Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='missy87']Odezwała się jakaś Pani z Poznania i oferuje DT dla Kali! Niestety nie napisała zbyt wiele, jedynie, że ma już trzy psy i dwa koty. Czekamy z Pauliną na więcej informacji[/QUOTE]
iskierka nadzieji ?? to trzymam kciuki i na razie jeszcze się nie ciesze...

  • Replies 128
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zaraz do niej dzwonię

EDIT: Pani bardzo by ją chciała do siebie, naprawdę to przeżywała. Idealna osoba na DS. Ale niestety Pani z bólem serca powiedziała, że jej facet nie przepada za zwierzętami, jest wobec nich obojętny. Ustaliła z nim, że pies będzie u nich 2 góra 3 tygodnie, tyle wynegocjowała. Wtedy trzeba by było zacząć naprawdę intensywne poszukiwania DS. Spróbuje go przekonać, żeby Kala mogła u nich zostać trochę dłużej.
2 tygodnie...zawsze choć trochę, podbudowałoby to Kalę. Ale potem nie może wrócić z powrotem do schroniska :-( Musi mieć gdzieś swoją szansę ratunku w postaci "w razie czego" domciu zastępczego.
Powiedziałam Pani, że odezwę się jak się skonsultuję z koleżankami, m.in z Wami! Zawsze większe szanse dla psiaka z DT niż prostu ze schronu. Może akurat za 2 tygodnie się zwolni u kogoś jakieś miejsce...?

Posted

hm... może by popytać dziewczyny z Mapa Pomocy Dogomaniaków czy nie mają czasem jakiegoś wolnego tymczasu tak na "w razie co"? Np frogg albo Ninka??
I jakby na prawdę ta Pani musiała oddać Kalę po 2-3 tygodniach, to wtedy wsadziłoby się ją do którejś z dziewczyn??
A może przez te dwa tygodnie ktoś by się znalazł z DS?
Sama nie wiem, trudna sytuacja...

Posted

ja myślę że to nie ma sensu ... bo co po tych 2-3 tyg jeśli się nie znajdzie dt czy ds ?
moim zdaniem lepiej od razu szukać dt choćby płatnego... ale takiego gdzie będzie czas nieokreślony...

dla Kali tez to nie będzie dobre tak ja przerzucać z miejsca na miejsce ...

Posted

Ja uważam, że DT jest szansą dla Kali, przynajmniej byłoby wiadomo jak się zachowuje w domu w relacjach z innymi psami i kotami. W schronisku nie zawsze da się wyłapać pewnie szczegóły. Może warto spróbować.

A to kilka nowych zdjęć Kali. Reszta później bo co chwilę wyłączają mi prąd i nie mogę na spokojnie ich obrobić.


Posted

izabelka_70 - dziękujemy serdecznie.

Ja nadal uważam że takie przerzucanie Kali z miejsca na miejsce nie wpłynie dobrze na jej psychikę... ona już zaczyna fioła w schronisku dostawać ... im więcej będzie przerzucana z miejsca na miejsce tym będzie gorzej z jej psychiką.. zaaklimatyzuje się tam na te 2-3 tygodnie i znów po przeniesieniu w inne miejsce będzie cuć się porzucona .. . ja wiem że to jest szansa , ale myślę że nie watro narażać Kali ... szukajmy od razu DT na czas nieokreślony.

Posted

Nie wiem czy dobra decyzja...ale nie skorzystamy z propozycji DT 2-tygodniowego, bo nie pojawiła się żadna alternatywa, co do innego domku za te 2 tygodnie :(

Posted

Nie czytałam całego wątku ale wyrywkowo. według mnie jest to depresja i psiak w warunkach schroniskowych nie przytyje . Ona po prostu tęskni i nie ma motywacji do ogarnięcia się i zmobilizowania organizmu do normalnego funkcjonowania. Obawiam się że w schronie ona po prostu nie przetrzyma

Posted

Alino - tyle że to nie pierwszy taki przypadek w schronisku gdzie psiak z niewiadomych powodów chudnie chociaż racje żywnościowe ma 3 razy większe niż reszta ... dlatego w trybie PILNYM szukamy DT ... najlepiej bezpłatnego .. ale jeśli nic się nie znajdzie będziemy musieli zbierać fundusze na DT płatny ... a zapewne nie będą to małe fundusze bo Kala do duży psiak ...

Posted

A czy któraś z Was napisała może do dziewczyn z mapy pomocy dogomaniaków co oferują dt w wlkp.? czy mają może jakieś wolne miejsce?
może w ten sposób udałoby się kogoś złapać co by był chętny dać Kali dt?

Posted

Kurcze, taka słodziutka i nikt się nią nie zainteresował...
No ale nic... będziemy działać dalej...
może mógłby jej ktoś zrobić nowe allegro??
ja jeszcze tam nie mam odświeżonego konta - dawno nie korzystałam i mi zablokowali... :(
czekam na jakiś kod do ponownej aktywacji...
A Kali pilnie by się przydało allegro, tam może by ją ktoś prędzej wypatrzył...

Posted

TAKIE COŚ NAPISAŁAM O KALI, DO OGŁOSZEŃ CZY ALLEGRO...

Cześć! Mam na imię Kala. Mam około 2 latka. Moim domem jest schronisko. Zamieszkałam tutaj jakieś pół roku temu. Opiekuje się mną kilka osób, dają mi jeść, sprzątają mój kojec. Od czasu do czasu odwiedzają mnie tez miłe Panie, biorą mnie na dłuuugie spacery, oj taaak, bardzo lubię długie spacery. Mówią mi, że jestem bardzo grzeczna i łagodna. Bardzo mnie zachwalają. Prowadzą mnie na takim dziwnym sznurku, nazywają go „smyczą”, ale mi to nie przeszkadza. Lubię biegać i skakać, dlatego marzę o kochającej rodzinie, która ma dom z ogródkiem gdzie mogłabym trochę poszaleć. Rozmarzyłam się trochę…Panie odprowadzają mnie do kojca, do tego miejsca, którego tak nie znoszę! Ale zaraz zaraz…dlaczego przytulają się teraz do mojego sąsiada?! Już mnie nie lubią? Ja tak nie chcę! Chcę żeby do mnie wróciły!

Kala to duża suczka, o czarno-podpalanej, krótkiej i gładkiej sierści. Jej kondycja psychiczna pogarsza się z dnia na dzień, co bardzo wpływa na utratę wagi. Bardzo chciałaby zaznać stałej, czułej opieki ze strony człowieka. Jest ufna, szybko przywiązuje się do nowych ludzi, toleruje inne psy i lubi dzieci. Może czeka właśnie na Ciebie?


EDIT: Znowu iskierka nadzieji! Pani, która chciała ją wziąć do siebie porobiła Kali ogłoszenia i odezwała się chętna osoba z Wrocławia. Czekam na telefon od niej. Być może sama tu zajrzy, ponieważ otrzymała link do dogomanii. Kciuki, kciuk, trzymać kciuki!

[FONT=Century Gothic]
[/FONT] [FONT=Century Gothic]EDIT !!!!! : Kala zamieszka we Wrocławiu w dużym domu razem z kaukazem ale jest agresywny wiec w dzien w kojcu, w nocy da na noc psy do domu a on na ogrod. Poza tym ma haskacza, królika i kilka kotów. Miała kiedyś jeszcze kaukaza przygarniętego ale z tego co zrozumiałam to znaleźli się właściciele i oddała. Próbowałyśmy razem z Malwi znależć kogoś na wizyte przedadopcyjną ale się nie udało, bo musiałaby byc jutro z rana, nikt czasu nie ma :/ więc chyba będzie tylko wizyta poadopcyjna.Ale z rozmowy oceniam Panią na bardzo sympatyczną i kochającą zwierzęta. Pani jutro po południu przyjedzie do ostrowskiego schroniska i zaadoptuje Kalę :)[/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...