AnnArt Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Może skorzystała z okazji i zrobiła sobie urlop :p ... Tragedia, ale to może lepiej, że ich nie zabrała, biedne psy. Quote
monika55 Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Chyba dobrze że nie odebrała. Jeszcze troche i szukamy domów. Quote
shanti Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Denis był na pierwszym spacerku na smyczy i w szeleczkach. Więcej było przytulania niż chodzenia, ale w jego przypadku to i tak sukces. To druga Nessi. Oddano dziś dobermana: Tiger (w książeczce Tajger) czarny podpalany Data urodzenia 10.05.2004 Podobno łagodny jak baranek, był z dziećmi. Zadbany, ale nie szczepiony. Zdjęcia wrzucę z domu. Fionka już jest na jasnecie, dobek się niedługo pojawi. Niedżwiedzie mają kupę kleszczy, szczególnie na łbach, jasny nawet zaropiałe rany. To pewnie jeszcze zeszłoroczne. W ogóle jakieś takie apatyczne są, albo ja przyzwyczajona do moich małych popierdułek. Jeden bez drugiego nie odejdzie na krok. Jasnego udało mi się odprowadzić dosłownie na 5 metrów i wracał. Obu nie wezmę, bo jestem sama tzn. chłopaki mają urlopy, są tylko panowie społeczni i budowlańcy. Jasny jest bardziej kontaktowy i przylepny. Rudy trzyma się na dystans, ale daje się miziać. Quote
Alicja Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Betta napisał(a):a kogo kojarzycie z wodzia ? ktoś tu robi piękne zdjecia.... podpisuje sie pod powyzszym ...cudowne Grosziwo jest z Wodzisławia , chciałam ci wysłać PW ale skrzynkę masz pełną Quote
AnnArt Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Denis jest cudny! Dobrze, że zaczyna się otwierać :) Mówili czemu oddają Tigera? Uwielbiam dobermany, jutro jadę zawieźć Abi na sterylkę na 10 i przyjade, może uda się obfocić drugiego olbrzyma no i dobka. Quote
dominika_06 Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 ten psiak jest fajny, niestety boi się bliżej podejść. trzeba by mu imię dać Quote
AnnArt Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Ja już go jakiś czas temu na FB ochrzciłam Charlie, może być ? Quote
shanti Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Przed samym zamknięciem wypisałam Nugata. Poszedł z ogłoszenia na jasnecie, kto się przyczynił? :lol: Quote
shanti Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Fionka z Denisem i Denis na pierwszym spacerku. Quote
shanti Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Prawie biały niedźwiedź. [video=youtube;36L3zf0FoRs]http://www.youtube.com/watch?v=36L3zf0FoRs[/video] Quote
monika55 Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 A cóż to za pięknota. Owczarek podhalański? Quote
szafra Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Trochę jakiś pomieszany ...ale z czym to nie wiem. Może jednak owczarek? Mały Charlie skubał mnie jak udawałam, że zabawiam się z małą czarną ( ta milusia, która jest obok niego). Jak na niego nie patrzyłam to podchodził (a raczej robił taki skok) do krat i łapał delikatnie moją rękę ząbeczkami.... Charlie jest nieśmiały po prostu !:oops: Quote
AnnArt Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 to prawe oczko ma takie bidne, taki urok czy choroba? Quote
shanti Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Zdecydowanie masywniejszy od podhalana i krótsza kufa. Ma spuchnięty i zaropiały płat czołowy (tam gdzie kleszcze) i oko. Zawsze w piątek lub sobotę jest wet, więc będziemy działać. Mam nadzieję, że już mi trochę ufają i nie zjedzą:evil_lol: Quote
szafra Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Biedulek! Zjeść to nie zjedzą - najwyżej zaliżą !:evil_lol: Quote
shanti Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Nugat miał numer wypisu 100/2011, co oznacza że był setnym psem, który opuścił schronisko w tym roku. Chodzi tu o adopcje i psy odebrane przez właścicieli. Quote
AnnArt Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Czyli trochę więcej niż jeden na dzień, to dobrze, czy bywało lepiej ? :) Quote
shanti Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Zawsze może być lepiej bo i tak za dużo ich jeszcze zostaje za kratami. Ale mam pewne pomysły. Quote
alina71 Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Jeśli ktoś mnie jeszcze pamięta ;) to ja bym chętnie jutro wpadła na godzine do schroniska z Magdą. Jestem zakopana w pracy ale na jutro nie mam nic na wczoraj więc licze, że dam rade koło południa wyrwać się. Potem znów szkoła praca i tak w kółko. Bardzo mi brakuje tego miejsca i osób. Quote
shanti Posted April 1, 2011 Author Posted April 1, 2011 alina71 napisał(a):Jeśli ktoś mnie jeszcze pamięta ;) to ja bym chętnie jutro wpadła na godzine do schroniska z Magdą. Jestem zakopana w pracy ale na jutro nie mam nic na wczoraj więc licze, że dam rade koło południa wyrwać się. Potem znów szkoła praca i tak w kółko. Bardzo mi brakuje tego miejsca i osób. Nie radzę przyjeżdżać, bo możesz wrócić z tymczasem;) A tak wogóle to nie powinnam przychodzić do pracy w prima aprylis, bo los okrutnie ze mnie drwi:mad: Rok temu tego dnia wzięłam na tymczas Maleństwo, dwukilowy mix chihuahua. Została na stałe. Dziś kolega przytargał mi jorczkę w tragicznym stanie fizycznym i psychicznym. Waży chyba z kilogram. Już ją kocham. Uduszę go jak spotkam:angryy: Quote
alina71 Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 To będe tymbardziej. ;) A o której moge wpaść? Magda pyta czy yorczka do adopcji? Quote
shanti Posted April 1, 2011 Author Posted April 1, 2011 O której chcesz. Sprzatam na boksach tak do 10.30. Jorczka będzie do adopcji po oględzinach i doprowadzeniu wstępnie do jakiegoś względniejszego stanu. Ma na bank coś ze skórą. No i chuda jak szkielet. Biały szczenior to przy niej słoniu. Dostałam kupę zdjęć Bezy, w wolnej chwili kilka wrzucę. Quote
dominika_06 Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 niech zostanie charli ;) Nugacik w domku!!!! :D mój kochany, oby nie wrócił ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.