść, jest koloru czarnego, podpalana.

Niedawno wychowała 2 szczeniaki, niestety nie dopilnowano i pies z kojca ją pokrył. Urodziłą je w boksie z innymi psami, nie wiemy, czy i ile jadła, niechcąc wyjść z budy, by wielkie psy dopadły jej maluchy i zagryzły w rywalizacji o miejsce przy misce strawy. Jednak wreszcie doczekałą się wolnego miejsca i zostałą przeniesiona ze szczeniakami do osobnego, ogrzewanego kojca, gdzie spokojnie odchowała potomstwo. Szczeniaczki jako słodkie maluchy, domki już znalazły, ale mamusia nadal czeka i czeka... Znów zostałą wydelegowana do starego, brudnego kojca, z zimną budą, z bandą konkurentów do miski. Sunia została wysterylizowana. To chyba jednak dla niej przekleństwo. A nie spokój przed kolejnym nagabywaniem przez samców, podczas zbliżającej się cieczki. Spokój przed kolejnym wycieńczającym wysiłkiem organizmu w czasie ciąży i wychowywania szczenaików. Bo gdy Kasia miałą małe, choć na te krókie 3-5 tygodni mogła zamieszkać w wykafelkowanym boksie z ciepłym domkiem i czystym kocykiem. To były jej jedyne szczęśliwsze chwile, w koszamarnym schroniskowym zyciu :(

edit 12.02.2010
kacha jest u mnie na dt, czeka na transport do domku stałego! super!!
jest naprawdę gruba!! i silna! ale dzięki Bogu, szybko się męczy ;) dość łądnie chodzi na smyczy, uwielbia jeść, lubi si ę bawić, tarza się w śniegu. jest bardzo grzeczna, zero agresji. ale i zero komend, może z czasem sobie przypomni :) a w ds już na pewno je pozna. ze spacerków łądnie wraca do domu, poznaje już zapachy, obojętna do innych psów. ma bardzo silne rozwolnienie

  • Replies 326
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[IMG]http://img269.imageshack.us/img269/6738/image006sg.jpg[/IMG]

[IMG]http://img29.imageshack.us/img29/6323/image007sb.jpg[/IMG]

[IMG]http://img197.imageshack.us/img197/3961/image045hx.jpg[/IMG]

ona jest w ciązy na 90% :shake:

Posted

...jezeli masz uklady w schrone to oni to zrobia
jak poprosisz:lol:
tak mysle
ja bym nie miala problemu
u nas wystarczy powiedziec,poprosic czy tylko zwrocic uwage na danego psa
chetnie pomagaja
.....oni wszystkiego nie zauwaza,nowe oko tak;)

Posted

rozmawiałam z ich wetką. ma zwrócić uwagę na suczkę, zawieżć na usg. spróbować ja oddzielić. zapewniałą, że nie zdarzają się zazwyczaj zagryzienia szczeniąt przez inne psy, że suka broni ich w budzie odchowuje. nie spytałam- kiedy je przenoszą do szczeniakarni :( nie usypiają śłepych miotó, bo ludzie chętnie biorą szczeniaki. Gdy nie ma szczeniaków, nie biorą nic i wychodzą z pustymi rękami. Czyli na miejsce tych ew uśpionych małych nie idzie jakiś starszy pies do domku... :(

pani wet super, bardzo życzliwa i z normalnymi, nowoczesnymi poglądami :)
postarają się kaśkę po szczeniakach ciachnąć, bo akurat idzie kolej na okoliczne jej boksy :)

Posted

W dzierzoniowskim schronie suka jest odizolowana jeszcze przed porodem, potem spedza czas w szpitaliku i tam zajmuje sie swoim maluchami.
Dla spokoju Kaski warto byloby ją oddzielic.
Stres wywolany porodem i jeszcze troska o bezpieczenstwo...to za duzo dla takiej slicznosci!

Posted

kora78 jak ta wetka taka fajna to weź pogadaj z nią, żeby odizolowali ją przed porodem - poród w tłoku to cholerny stres dla suki :( czasem sie w schronach zdarza, że suki ze stresu zjadają własne dzieci :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...