marta0731 Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Czyli czekamy na kołderkę od Casii:lol: Quote
kizimizi Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Wreszcie trafiłam i znalazłam sunię z naszego schronu. Dobrze wiedzieć, ze psinę wreszcie widzi świat. Niestety ale w schronie pozostało wiele jeszcze bid:shake: SA astkę trzymam kciuki!! Quote
darunia-puma Posted November 7, 2009 Author Posted November 7, 2009 dokładnie szkoda kaski na posłanie kołderka i kocyk wystarczą tym bardziej że tam jest ciepło......... no a pieniążki pójdą na karmę i reszta jak dziewczynki a co najważniejsze Wiesia pozwoli na inne bidy 15zł kosztuje dzień psa w hoteliku a ich jest multum czekających na pomoc....... Quote
CASIA&ttb Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 dziewczyny skoro w 'stróżówce' jest ciepło to nie ma potrzeby kupować posłania jakiegoś super hiper bo może się okazać że panienka je rozniesie na drobne części :evil_lol: więc kołderka plus kocyk na wierzch wystarczy Larce co do 'problemów' smyczowych to myślę że cierpliwością i sposobem da się to wypracować bo ttb są nakręcone na prace z człowiekiem tylko trzeba im pokazać że to jest fajne :diabloti: Quote
wieso Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Marcis, jaka ona piekana i ten jej wzrok.... jak bylo ???? Mizaiam Wiesia Quote
marta0731 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Wizyta APBT i Casii bardzo owocna w profesjonalną wiedzę:razz: Teraz już pozostaje tylko trenować i jeszcze raz trenować. Przynajmniej wiem już jak:lol: Lara jest cytuję: "miękka plastelinka", także niedługo będzie "kulturalną" sunią:loveu: Fachowe sprawozdanie w kilku zdaniach myślę że zdadzą na forum cioteczki, bo ja bym musiała napisać cały referat;) Najlepsze, że w schronie oceniali ją na 4 lata, a raczej nie ma więcej niż 1,5-2:-o Dziękuję Wam jeszcze raz dziewczyny:lol: Quote
marta0731 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Oczywiście za kołderkę, obrożę, witaminki i karmę również:) Quote
CASIA&ttb Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 to ja pierwsza sie dorwałam do kompa więc piszę :evil_lol: nie wiem w jakich warunkach była trzymana Lara wcześniej ale na dworze zachowuję się jakby pierwszy raz widziała trawę,auta,plac zabaw czy kręcących się ludzi,chcę wszędzie być,sprawdzić dokładnie czy oby na pewno ten murek jest 'fajny' i stąd te ciągnięcie na smyczy bo ona wszędzie musi być,ona chce i nie ma zmiłuj :cool3: a z drugiej strony przepięta na flexi(8 metrów) ładnie zawracała kiedy się ja zawołało nawet jak była te 8m dalej więc to baardzo dobrze rokuję,odkryłam miłość suńki do patyczków i choć początkowo mocno się nakręcała na niego i skakała żeby tylko dostać go to po chwili ładnie się wyciszała(na komendę siad) i w nagrode znowu było aportowanie(bez problemu daję wyciągac sobie z pyska patyczki :diabloti: ) Larka to inteligenta,kontaktowa,miziast(mega),łagodna(psy olewa na dworze) i sprytna suczka w typie ast(umaszczenie ma astowe :cool1:) ,nie jest super wylewna specjalnie(choć się nie dziwię skoro dwie obce baby ni z gruchy ją dopadły i na beszczela pazurki obcięły :mad: ) ale paczka pasków mięsnych ze żwaczami zdziałała cuda :eviltong: za parę dni sprawdzimy jak Lara dogada się z psem i czy zgadzałaby się z nim w jednym domu(kotecki ją baaardzo interesują choć nie wiadomo czy w celach towarzyskich czy kulinarnych :razz: ) jak już pisała marta suńka nie wygląda i nie zachowuję się jak 4 letni pies,to jeszcze psi podrostek z cycuchami po kolana ale jeszcze parę dni opieki marty i maleńka szybko wróci do formy :loveu: dziewczynka w domu to aniołek na dzień dzisiejszy i głównie odsypia schron i regeneruję się,nie pcha się na kanapę ale na kolana do marty upakowała się pięknie i szybciutko :evil_lol: żeby nie było tak cukierkowo to napiszę że straszny żebrak jest i wciągnęła prawie całe opakowanie smierduchów Quote
wieso Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Juz oisalam ze to CUDO nie PIES !!! Trzymam kciuki za najlepszy domek, bo tylko taki sie liczy.... Miziam i maziam na dzisiaj Wiesia Quote
fiorsteinbock Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Podpisuje sie pod slowani Wiesi! CUUUDO! :loveu: Quote
Ewelina.w38 Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Super że sunia okazała sie grzeczna i posłuszna. To już macie spory krok pracy za sobą! Co do ciągnięcia sie psa (o ile nie wynika z checia pokazania swojej dominacji a wtym przypadku to ciekawosć świata) to nie ma w tym nic złego ale uciążliwego z pewnością. Ja proponuje szeleczki bo one utrudniają psom takie szarpanie a nie uciskają krtani. Odradzam obroże z kolcami itp:shake: To tylko zadaje ból a pies i tak dalej ciągnie. No chyba że astki mają jakieś przeciwskazania np. wrażliwa i cienka skórka na pachwinach. Quote
CASIA&ttb Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 jaka dominacja znowu... :roll: suka wymaga pracy i to sporej bo trzeba ja nauczyć że człowiek jest 'bardziej atrakcyjny' niż wszystko dookoła niej :diabloti: od kiedy szelki są lepsze w korekcie psa ciągnącego,szelki dają jeszcze większe pole do popisu w tej dziedzinie :razz: PS. Marta wie w jaki sposób i świetnie pracuję z Larą i pokazuję jej że nie wyrywanie rąk ze stawu jest bardziej opłacalne dla suki :eviltong: Quote
Ewelina.w38 Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Ja nie mowię, za ona dominuje tylko, ze pies który chce dominować często się ciagnie i wpycha pierwszy przed właściciela. A co do szelek mam inne zadnie; moje psy wyleczyły z szarpania i ścigania sie na spacerach. Jedna od wiecznego ciągnięcia ma juz zniekształconą krtań więc trzeba było zrezygnować z obróż wzselkiego rodzaju:shake: Quote
CASIA&ttb Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 [quote name='Ewelina.w38']Ja nie mowię, za ona dominuje tylko, ze pies który chce dominować często się ciagnie i wpycha pierwszy przed właściciela. wiecznie żywa 'teoria dominacji' A co do szelek mam inne zadnie; moje psy wyleczyły z szarpania i ścigania sie na spacerach. Jedna od wiecznego ciągnięcia ma juz zniekształconą krtań więc trzeba było zrezygnować z obróż wzselkiego rodzaju:shake: jak się pozwala psu ciągnąć to tak właśnie się to kończy,bólem i dyskomfortem dla psa... zapomniałam dodać że zważona została wczoraj Lara i waży 26kg :crazyeye: nie wiem gdzie ona te kilogramy ma... :roll: Quote
Ewelina.w38 Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 CASIA&ttb nie wiem czy teoria ta jest "wiecznie żywa" wiem, ze sie sprawdza. A co do "pozwalania ciągnięcia sie" to mamy różne doświadczenia. Nie każdy wychowuje psiaka od szczeniora a psy z interwencji lub stare schroniskowe, które całe życie wisiały na łańcuchu ciężko jest oduczyć lub nauczyć czegoś. Tu nie wystarczy "przestań, nie pozwalam". Quote
fiorsteinbock Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Ewelina, przez obroze i ciagniecia moj piesek mial klopoty z krtania...zaluje, ze wczesniej nie kupilam szeleczek. Sa idealne i wydaja sie wygodniejsze, zdecydowanie! Quote
Ewelina.w38 Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 fiorsteinbock ja sie z tobą zgadzam. Ale z obrozami i szelkami jest różnie, każdy ma inne preferencje. Ja preferuję szelki na dwie łapki spinane na karku (ich minus; ocierają pachwiny) sa jeszcze szelki szyja-klatka piersiowa -tych nie lubię. Ale to nie wątek o tym więc już nic na ten temat nie będę pisać. Quote
fiorsteinbock Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 [quote name='Ewelina.w38']fiorsteinbock ja sie z tobą zgadzam. Ale z obrozami i szelkami jest różnie, każdy ma inne preferencje. Ja preferuję szelki na dwie łapki spinane na karku (ich minus; ocierają pachwiny) sa jeszcze szelki szyja-klatka piersiowa -tych nie lubię. Ale to nie wątek o tym więc już nic na ten temat nie będę pisać. Podpisuje sie obiema rekoma, tez wole te zapinane na karku :cool3: Dobra, a co u slicznotki? Quote
fiorsteinbock Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 A pensyjke dostanie? :cool3::cool3::cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.