przyjaciel_koni Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 [quote name='paros']To Wilczek musi się szykować do wyjazdu do cioci Mosii :lol: Paros - jeszcze raz bardzo dziękujemy za pomoc !!!!! Wyjaśnię teraz w skrócie, bo dostaję pytania jak to jest z tym wyjazdem Wilka. 1. Wilczek wybiera się do hoteliku założonego przez Mosii 2. Mosii wyraziła zgodę na przyjęcie Wilka. 3. Warunki hotelowe u Mosii są opisane w specjalnym wątku - link we wcześniejszych postach. 4. Koszt pobytu to 20zł. za dobę (miesięcznie 600/620zł). 5. Wyjazd raczej w przyszłym tygodniu (nie ma kto i czym Wilczka przewieźć wcześniej). 6. Dokładny termin jeszcze nie jest z Mosii uzgodniony i zależy od tego, kiedy Mosii znajdzie czas by przyjechać po Wilka. 7. Naszym zdaniem Wilkowi u Mosii będzie naprawdę dobrze. Zyska możliwość przebywania na powietrzu, będzie mógł połazić, może nam nieco schudnie, bo się "upasł". 8. Potrzebne wsparcie finansowe tak jak do tej pory. 9. Wilczek wciąż ma ogłoszenia. 10.W tej chwili Wilk czuje się nieźle, nie bierze żadnych poważniejszych leków. To tak pobieżnie. Jeśli o czymś zapomniałam, to zapewne Ola dopisze. Dzisiaj Wilczydło piszczało do suni Pana Sławka !!! Trochę pobiegał całkiem luzem, bo już cały teren był zamknięty. Wilczek naprawdę był zadowolony z takiej "wolności". Quote
Czarodziejka Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Czyli Wilczek ma co nieco do wycięcia? Quote
BasiaD Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Wracaj Wilczku na 1 stronkę, przypominać o sobie cioteczkom! Quote
przyjaciel_koni Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 Czego się tak nasza Czarodziejka piekli ???????? Wilk jest rzeczywiście jajczakiem....Nie była wskazana kastracja ze względu na stan zdrowia..... Mamy "niespodziewajkę" - jeśli nic się nie wydarzy i nie zmieni nagle Wilczusia dzisiaj odbiera od Oli na trasie katowickiej Mosii !!!!!!! Boimy się trochę, że coś wyjdzie nie tak, bo to nieco "na chybcika", ale ta możliwość wynikła nagle. W tej sytuacji wszystkie akcesoria "wyprawkowe" będzie trzeba przekazać dla Wilczka jakąś inną drogą w tym tygodniu. Jak tylko będzie wiadomość 100%, że Wilczek jest już z Mosii - postaramy się napisać !!! Bardzo prosimy o pamięć i wsparcie finansowe dla Wilka !!!!!! Nie stoimy najlepiej z grosikami ze względu na przekroczone koszty hotelowania w dotychczasowym miejscu..... Quote
przyjaciel_koni Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 Wilczek jest już z Mosii - w drodze do hoteliku i nowego życia !!!!!!! Wilczku bądź grzeczny !!!! Quote
Aleksandra_B Posted April 2, 2007 Author Posted April 2, 2007 Wczoraj była bardzo ładna, słoneczna niedziela. Pojawiłam się u Wilka w hoteliku znienacka dla Niego. Nie chciał wchodzić do samochodu.... Wilk nie przepada za takimi podróżami. Śpiewał, wstawał, kładł się, usilnie próbował przejść na przednie siedzenie - przez całą drogę. Aż do Nadarzyna, gdzie spotkałyśmy się z mosii. Nastąpiło krótkie zapoznanie z nową Ciocią i dalej w drogę. Przyznam, że jak widziałam jego oddalający się pysior patrzący przez szybę samochodu nie mogłam się powstrzymać od płaczu. Kochany staruszek. Głupie to bo przecież jedzie do wspaniałego miejsca ale jakoś tak smutno mi się zrobiło. Podobno na początku podróży Wilk nieco jęczał ale potem jechał już bardzo ładnie. Gdy przybyli na miejsce mosii pokazała mu nowe mieszkanko, poszli na spacer, tak żeby Wilk zapoznał się z okolicą. A jak tam pierwszy dzionek Wilczka w nowym miejscu zapewne dowiemy się od mosii :) Quote
Aleksandra_B Posted April 2, 2007 Author Posted April 2, 2007 Rozliczenie Wilkowe - wpłaty: 30 zł - israel 30 zł - fidelek2 25zł - morisowa 100zł - paros 100 zł - BasiaD 1346,68 zł - AFN 300 zł - aede 70 zł - gackn 60 zł- Oliwka 30 zł - israel 50 zł - gamoń 200 zł - BasiaD 100 zł- irma 30 zł - fidelek2 100 zł - paros 60 zł - gackn 100 zł - jomos 100 zł - aede 107 zł - israel 200 zł- kaas1 100 zł - BasiaD 90 zł - elainfo 25 zł - gamoń 100 zł - paros 30 zł - fidelek 100 zł - Bozo 50 zł - morisowa 200 zł - paros _______________________________ 3833,68 wydatki: 25 zł - Nizoral 135 zł - hotelik 330 zł - klatka + transport 40 zł - wizyta u weterynarza 95,19 zł - igły, strzykawki, Nivalin 70 zł - metacam 150 zł - smycz, obroża, karma 350 zł -hotelik 350 zł - hotelik 340 zł - leki - witaminy, homeopatia, sterydy 350 zł - hotelik 255 zł - leki 60 zł - karma mokra 350 zł - hotelik 81 zł - badanie krwi i moczu 350 zł - hotelik 200 zł - hotelik mosii ___________________________________________ 3531,19 Na koncie Wilka pozostaje: 302,49 zł Quote
elainfo Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 Jak Wilczasty grubasek sprawuje sie w nowym miejscu??? halo dziewczyny dajcie znac!! to on juz tam od niedzieli?? a tu wtrek mamy i nic ! żadnych wieści!koniecznie napiszcie--MOSIIIIII daj znac jak wilk? Quote
Aleksandra_B Posted April 3, 2007 Author Posted April 3, 2007 Mosii miała napisać ale dogo co chwila było nieczynne więc zapewne dlatego narazie cisza. Ja też z niecierpliwością czekm na informacje i fotki :) Quote
Czarodziejka Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 Ja to się piekliłam, że Wilk nam spada, a nie, że ma wszystko jak należy ;) Quote
przyjaciel_koni Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 Faktycznie Wilczuś jakoś tak ostatnio "dołuje". A nie powinien, bo wciąż ma niestety adekwatne do wielkości potrzeby !!!! Prosimy o wsparcie Wilczka !!!!!!! Quote
mosii Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 no nareszcie juz od dawna próbuje coś Wam napisac ale co raz to forum jest nieczynne. Wiec jak odebrałam Wilczka od Oli, to też chciało mi sie płakac, Wilk tak płakał za Olą, wył i wył i wygladał na bardzo nieszczesliwego, ale wczoraj kompletna zmiana, Wilczek był na długim spacerze w lesie, zadowolony bo nie na smyczy, na 20m lince, chodził sobie daleko ale pilnował sie świetnie, z reszta zaraz wstawie fotki to zobaczycie:) Quote
mosii Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 Wilczek z Tobim i biegniemy do lasu a tu po spacerku Wilczek obgryza kosteczkę Quote
Aleksandra_B Posted April 3, 2007 Author Posted April 3, 2007 Ojoj, ile przestrzeni, ile ruchu, jaki on szczęśliwy, mordulec mu się śmieje. A jak Wilczek lubi kosteczki :) Dzięki mosii! Cudowne zdjęcia! Pewnie nie puszczałaś go jeszcze luzem po terenie zamkniętym? Ciekawa jestem czy będzie szalał z podkopami.. kochany Wilczuś Quote
mosii Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 ponieważ dobrze dogaduje sie z Tobim, i moją rottweilerka, chodzą sobie po placu razem, i w mojej obecnosci nie ma podkopów, moge tez spokojnie wejsc do domu wtedy Wilk czeka na werandzie ale rzeczywiscie kiedy zostawiłam go na wybiegu samego natychmiast wyrąbał wielką dziurę:) Quote
Aleksandra_B Posted April 3, 2007 Author Posted April 3, 2007 No właśnie, lubi sobie pokopać... gdzie on chce uciekać :roll: A z Dziadziem się poznali? Quote
przyjaciel_koni Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 Mosii - pięknie dziękujemy za uśmiech Wilkowy !!!!!! Tak właśnie myślałam, ze będzie szczęśliwszy !!!!!! Ola - przestań już rozpaczać - jemu u Mosii będzie dużo lepiej niż na Bródnie !!!!!! Dziękuję Kaas1 za wpłatę dla Wilczydła !!!! Kasia wspomogła hotelik Wilkowy kwotą 100zł. Quote
Aleksandra_B Posted April 3, 2007 Author Posted April 3, 2007 Przyjacielu_koni - ja nie rozpaczam już przecież ( tylko tak troszkę tęskno za tym zbójem)- cieszę się ogromnie - jak tu się nie cieszyć widząc taką Wilkową mordulę :p Quote
mosii Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 to co wilki tubia robić najbardziej:) bieganko bez smyczy:) Quote
Czarodziejka Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 A jakie ma szalenie noszalanckie szele :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.