Agama Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 nie zalamuj mnie ANIA jeszcze bardziej bo i tak rycze i rycze foty to drobiazg-moja mlodziutka szrpejla ktora miala zaczac pokazywac sie na wystawach jest cala w guzach...weci rozkladaja rece...nic to bedziemy jezdzic do nastepnych oby ci najlepsi wrocili z urlopow...dlaczego to zycie jest takie okrutne
Dudek Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Agama - tak mi przykro z powodu sharpejki:shake: Chciałam wkleić nowe foty Milvy a tu wyczytałam coś takiego:-(
Dudek Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Na razie mogę wkleić tylko takie (imageshack mi szwankuje)
AnkaW Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Agama, bardzo współczuję :-( , młoda psinka i już guzy. co się dzieje na tym świecie :shake: :shake: Dudek - Milvunia taka zadumana :lol: :lol: , do zobaczenia w Rzeszowie :multi:
Nesjanna Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Agama - bardzo mi przykro z powodu szarepjki (nie wiem jak się pisze)
Dudek Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 wykąpałam bestyjkę w środę o świcie a sesyjka była robiona w niedzielę po południu, więc bestyjka cokolwiek na zdjęciach jest nieświeża... (w międzyczasie padało etc.) jak będę miała chwilkę to zrobię ją 'na świeżo';)
resuruss Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Zrób koniecznie!!!!!A jak Milvusia zrudziała :crazyeye:
Dudek Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 zrobię, tylko muszę pożyczyć cyfrówkę;) Milva w rzeczywistości jest jaśniejsza, tylko a Photoshopie trochę musiałam obrobić (dostosowałam autopoziomy) i przesadziłam:cool1:
resuruss Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 No ,ale wyszło swietne.....teraz wyglada jak jej imienniczka Milva ;)
nomu Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 Wiem ma zarośniętą mordke, ale nie mam pojęcia jak ją skrócić, on jest taki żywy :crazyeye:
malawaszka Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 nie no mordki nie skracaj :crazyeye: wystarczy ogolić włoski :evil_lol: ;)
Agama Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 dziekuje WSZYSTKIM, ktorzy przejeli sie zdrowiem mojej szarpejki:lol: Sytuacja dosc absurdalna,jak zobaczylam te guzy to pobieglam do wetow dostala zastrzyk ,bylam pewna ze to steryd ,nastepnego dnia guzy byly i dodatkowo luzna skora zrobila sie twarda i nieruchoma co mnie jeszcze bardziej przerazilo,dzisiaj juz przyjechal moj wet i co sie okazalo ze CZARNA nie dostala sterydu tylko bypanum i po tym nie moglo jej przejsc -zapomnialam zaznaczyc ze dzisiaj juz guzy prawie zniknely.WET zapytal sie co sie zmienilo w jej zyciu to powiedzialam ze karma ta sama od lutego spanko i srodki czystosci bez zmian,czyli stanelismy w martwym punkcie...i nagle uruchowila mi sie jeszcze jedna szara komorka-dzien wczesniej niz to wystapilo zamieszkala z nia matka czyli BULA .TO BYLA REAKCJA STRESSOWA...mnie po prostu rece opadly...wydawalo mi sie ze znam szarpki:cool3: wiem ze to nie na temat...
malawaszka Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 :laola: no to super, że już jest ok i że to nie było nic poważnego :multi: a swoją drogą to niezły numer że taka reakcjana stres :-o
Agama Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 tak WASZKO niektore sa takie i linie tu nic nie pomoga moze za 20 lat-moj KING zaczal 6 rok zycia i poza szczepionkami nie wie co to wet a u innych same problemy...rasa trudna w co nie wierzylam lub nie chcialam wierzyc...:cool3:
Em-ka Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 [quote name='Agama']dziekuje WSZYSTKIM, ktorzy przejeli sie zdrowiem mojej szarpejki:lol: Sytuacja dosc absurdalna,jak zobaczylam te guzy to pobieglam do wetow dostala zastrzyk ,bylam pewna ze to steryd ,nastepnego dnia guzy byly i dodatkowo luzna skora zrobila sie twarda i nieruchoma co mnie jeszcze bardziej przerazilo,dzisiaj juz przyjechal moj wet i co sie okazalo ze CZARNA nie dostala sterydu tylko bypanum i po tym nie moglo jej przejsc -zapomnialam zaznaczyc ze dzisiaj juz guzy prawie zniknely.WET zapytal sie co sie zmienilo w jej zyciu to powiedzialam ze karma ta sama od lutego spanko i srodki czystosci bez zmian,czyli stanelismy w martwym punkcie...i nagle uruchowila mi sie jeszcze jedna szara komorka-dzien wczesniej niz to wystapilo zamieszkala z nia matka czyli BULA .TO BYLA REAKCJA STRESSOWA...mnie po prostu rece opadly...wydawalo mi sie ze znam szarpki:cool3: wiem ze to nie na temat... Cieszę sie Agama, ze juz wiadomo o co chodziło i w zwiazku z tym już po wszystkim (po nerwach...) A co Bolusiów - proszę o wiecej fotek :)... podobno masz jeszcze sunieczkę? widzę, że chłopaki rosną i są zdrowe ;)
Agama Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 jak wszystko CALKOWICIE wroci do normy -mysle o szarpejce-to zrobie nastepna sesje-GOSIU tym razem nie bede sama wklejac i zmniejszac...usmiechne sie...:lol:
Em-ka Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 Bardzo chętnie pomogę, przecież o tym wiesz....;)
Dudek Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 [quote name='AnkaW']Dudek - Milvunia taka zadumana :lol: :lol: , do zobaczenia w Rzeszowie :multi: Nio - do zobaczenia;) Być może przytargam również i Milvę:cool3:
Recommended Posts