resuruss Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 Orsini!Nie ma sprawy!Piekne to one sa,z tym ,ze nie maja latwych charakterow.Szczerze mowiac to nie ma ich co porownywac do sznaucerkow.Zupelnie inny temperament.Przykladowo sznaucerki swietnie sprawdzaja sie na szkoleniach typu PT,a z azawakhiem nigdy tego nie osiagniesz...Zreszta kazda pierwotna rasa ma taki charakter.Najbardziej uwspolczesnione sa whippety i greye.
maga18 Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 Res Ty powinnas jakies ksiazki o psach pisac!! :klacz:
orsini Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 no whipet jest super !!! zywotny, wesoly, lobuziak. no moje sznaucerki za madre nie sa...chociaz Santine kiedys nauczylam w 1 wieczor siad na smakolyk robic...i potem pokazalam ani1 jakiego mam madrego psa :lol: :lol: :lol: :lol: ale sie darla na mnie :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: juz wiecej jej niczego nie uczylam hahahahhaa a zwlaszcza na smakolyk :lol: :lol: :lol: :lol:
resuruss Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 :oops: ,nie zawstydzaj mnie.....Poznalam kilka ras.....ale w sumie ras jest ok. 400....zycia by braklo by poznac wszystkie.....
onka Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 [quote name='maga18']Res Ty powinnas jakies ksiazki o psach pisac!! :klacz: noooooo :D orsini, a prościej by było zapytać a z jakimi psami res nie miała nic wspólnego? :wink: chyb tylko z takimi których w Polsce nie ma w tym mojego upragnionego ehhhh
resuruss Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 Saluki mialam przez prawie 10 lat.....Psy piekne,niezalezne,Najtrudniejszy okres szczeniecy - maja pomysly z ksiezyca ( moje w ciagu trzech godzin zrobily z kanapy sam stelaz ze sprezynami)....trzeba anielskiej cierpliwosci zeby przetrzymac ten okres....czeste ucieczki - a nawet nie ucieczki...pies trzyma sie w pewnej odleglosci od wlasciciela,ale za Chiny ludowe nie daje sie zlapac :lol: .Saluk to tez rasa pierwotna.jednym zdaniem mozna okreslic ja tak: Zyja nie z nami ,ale obok nas....A jak juz jestesmy w tym temacie wstawie zdjecie mojego dzieciecia : Jedyna w historii Polskiej kynologii INT.CH,CH.PL,RUS,H,CH.ML,ZW KLUBU PL.WEGIER SAMBA PA-TI RESURUSS
orsini Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 PIEKNA!!!! charty sa cudowne!!!! tylko czemu takie inne???czytaj niezalezne czy jakos tak:)))a na zarcie tez nie przyjdzie do reki?
resuruss Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 Do osob ktore znaja zachowuja sie "normalnie" w charci sposob,do nieznajomych zachowuja dystans.Mowie ,najbardziej psim chartem jest whippet,pewnie przez to ,ze ma domieszke krwi teriera. Dzieki za uznanie mojego dzieciecia. Na zarcie tez nie przyjdzie. A sa takioe "inne" ,bo prawie cala grupa to psy pierwotne czyli psy ktore przez tysiace lat pozostaly w niezmienionej formie.Sa takie jak byly w kraju ich pochodzenia czyli tereny Azji Mniejszej i czesciowo Afryki.Klimat tam surowy,a plemiona Nomadow nie sa ludzmi zbyt wylewnymi.Choc dla nich chart to dar Allaha,i sa bardzo cenne to sam tryb ich zycia i ich kultura ( koczownicy) przyczynily sie do tego ,ze psy te sa niezalezne i niezbyt wylewne.
onka Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 po prostu cos pieknego!! sliczna , cudo :kciuki: achhh te charty! a co sie stało z Twoimi psami res? tzn tamtymi?
maga18 Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 ahhh charty z charakteru przypominaja mi kobiety ;) a kobiety Orsini na smakolyk sie nie daja nabrac :lol: :evilbat:
anna1 Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 orsini- mowilam ze chora bylam :) wiem ze teraz trzy liscie na krzyz ale sa :)))moze cosik w weekend nam by sie udalo cyknac; maly rosnie bardzo ladnie i jestem z niego baardzo zadowolona; jest bardzo w typie metaxy i na niektorych zdjeciach prawie identyczny;tylko juz widac ze to chlop a nie dziewuszka :) res- twoje dziecie cudowne!
orsini Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 ress no ale ja nie chce whipeta, a grey za wielki-taka charcia krowa :lol: :lol: :lol: :lol: zaraz mnie matrix ukatrupi :lol: :lol: :lol: a taki saluki albo azawak sa takie dystyngowane itp.... afgan jest super, ale kto by to robil :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
orsini Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 chora,chora...paluszek i glowka...itd :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
matrix..... Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 orsini napisał(a):PIEKNA!!!! charty sa cudowne!!!! tylko czemu takie inne???czytaj niezalezne czy jakos tak:)))a na zarcie tez nie przyjdzie do reki? ... na smakołyk przychodzą na odległość wyciągniętej ręki i jeśli mają już dość biegania to możesz spokojnie zapiąć smycz, jeśli jeszcze chcą pobiegać to szybko zwiną smakołyk ... ale o złapaniu możesz zapomnieć :) Faktycznie tak, jak pisze Ress najłatwiejsze do prowadzenia są charty angielskie... Ress gratuluję przepięknej saluki !!
malawaszka Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 Ress przepiękna ta Twoja coora :laola: no najśliczniejsze moje ukochane umaszczenie u Saluki - są przepiękne, ale z Ress rozmawiałam kiedyś o nich i nie zdecydopwałabym się na takiego psa :oops: ja to lubię jak pies mnie kocha a nie ma w nosie czy jestem czy nie :lol: :wink:
matrix..... Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 orsini napisał(a):ress no ale ja nie chce whipeta, a grey za wielki-taka charcia krowa :lol: :lol: :lol: :lol: zaraz mnie matrix ukatrupi :lol: :lol: :lol: a taki saluki albo azawak sa takie dystyngowane itp.... afgan jest super, ale kto by to robil :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Orsini :evil: grey też potrafi być dystyngowany, fakt większy od whippeta i podobny w charakterze do whippeta, choć bardziej spokojny w domu, oczywiście jeśli jest odpowiednio wybiegany. Afgan podobny w charakterze do tych wspomnianych wcześniej ras, a z pielęgnacją mając takich fachowców "pod nosem" to nie miałabyś problemu ... i potem co wystawa to bis.
orsini Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 ale mi tylko w sumie chodzi o to jak one reaguja na male psy,czy nie sa agresywne????bo jakby charcik cos zrobil sznaucerkowi to ja bym charcikowi tez cos zrobila w nagrode :lol: :lol: :lol: :lol: no a ze mnie by olewal...sznauecry tez mnie olewaja:)))ale nie sa takie szybkie :lol: :lol: :lol: :lol:
orsini Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 matrix:)))))) fachowcow pod dostatkiem, ale jakos ja siebie nie widze kapiacej i suszacej co 10dni psa przez 5h :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
resuruss Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 Dzieki za uznanie. :D Ja o chartach moglabym mowic godzinami.....Mam do nich sentyment,bo to w koncu od nich zaczynalam. Onka !Moja pierwsza saluka byla odkupiona od klusownika.....w stanie prawie agonii.Wyprowadzilam ja na tyle ,ze zdobyla wszystkie mozliwe w Polsce tytuly....Niestety nowotwor zaatakowal ja juz w podeszlym wieku i mimo prob ratowania byly przerzuty....byla to najtrudniejsza decyzja mojego zycia.....ale nie moglam juz patrzec jak moja przyjaciolka blagalnie patrzy mi w oczy...Do dzis mam wyrzuty ze nie zrobilam wszystkiego co moglam.....Druga suczka po odejsciu Reji strasznie tesknila....Wyla,niszczyla,zaczela sie zalatwiac w domu.....W tym czasie zmarl moj tata......moja mama miala ciezka depresje i probe samobojcza.....Ja mialam niespelna 20 lat.... Po Dzede przychodzila dziewczynka,ktora marzyla o saluku,ale nie mogla go miec bo jej rodzina adopcyjna miala owczarka.Obie rozumialy sie doskonale.Ja niestety nie mialam czasu wyprowadzac psa z dolka,bo mialam na glowie szkole ,dom i matke.Nie dawalam rady...bylam za mloda na tak nagle rzucenie mnie na gleboka wode. Pewnego dnia ta dziewczynka -Aniela przyszla ze lzami w oczach i powiedziala ze ich owczarek zdechl....Nie myslac zapytalam czy chce Dzede....i tak Dzedzia zamieszkala z nia.Tworza teraz swietna pare,Aniela stala sie panienka,a Dzedzia starsza dystyngowana dama.Mam z nimi swietny kontakt.Wiem,ze pies jest w najlepszym miejscu i ma sie dobrze.Choc serducho boli,ze moje zycie musialo sie tak potoczyc.
matrix..... Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 orsini napisał(a):matrix:)))))) fachowcow pod dostatkiem, ale jakos ja siebie nie widze kapiacej i suszacej co 10dni psa przez 5h :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: no, najdalej co dwa tygodnie ... Jeśli charty są wychowywane od szczeniaka z innymi psami to nie ma problemów w stadzie. Przynajmniej angliki nie są zaczepne i nie są złośliwe, lubią towarzystwo innych psów. Na spacerze natomiast jeśli chart zobaczy jakiegoś małego psa to na pewno za nim pobiegnie, jesli pomyli go z np zającem mogą być problemy...
orsini Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 no a my chetnie godzinami poczytamy o chartach :lol: :lol: :lol: :lol: wiec pisz i jak jeszcze foty wkleisz jakies to juz w ogole super by bylo
orsini Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 a jak na spacerze pobiegnie za malym psem ale ze swojego stada?np. pomyli z krolikiem wlasnie:))))i czy np. coursingi tez maja wplyw na takie gonienie krolika?ze sie naucza i beda gonic?czy one juz od poczatku potrafia????no i co jest grzeczniejsze?pies czy suczka?
resuruss Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 Ja mysle ,ze greye i whippety sa najbardziej kontaktowe... Afgan,saluk,Slougi,azawakh ( jeszcze tajgan i tazy ale sa niezrzeszone) maja zblizone charakter i sa dystyngowane ,jakby ponad wszystkim,niezalezne i pelne rezerwy. Borzoj,chart polski sa bardziej " narwane" przypominaja mi nieco szlachte polska.... No i oczywiscie majestatyczne wilczarze i deerki ktore swoim spokojem polaczonym z wielkoscia potrafia wzruszac.Takie lagodne olbrzymy. Jest tez wloskie poccolo,ktore jest taka wersja ozdobna charta.
Recommended Posts