Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A taka była ich długa i kręta ścieżka do domków...

Pomóżcie! Wczoraj wieczorem wracałam z siostrą do domu. Na dużym rondzie, na Widzewie widzimy że idzie duża suka ze szczeniakiem. Zabrałyśmy psy do auta, zrobiłyśmy wywiad. Chodzą Już tydzień. Do schronu nie miałyśmy serca. Są w lecznicy u Coolkete. Za dwa dni mają się wynieść bo inaczej idą do schronu. Psinka kochana, młoda; szczeniak zmarznięty i bardzo zmęczony, ma 4,5 miesiąca.









  • Replies 107
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Może na początek poróbmy ogłoszenia we wszystkich portalach, że się zgubiły.
Cuda się zdarzają rzadko ale może ktoś się odezwie?
Sunia i szczeniaczek nie załatwiają się w domu. Są bardzo przytulaśne bez problemu wsiadły do auta-chyba już miały dość tej tułaczki.
Były bardzo głodne a jak im dałam puszkę to sunia nie jadła tylko czekała jak mały się naje.
A szczeniaczek aż piszczał z zimna był cały mokry.

Posted

Obie panienki sa zdrowe. Wymęczone, wyziębione, ale zdrowe. Mama nazwana Luna ma 1,5 roku, max 2 lata. Jest bardzo łagodna, przytulaśna, delikatna i wesoła. Lubi się przytulać. Ładnie chodzi na smyczy, bez problemu je suchą karmę. Została zaczipowana i zaszczepiona. Córeczka Stella ma 4,5 miesiąca, też na smyczy bez problemu. Śpi w prześmiesznch pozycjach, lata jak mały perszing i wywija ogonkiem. Tez ma już czip i szczepienie na choroby zakaźne. Załątawia się tak jak mamusia - tylo na dworze. Obie dziewczynki sa cudowne. Mama jest dużym psem około 40 kilo, córcia będzie taka sama.

Posted

agnest napisał(a):
Mortikia jesteś cudowna, wspaniała, kochana, najlepsza i już nie wiem co pisać. Jutro Cię odwiedzę :loveu:.


Ojej, aż się zarumieniłam :oops:
Zapraszam zapraszam :-)

Posted

Melduję, że malutka jest już u mnie ;) Przed chwilą wróciłam ze spaceru z psami, Stella jest wspaniała- bardzo grzeczna i posłuszna. Na dworze nie odstępowała mnie na krok i ciągle bacznie obserwowała Kanę (owczarek). Po 15 minutach, kiedy obie się ładnie załatwiły, Kana złapała w pysk patyk i zapraszała Stellę do zabawy. Malutka chciała, ale ciężko jej było się "przełamać" :) Pod koniec spaceru dziewczyny biegały obok siebie - Kana łapała patyk, a Stella... Kanę :lol: Teraz Kana leży koło mnie, a malutka zakochana w moim koledze ułożyła się w drugim pokoju pod biurkiem, leży na jego nogach i smacznie śpi :loveu:
Asiu i Agnieszko - wielkie dzięki za przywiezienie malutkiej i super wyprawkę. Mała wyraźnie ucieszyła się, kiedy położyłam jej na posłaniu zabawki od Was :loveu:
Ania - dziękuję, że dałaś link na wątku dot. adopcji, bo to dzięki Tobie dowiedziałam się o Stelli. :multi:

Ps. Prawdopodobnie jutro będziemy miały gościa, u którego być może Stella zamieszka na stałe ;) Trzymajcie kciuki.

Jutro postaram się też zrobić parę zdjęć albo nagrać filmik z suczkami podczas zabawy ;)

Mam nadzieję, że dla dorosłej suni znajdzie się domek.:-( Obie są BOSKIE. Miałam u siebie dużo tymczasowiczów, ale (tfu, tfu, żeby nie zapeszyć:eviltong:) Stella jest wyjątkowo spokojna jak na szczeniaczka! :loveu:
Justyna

Posted

Ufff, cieszę się, że malutka dotarła i że jest wesoła. To prawda, że ona jest jak na szczeniaka spokojna, ale uważaj Justyna na pozostawione samotnie kapcie :diabloti:

Posted

:evil_lol:
Już zauważyłam :lol: Kiedy się obudziłam w najlepsze bawiła się z Kaną ... moim kapciem właśnie :p
Teraz gryzie gryzaka, zaraz idziemy na spacer. Noc minęła bardzo spokojnie. Obie dziewczyny spały koło mojego łóżka :)

Posted

CoolCaty napisał(a):
Super, że ma Kanę w tej chwili. Bardzo się cieszę, że nie tęskni za mamą i rozrabia sobie beztrosko. Mortikio, jeszcze raz ogromne dzięki.


Stella wstępnie przemianowana na "Masza" (lepiej reaguje) ma się super, rozrabia, biega po mieszkaniu z zabawkami i zaczepia Kanę :)

agnest napisał(a):
Myślałam że już wyrosłam z beczenia ale jednak nie.


Nie przejmuj się ;) Ja kiedy wydaję moje szczeniaki zawsze za nimi tęsknię :oops:

Mam kilka zdjęć, ale bardzo kiepskich i dwa filmiki (mogę wysłać komuś na maila, żeby tu wstawił) ;)


Zaspane dziewuchy :cool3:

Masza potrafi już siadać i dawać łapkę :)

Wracamy ze spaceru...

...i bawimy się dalej ;)
"Daj zabawkę" :lol:

Posted

O ogłoszenia mamusi trzeba zapytać agnest, ale raczej jeszcze nie ma, bo nie było poprstu czasu ich zrobić.
Fajnie Madziu, że zajrzałas do dziewczynek.
Mamusia Luna nadal u mnie.

EDIT: Własnie looknęłam na Twój awatarek - jest boski. Proszę Bubulkę ucałowac w słodie usteczka a Gizmusiowi powiedzieć, że jak przyjedzie następnym razem do mnie, to mu na pewno jakąś lalę przyszykuję ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...