Jump to content
Dogomania

ZBIERAM INFORMACJE NA TEMAT OBROŻY Z IMPULSEM ELEKTRYCZNYM


Recommended Posts

Posted

Moja mama ma bardzo nadpobudliwego ON. Na spacerze bardzo ciągnie i już nie raz ją przewrócił , gdy mama wychodzi z nim z domu i jak dzwoni domofon to okropnie szczeka, skacze na ludzi wchodzących do domu. Ma już 6 lat , został wykastrowany ale to nie zmieniło jego zachowania. Czy obroża z impulsem elektrycznym może pomóc? Bo mama powoli przestaje sobie radzić. I jest gotowa wydać nawet kosmiczną kwotę na obroże jeśli tylko pomoże. Bo mama kocha swojego niesfornego psa.

  • 2 weeks later...
Posted

Pomoze- ja wlasciciel zalozy sobie to cudo techniki, dozna wstrzasu mozgu i pomysli o prawidlowym wychowaniu psa... ON to najlatwiej uczaca sie rasa!!
A jakby co- sa dobrzy, madrzy szkokeniowcy..

Posted

Moze najpierw sprobowac obrozy uzdowej? W Karusku kupilam, na ciagniecie pomaga, podobno tez na niepotrzebne szczekanie (nie sprawdzilam, moja nie jest szczekliwa). Gdzies sie spotkalam z obroza impulsowa, kosztowala chyba ponad 700zl a uzdowa to znacznie mniejszy wydatek (nie pamietam ale jakies kilkanascie zl). Zobacz na www.karusek.com.pl .

Posted

figek, ale jak kantar ma pomóc na nadmierne szczekanie? Pies musiałby być cały czas na smyczy.
Westa, skoro twoja mama nie zamierza na psie oszczędzac, to niech po prostu pójdzie z psem do dobrego szkoleniowca. Kwota podobna.

Posted

jasne, szkolenie to jest to co moge najgorecej polecac, sama ze swoim psem chodze, kantar tu w niczym nie przeszkadza, moze duzo pomoc chocby w przetransportowaniu psa do miejsca szkolenia. Zeby po drodze nie przewracal swojej pani ciagnac na smyczy. O szczekaniu wspomnialam tylko tyle, ze nie mialam potrzeby uzdy w tym przypadku uzywac bo moja suka wlasciwie nie szczeka. Owszem, ale na komende i czasem gdy ktos sie zbliza do drzwi no ale nie mam potrzeby tego tepic bo od tego jest miedzy innymi pies zeby nas ostrzegal. A czy nadmierna szczekliwosc u szescioletniego psa da sie wytepic na szkoleniu to nie wiem, moze... Indywidualna, cierpliwa i konsekwentna praca z psem pewnie by przyniosla pozadany rezultat.

Posted

Napisze szczerze, ze moj szkoleniowiec nie wyraza sie o takowej obrozy pozytywnie - ja trzeba umiec zastosowac - bo moze byc niebezpieczna - mysle, ze latwiej dla psa jest pojsc na szkolenie i po pierwsze - nauczyc twoja Mame postepowania z psem( oj a my jako opiekunowie robimy bledy i to jakie w relacjach - pies i czlowiek!!! Sama wiem po sobie, musimy spojrzec "okiem psa" - teraz juz jestem madrzejsza - hihihi - Dzieki Macku!!!) ) , po drugie szkolenie , po trzecie konsekwencja. Fakt -trudniej jes todczulic psa, niz nauczyc go nowych rzezy - ale warto sprobowac. Zycze powodzenia.

Posted

Mój czworonóg ma inny problem (a tak naprawdę to mamy go my, jego właściciele): broniąc mieszkania rzuca się na drzwi ze strasznym ujadaniem. To samo dotyczy ogrodu gdzie czasami bywa (szczeka na wszystko co się rusza, albo jest bez ruchu; po prostu szczeka na wszystko).
W ostatnich dniach moja żona zabrała go na parę dni na wieś, a ja zauważyłem, jak bardzo mnie on uwarunkował: gdy tylko słyszę zamykanie drzwi na klatce lub czyjeś kroki na schodach spinam się, bo wiem, że za chwilę będzie atak...

Pytałem ostatnio weta co można zrobić w takiej sytuacji i dowiedziałem się, że "sytuacja jest raczej beznadziejna".

Co poradzicie? Czy dyskutowana o.i. jest dobrym rozwiązaniem?

Sajan&Seb

Posted

argenta napisał(a):
Pomoze - ja wlasciciel zalozy sobie to cudo techniki, dozna wstrzasu mozgu i pomysli o prawidlowym wychowaniu psa...

ja zakładałam sobie obrożę mojego psa w zgięciu łokcia (delikatne miejsce) i wypróbowałam na sobie wszystkie stopnie natężenia impulsu - więc mogę autorytatywnie stwierdzić, że choćby się chciało - nawet najlżejszego wstrząsu mózgu się od tego nie dostanie! :wink: :lol:

A o prawidlowym wychowaniu psa też myślałam - i to intensywnie - bo poprzedni właściciel mojego bernardyna nie zrobił w tej sprawie kompletnie NIC, więc adoptowany przeze mnie, 4-letni, 60-kilogramowy pies był zupełnie DZIKI, a do tego agresywny na różnych tłach.

I gdyby nie profesjonalny treser i półroczne szkolenie - musiałabym go uśpić albo zamknąć w metalowej klatce dla naszego bezpieczeństwa (ale obroża była tylko jednym z elementów tresury).

Westa - ale taką obrożę trzeba umieć stosować! (a cały patent polega na tym, żeby wiedzieć KIEDY nacisnąć guzik) - więc na własną rękę raczej radzę kolczatkę i metodę gwałtownego zatrzymywania się, jak pies zaczyna ciągnąć i komendę "siad" na skakanie (tylko w tej pozycji się z nim witamy) - tak w skrócie.

Seb - ja mam - poza moim dzikim benrardynem - także bardzo szczekliwą kolaczkę (to jest pierwotna cecha tej rasy, jak się dowiedziałam) - suka jest po prostu bardzo ekspresyjna - i potrzebuje to przekazywać szczekiem w wielu sytuacjach - a ja - nie chcąc jej tej ekspresji tłumić - próbuję to... polubić :wink: :lol:

Posted

Berek napisał(a):
Hm.

Nie przesadzasz nieco...? :wink:


Ani troche! Po prostu dosadnie powiedzialam co mysle. Nie chodzi o to czy prad z induktora zabija czy nie. Chodzi o kopletna i irytujaca bezmyslnosc ludzi. Bierze sobie taki misio owczarka, bo naogladal sie Komisarza Rexa czy K9 i mysli, ze pieseczek "z milosci" bedzie sie zachowywal jak dobrze wychowana panienka :-? A to cale podejscie wynika z cholernego konsumpcjonizmu i traktowania zwierzat jako nalezne nam fanaberie!
Pies to zwierze z instynktami, popedami i naturalnymi dla swoejgo gatunku zachowaniami i jesli jest sie za malo inteligentnym aby umiec to wykorzystac i porzadnie wychowac psa to powinno si emiec zakaz brania zwierzecia. Jak z prawem jazdy. Nie umiesz, nie zdasz egzaminu- nie jezdzisz.
Zastanowmy sie jakie zycie ma taki owczarek: wiecznie na smyczy, z wpijajaca sie obroza w szyje , na tyle sfrustrowany ze sam zapetla sie w szczekanie?? Pies, ktory musi i uwielbia pracowac, aportowac, biegac, robic cokolwiek z czlowiekiem prowadzony jest na sznurku i nie dosc tej niewoli za niewiadomo jak akare to jeszcze potraktuja go kopniakiem w szyje..
Czy to wlasnie nie jest przegiecie?? :evil:
Czy jak wymysla zamiast obrozy co bardziej drastycznego ale skuteczniejszego to czy nie pojawia sie pytania np" czy jak uzyje tego zgniatacza jader to pies bedzie mniej coagnal i szczekal? poradzcie gdzie to kupic??"

Posted

Obroża elektryczna ma swoje wady i zalety. Po pierwsze pies nie łączy impulsu z człowiekiem, więc pozostajemy tymi dobrymi. Z drugiej strony nieumiejętne jej używanie spowoduje koszmarne efekty, a wyprowadzenie psa znowu na prostą może okazać się niemożliwe. Używanie takiej obroży powinno się odbywać pod okim dobrego instruktora, takiego który pracował na niej. Zresztą nie każdy pies jej wymaga. Najczęściej okazuje się, że odbrze przeprowadzone szkolenie wystarczy. Takie obroże są powszechnie używane na świecie do różnego rodzaju szkoleń (psy sportowe, domowe, służbowe, do polowań itp.) Jednak nie polecam kupowania i używania "samopas" bez instruktora bo może się to naprawdę bardzo źle skończyć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...