CK-KRÓL-ARLEKIN Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 Witajcie :D przedstawiam Wam maleństwa Króla Arlekina. Pani Krystyna z hod. Draczyn bardzo ładnie je przedstawiała od pierwszych chwil ich życia - na tym forum. Teraz sama chcę się nimi pochwalić! Maluchy są przesłodkie i bardzo grzeczne! Pozdrawiam Monika Hodowla Król Arlekin :D http://krolarlekin.w.interia.pl Quote
Draczyn Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 Sliczne maluszki. Mają już 3 tygodie. Jak szybko czas płynie, a jak urosły grubaski. Gratuluje przychówku Quote
malgosia78 Posted December 9, 2005 Posted December 9, 2005 Przecudne maleństwa!!!! Czarnulki mają takie piękne oczęta!!! Quote
Joss Posted December 9, 2005 Posted December 9, 2005 Długo czekałam na foty Tofika...ale opłacało się:) Rośnie chłopak jak na drożdzach:) Mnie oczywiście rozczula jego podobieństwo do Bezy:) Nawet miny robią te same:) Fajnie ze lubi chodzić w ubrankach:) Siostra niestety nie poszła w jego ślady, jak jej zakładam kubraczek to tak długo walczy aż go ściągnie:) Oczywiście z pomoca Neski:) Tofik jest wyjątkowo przystojny Małgosiu:) Pozdrówka Quote
malgosia78 Posted December 9, 2005 Posted December 9, 2005 Joss, nie zawstydzaj... Pokaż go potem Nesce i powiesz mi, co ona sądzi. :P Zdanie Bezi może być mało obiektywne, ze względu na pokrwieństwo...., które jak Ci już wsześniej mówiłam jest faktycznie uderzające!!! :Dog_run: Quote
_beatka_ Posted December 9, 2005 Posted December 9, 2005 kluseczki przepiekne, pogratulowac dzieci królowi arlekinowi :angel: :angel: Quote
Draczyn Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 Ekstra fotki, a z Klary robi się kawał baby Quote
Viris Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 :) Klara to niejadek. ALe wagowo prezentuje sie dosyc niezle, Wazy 8,1 kg. Mimo to jeszcze chcialabym zeby miala cos brzusia, bo jak na razie tylko miesnie. Quote
malgosia78 Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 Śliczna jest i na pewno nie wygląda na zamorka!!!! A te różowe szeleczki, Tofisiowi się nie odważę... Chyba muszę sprawić sobie suńkę, żeby móc jej kupować takie słodkie cuda :lol: Quote
Hebulka Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 [quote name='Viris'] Świetna Kluseczka z niej.Możesz sie tylko cieszyć Viris,ze nie ma tłuszczu tylko mięsnie !! Fotki extra !!!!!!!!!!! Quote
Viris Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 Ale zebra ma sterczace. Tylko tego nie widac na zdjeciach. Wiec troche trzeba ja spasc :P Dzieki Hebcia i Malgosia :) Takie same szeleczki tylko w kolorze zielonym byly tez na pewno dostepne. Takie wlasnie dla samca :> Quote
malgosia78 Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 Na razie nosimy czerwoną obróżkę, bo jakoś lubię kolor czerwony na moim białasie. Na czarnulkach wszystkie kolory wyglądają dobrze! :smilecol: Quote
Viris Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 Klara tez miala czerwona obrozke i smyczke. Obrozka szybko okazala sie za mala a smyczka skonczyla tragicznie. POjechalismy wiec kupic szeleczki. Mialy byc czerwone, ale Klara nie dala sobie takich zalozyc. Zielone tez nie pasowaly. Za to rozowe od razu i bez problemow. Wiec sama sobie wybrala. Niedlugo jednak bedziemy musieli zmienic, bo te juz sa zniszczone, i raz odpiely sie na spacerku! Wiec mialam stracha. Mysle ze w piatek wybiore sie do Warszawy na zakupy:) Widzialam ostatnio chyba w Galerii Mokotow bardzo ladne szeleczki i takie solidne. Quote
malgosia78 Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 fajnie, że macie blisko do Warszawy, ja niestety musze korzystać z miejscowych sklepów, ale przyznaję że nawet w Białymstoku niektóre są całkiem dobrze zaopatrzone, chociaż na pewno nie tak dobrze jak w stolicy :cry: Quote
Viris Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 Do Wawy mam 200 km. Obojetne czy od siebie czy od narzeczonego.. Ale tutaj tez za duzego wyboru nie ma. Spodobaly nam sie jedne skurzane, ale ponoc ten typ moze wykrzywic nozki u buldozkow. Wiec odpadaja. Quote
malgosia78 Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 to masz tyle km , co ja. Wcale nie tak blisko. Quote
Viris Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 Ano niestety :) Ale i tak musze. Co weekend w zasadzie musze byc w Warszawie. A w ten piatek koniecznie musze byc wczesniej zeby odebrac stypendium, wiec odbiore kasiorke i kupie Klarci prezent pod choinke :) Quote
malgosia78 Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 Zamiast kupic coś sobie, to prezent Klarci. Skąd ja to znam???? :wink: Quote
Draczyn Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 malgosia78 napisał(a):Zamiast kupic coś sobie, to prezent Klarci. Skąd ja to znam???? :wink:Tak Małgosiu wszyscy tutaj w bf jesteśmy tacy pozytywnie zakręceni Quote
Viris Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 Ja szeleczek na razie nie zniszczylam :P To mus :> Mi niczego nie brakuje, no moze musze pozbierac na nowy komputer i troche oprogramowania, ale mimo to szeleczki trzeba i koniec :) Quote
malgosia78 Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 Ja tak przecież żartuję Viris, bo mam dokładnie tak samo. Różnych rzeczy może mi zabraknąć, ale Eukanuba zawsze w domu jest. :lol: Quote
Viris Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 Ja tez zartuje, ale prawda jest taka ze od kiedy Klarcia z nami zamieszkala to spora czesc kasiorki idzie na jej potrzeby. A na swoje wydajemy dosyc malo. Chociaz spora sume musialam ostatnio w cos zainwestowac. Mam nadzieje ze wyjde na prosta do nowego roku :) Quote
malgosia78 Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 U nas tak samo, pieniądze płyną... A wiadomo, że na takie stworzenie, które jest uzależnione od nas, pieniędzy nie żałujemy. I muszę powiedzieć, na pewno się zgadzacie, że żadnej złotówki wydanej na psa nigdy nie żałowałam i nie żałuję. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.