Jump to content
Dogomania

h a n d l i n g


wix
 Share

Recommended Posts

  • Replies 283
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Vio i co bierzesz Fante jak będe w Gdańsku (ale musicie mnie odebrać z dworca :lol: ) nie wiem jak do tego czsu będzie się zachowywać bo to będzie nasza 3/4 wystawa ;) (nie wiem czy jade do Głogowa 8) )
ja jestem strasznym panikarzem, Agasia moze to potwierdzić po Kielcach :( . I myśle, ze Fanta to wyczuła,
a wiem, ze moge Ci powierzyc mojego psiaka 8)

Link to comment
Share on other sites

Uczymy się całe życie ,a każdy nowy dzień może wnieść bagaż nowych doświadczeń. Szanujmy się nawzajem i uczmy szacunku wobec siebie w każdej dziedzinie -to i my i nasze zwierzęta będą mniej zestresowane. To ma być dla nas i naszych zwierząt miłe spędzenie wolnego czasu poznanie nowych ludzi i nabycie większego doświadczenia. A wszystko będzie ok :fadein: Jestem z natury idealistką i żyję już na tym padole 40 lat i coraz częściej myślę ,że moje idealistyczne podejście w tym przypadku do KYNOLOGII jest UTOPIĄ. Nie tracę nadziei,że WYSTAWY PSÓW RASOWYCH będą naszym drugim domem,że będziemy w stosunku do siebie serdeczni, że będzie panowała na nich miła atmosfera/dla wszystkich/ i że przegrani będą schodzić z ringów godnie -przyznając,że "dzisiaj mój pies nie miał swojego dnia" potwierdzjąc,ze "dzisiaj zwyciężył lepszy". Zyczę tego wszystkiego sobie i Wam Kochani Dogomaniacy. :D

Link to comment
Share on other sites

[quote]Miła Agasio w tym przypadku nie chodzi mi o HANDLERA ,KTÓRY ZNA DOBRZE PIESKI I PRACUJE Z NIMI O D JAKIEGOŚ CZASU!!! Chwała mu i życzę MU wielu sukcesów na wystawach w tym co robi. Mnie chodzi o osoby które w przypływie emocji obejrzały program na Animal Planet o zawodowych HANDLERACH i postanowiły,że uzupełnią pusty portfel i zarobią kupę kasy. Przed takimi HANDLERAMI -którzy mają znikome pojęcie o psach /o ich psychice ,eksterierze i odpowiednim pokazaniu psa w ringu/,zawsze będę przestrzegać i zdania w tej kwestii nie zmienię. Mam nadzieję w tej chwili przyznasz mi rację. Pozdrawiam Cię miło i serdecznie[/quote]

Tutaj zgadzam sie w 100%, ale jednak mysle ze pracą handlera <ktora moze w naszym kraju nie wyglada jak prawdziwa praca, ale jest to przeciez zawod> nie interesuje sie pierwsza lepsza osoba "z podworka" chcaca sobie dorobic ;) Jest to jednak malo znane i nieliczni z poza swiata kynologi wiedza czym jest handling 8) Z drugiej strony osoba majaca i kochajaca psy mysle ze widzi i czuje komu moze powierzyc swojego psa na ringu a komu nie i mysle ze osoba nie wiedzaca czy beaglowi podnosi sie ogon, a czy golden koniecznie jest zloty < skrajnosci :)> nie interesuje sie wystawianiem, a jesli juz sie zainteresuje... szybko skonczy.. ;)

Ja osobicie w psach i calej kynologii pare lat siedze, chociaz jestem bardzo mloda osobka i wiem ze to co umiem i co wiem to 1/100 tej wiedzy ktora jeszcze zdobede. Psy wystawiam dla przyjemnosci, nigdy nie robilam tego dla pieniedzy... bo w sumie zarobic na tym u nas nie mozna :lol: Wiem jednak ze wiele osob hodujacych psy dostrzega i chwali sposob i umiejetnosc wystawiania psow przez takie mlode osoby jak ja, paolinka czy Gosia nie mowiac o tych mlodych a doswiadczonych i umiejacych wiecej niz wielu swietnych hodowcow razem wzietych, ktorych na swiecie i w Polsce jest coraz wiecej - i chwala im za to! :lol:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Wiola']Sama wystawa dla psów bywa stresem a oddać naszego lub nasze kochane milusińskie w obce ręce NIGDY. Jeżeli nie mamy czasu na wystawianie swoich psów to lepiej nie zawracajmy sobie głowy HODOWLĄ.[/quote]
Jakie obce ręce, tu nie chodzi o to aby przekazać psa pierwszej lepszej osobie która nie miała z nim wczesniej żadnego kontaktu. Skoro młoda osoba jest chętna do pomocy w wystawieniu psa to nie rozumiem dlaczego hodowca miałby z tego nie korzystać. Wystarczy zaprosić do siebie przed sezonem wystawowym, zapoznać z psami i pokazać w jaki sposób wystawiać psa danej rasy. Moim zdaniem jest to również test na to jaką psychikę mają psy przez nas hodowane. Pies o zrównoważonej psychice nie bedzie miał problemów z tym kto go wystawia czy właściciel czy handler.

Link to comment
Share on other sites

Ja niestety z warszawy...ale jezeli ktos by chcial kiedys moze popracowac z moim psem to nie ma sprawy. Jezeli ktops sie nie boji staffika 9ktory rzuca sie i zalizuje :lol: )
Ja widze duzo korzysci z takiego trenowania po pierwsze psy takie jak moje przywyczaja sie do pracy z obca osoba ( dodam ze jest to dla mnie istotne gdyz trenujemy tez agility i chialabym zeby Cest pracowal tez z innymi a nie jedynie ze mna jako wlascicielka). poza tym moge pobserowac sama z boku jak moj pies wyglada i sie wystawia. wiec jezeli ktos chetny to zapraszam
dodam ze bedziemy w NDM mozecie poznac maluszka(bedziemy w niedziele ring 1 ok 13). Cest to narazie bachor bo skonczyl 6,5 miesiaca ale praca od najmlodzyszch to moim zdaniem duzy plus.

Link to comment
Share on other sites

ja podziwiam was dziewczyny ze sie oglaszacie...mnie musiało namówiac duzo osob przez kilka lat zebym w koncu ogłosila sie gdzies w necie- chodzi mi o strone internetowa.
Co do stresu..wystawialam setki psów..i czesto bylo tak ze wlasciciel powierzal mi psa bo sam nie mogl sie przemóc wejsc na ring. Ja sama deneruwje sie gdy wystawiam swoje psiaki- naprawde mam nerwówke..na szczescie przy obcych psach nie jest tak zle...skupiam sie i staram sie nie denerwować , płynać poprzez współprace z psem.

handling to moja pasja..moze cale zycie..i naprawde nie wyobrazam sobie jzu zycia bez wystawiania psow.. w ciagu tych kilku minut na ringu staje sie inna osoba- wtedy naprawde zyje :D

Link to comment
Share on other sites

Co do pomocy handlerów jest jeszcze jedna sprawa: czasem zdarza sie, ze ma sie dwa czy trzy psy w jednej klasie, i mimo ze można liczyc na własnego TZ to nie zawsze to starcza. Ja przerabiałam to w tm roku kilka razy.. W tym dwa razy na BIS. Raz trzeci ogon poprowadził nasz przyjaciel, a raz znana z forum rasowego dziewczyna / wystep zakonczył sie ucieczką psa z ringu bo wyraznie NIE MIAŁA TEGO CZEGOS i psiak był przerazony. Nie wspopmne o sytuacji gdy na porównanie o BOB wypełzłam kulejąc :evilbat: Tylko dlatego ze drugi pies w porównaniu tez był moj a przyjaznego sercu i umysłowi handlera niet :evilbat: . Zawsze moze nam sie zdarzyc ze mamy za duzo psów, za mało rąk/nóg.nerwów itc. by poradzic sobie samodzielnie.

Flashka, gdzie my sie w koncu spotkamy by pogadac ? Chyba mail do ciebie napisac musze :evilbat:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='flashka-g']ja podziwiam was dziewczyny ze sie oglaszacie...mnie musiało namówiac duzo osob przez kilka lat zebym w koncu ogłosila sie gdzies w necie- chodzi mi o strone internetowa. [/quote]

z nami najpewniej byloby tak samo, ale powtarzam- nie mamy swoich psów do wystawiania, więc wybór jest taki- albo nie wystawiać, albo ogłaszać się gdzie można i próbować swoich sił gdzie się da. ;)

Link to comment
Share on other sites

Zakla jak bedziesz chiala kiedys pocwiczyc z moim to nie ma problemu czy wystawic go np w konkurencji handlingowych to sie pewnie jakos zgadamy. Zreszta zobaczymy sie w NDM jade z Ludkiem autem a mowila ze wystawiasz Milo wiec poznasz Cescika :) :).
[b]Jezeli ktos bylby chetny popracowaniem z Cestem to jestem za(z Warszawy jestem) Narazie jedziemy do NDM a potem dopiero ok marca kwietnia bedziemy sie najwczesniej wystawiac.[/b]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='=VioaoiV=']Łeee szkoda że tak daleko.. ;)

Jak bede sie wybierac do Wawki (a jestem tam i tak dosc czesto ;) ) to dam Ci znać, mogę? 8)[/quote] No jasne ze mozesz. Tylko daj wczesniej znadz co i jak bo jak nie mam szkoly to pracuje i tak na zmiane i sprobujemy sie jakos umowic. Tylko jak pisalam to narazie maly szczyl ale przez ten okres gdzie nie bedzie wystawiany to chce z nim pracowac i fajnie by bylo gdyby tez pracowaly osoby mu obce zeby sie przyzwyczail , chociaz on sie ich nie boji wcale ale jest troche we mnie zapatrzony ( a na wystawach nie moge zawsze sobie na to pozwolic)

Link to comment
Share on other sites

Jesli wystawienie rowniez wchodzi w gre (bo to ze mozna pocwiczyc juz wiem i bardzo sie ciesze na wizyte w Wawie ;) ) to ja baaaardzo chetnie. Prawdopodobnie w ferie bede w Warszawie chociaz na pare dni (ferie zimowe mam od konca stycznia do 11 lutego), wtedy może mogłabym "wpaść"? ;) No i tak jak wczesniej mowilam, jesli zaprezentowanie na ringu rowniez wchodziloby w gre to byśmy wszystko ustalily, ja mam nadzieje ze w roku 2006 odwiedze wiecej wystaw niz w 2005 ;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...