Jump to content
Dogomania

!!!Pomocy, mała kudłatata sunia!!! 3-mies. psie dziecko prosi o domek!!!(FOTKI)


Recommended Posts

Posted

Witam! Słuchajcie byłam wczoraj u rodziców na wsi i poszlam rano odprowadzic mojego mlodszego brata do szkoly... Jak wracalam to na parkingu szkolnym do mojej nogwaki przylepil sie malusi szczenior... Poglaskalam lobuza, i zobaczylam, ze jest strasznie chudziutki... Siersc cala pozlepiana... Pytam sie woźnej czy wie czyj to piesek, a ona na to, że błąka się tu od jakiegos tygodnia... Poradzila mi zebym dala malej kopa i poszla...:crazyeye: Wspomne tylko ze jakies 100 m. dalej jest bardzo ruchliwa ulica:angryy:
Nie zastanawiajac sie dlugo wzielam szczeniuche na rece i poszlam z nia do domku... Wieczorem wrocilysmy razem do Warszawy... Po prostu nie moglam jej tam zostawic, bo napewno skonczyla by pod kolami, toz to jeszcze dziecko!!!:mad:

Szczeniucha jest malutka ma ok. 3 mies. jak na moje oko... Wazy pewnie ok 5 kg. bedzie malutkim i kudlatym psem... Jest czarna z malymi podpaleniami na lapkach i pod pyszczkiem... Ma taki slodki lisi pyszczek:D:loveu:

I w tym momencie zaczynaja sie schody, mam juz w domu jednego psa i to duzego DC... Mieszkam w kawalerce... Nie moge jej zatrzymac, teraz mam w domu sajgon, Bandzior wariuje, psina sie go boi, musze jedno i drugie zamykac na zmiane w lazience:placz: choc bardzo tego nie chce, ale nie mam wyjscia, bo mi dom zdemoluja... Bandzior chce sie bawic, przy tym jest bardzo nie delikatny, psinka sie go strasznie boi ucieka, on za nia biega, a że mam panele w domu to obydwoje LATAJĄ po mieszkaniu... TZ jest juz na skraju wykonczenia nerwowego, ja mam prace i nie moge pozwolic sobie na malego szczeniura, bo przy Bandziorze mam i tak mase pracy... Spacery oczywiscie oddzielnie, bo nie sposob wyprowadzic ich razem... Aktualnie mam ciezka sytuacje materialna i nie stac mnie nawet na to zeby szczeniuche odrobaczyc, zaszczepic i odpchlic... Nie chce oddac jej do schroniska, bo to bedzie dla niej wyrok, jestem naprawde w trudnej sytuacji... Moze macie jakis pomysl???

Sunia jest straszna przylepka:loveu: Pieskow sie boi, jak i wogole miasta... ale wszytsko jest na dobrej drodze, trzeba suczydlo socjalizowac...:lol:

Relacje po trzech dniach pobytu u mnie: Bandzior sie juz przyzwyczail do nowego domownika, sunia ma charrrakterek:loveu: Sama go zaczepia i prowokuje do zabawy... Malutka dopiero poznaje swiat, jest jeszcze troszke zagubiona, ale wszystko jest na dobrej drodze... Po szczepieniach zaczynamy solidna socjalizacje i nauke podstawowych komend, co na pewno ulatwi jej relacje z nowym wlascicielem... Sunia jest wybitnie psem kolankowym:p: Wniesie duzo radosci i milosci do nowego domu... Jest bardzo grzeczna jak na szczeniaka, nie rozrabia, nie niszczy, zalatwia sie w wyznaczonym miejscu, choc "wypadki" sie zdarzaja:cool3:
Zagladajcie do malej!!!!!!!! Jutro wrzuce jakies zdjecia, i na biezaco bede zdawala relacje z jej pobytu:loveu:
Pozdrawiamy!!!!

POMÓŻCIE!!!!!!





Posted

Dodam jeszcze, ze nie mam doswiadczenia w adpocjach... Nie wiem jak i gdzie mozna zrobic malej ogloszenia... Czy ktos moglby pomoc???

I kolejne zdjecia:
Z synkiem Karoliny!!!:loveu:








Posted

Kurcze, kolejny szczeniak :shake:
Trzeba ją koniecznie odrobaczyć! Jesli nie masz na to kasy to myslę, że bede mogła pomóc.
Dzis już nie dam rady ale jesli chcesz to moge podjechać do Ciebie jutro po godzinie 18, obfotografowac malutką i zabrac do weta na ogólna wizyte i odrobaczenie.
Później zrobimy jej ogłoszenia.
Przydałby się tymczas, ale ja w tej chwili nie moge niestety :shake:
Nie zostawimy Cie z tym samej, wspaniale, że ja stamtad zabrałas.
Jesli pasuje Ci moja propozycja to pisz do mnie na prw.

Posted

Nie no jestescie niesamowici!!!:) Dziekuje za pomoc!!!
Bandzior sie jakby uspokoil, malutka spi sobie na lozeczku, nakarmiona, napojona, troszke sie pobawilismy i zasnela bidulka. Dla mojego Bandziora to nowa sytuacja, nie dziwie mu sie, ze tak sie zachowuje, ale juz jest lepiej... Mala nazwalam Nala:D Jezeli chodzi o tymczas to moze zostac u mnie, do chwili kiedy nie znajdziemy domku... Glupio mi prosic Was o pomoc w zorganizowaniu weta itp. ale jestem przed wyplata i niestety aktualnie jestem splukana... Mozemy umowic sie tak, ze wszytskie koszty zwroce, bo w koncu ja zdecydowalam sie pomoc suni wiec nie moge zwalac odpowiedzialnosci na innych, ale teraz naprawde nie mam wyjscia, bo chodzi o dobro suni... Karolina g_k, dzieki za pomoc, juz pisze do Ciebie na prw. Podam adres i bedziemy mogly sie umowic na konkretny dzien...

Posted

Oczywiscie jedzonko zapewnie ja, o to nie musicie sie martwic, dzis dostala peedigre junior, wiem, ze to chlam i swinstwo straszne, ale to bylo tak na szybko, jutro pomysle o czyms lepszym... Bandziora karmie BARF-em, ale nie mam pewnosci czy takiej malej psiuni to nie zaszkodzi... wiec postawie na granulat, choc jestem przeciwniczka...

Posted

Wielkie podziekowania dla Karoliny_g_k:loveu: Razem z kolega sfinansowali malej weta (odrobaczenie i odpchlenie). Malutka ma juz swoja ksiazeczke, i okazalo sie ze ma ok 3 mies. i wazy 5 kg:cool3: Troche zanizylam wiek i wage malej, ale moze dlatego, ze mam inna skale porownawcza-Bandziora:evil_lol: I Ona jest taka malutka przy nim:p
Jutro wstawie jakies fotki, i zabiore sie za robienie ogloszen... Mam nadzieje, ze mala znajdzie szybko nowy domek... Jest naprawde fajna sunia... Kto ja pokocha???:roll:

Posted

Szukam domu dla szczenięcia znalezionego kilka dni temu w.....
Sunia ma ok 12 tygodni. Została odrobaczona, odpchlona, odkleszczona i dokładnie przebadana przez lekarza weterynarii. Posiada książeczkę zdrowia i jest w doskonałej kondycji.
Docelowo będzie pieskiem poniżej kolana.
Obecnie malutka przebywa w domu tymczasowym gdzie bardzo grzecznie się zachowuje, nie tracąc przy tym typowej szczenięcej wesołości i chęci do zabawy. Ma również zwierzęce towarzystwo (dużego psa oraz królika) z którym świetnie się dogaduje. Psinka bardzo przyjaźnie reaguje na dzieci. To niezwykle kochane stworzenie, które odda przyszłemu właścicielowi całe swoje psie serce.
Wiecej informacji pod nr. Telefonu:

Posted

Super:D Mysle, ze jest ok:D Ja juz wstawilam zdjecia na dogo, trzeba porozsylac ten watek po innych, zaraz biore sie za robienie ogloszen:D To ja przekopiuje ten tekst do wszytskich ogloszen:D Mozesz podac moj numer, a i napisz na jakich portalach bedziesz ja dodawac, tak zeby sie nie dublowalo;p

Posted

Tez porobilam ogloszenia (niektore na tych samych poratalach:)) W sumie to ok 30 zrobilam, ale nie chce mi sie juz szukac linkow:D Zrobie dzis ogloszenia do wydruku, i pochodze jutro po wetach i zoologach:p

Posted

Okazało się, że sunia należy do księdza z pobliskiej parafii... Nie ma co świetnie się psiakiem zajął:angryy: Sunia biegała bez obroży, żadnej adresówki, kompletnie nic, w dodatku była zarobaczona, zapchlona i zaniedbana... Dam sobie rękę uciąć, że szczepień żadnych też nie ma:mad: Wspomne, że malutka biegała przy ruchliwej ulicy... Ech... I gdzie jest to pożal się boże miłosierdzie??? Poszanowaie żywej istoty???!!!:angryy: Dostałam dziś telefo od taty, który mi to wszytsko przekazał, ksiądz jest podobno zbulwersowany całą sytuacją... Już ja sobie z nim porozmawiam...!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...