Murka Posted August 10, 2005 Posted August 10, 2005 W schroniskuw Mielcu jest od niedawna... Został najprawdopodobniej porzucony :( Jest jeszcze strasznie chudy i zabiedzony. W schronisku na pewno nabierze szybko odpowiedniej wagi, ale tego czego potrzebuje na ostatnie lata życia - miłości i spokoju nie znajdzie w ciasnym boksie pośród szczekających młodych psiaków. Pies to już staruszek, ma około 10 lat, jest baaardzo spokojny, zupełnie nieagresywny, nie jest też lękliwy. Przeważnie siedzi sobie w budzie i niczym się nie interesuje, do pozowania do zdjeć trzeba go było zachęcić. A oto bohater tego tematu: No, udało się go "wyciągnąć" z budy :) Zrobił się nieco śmielszy na mizianko :) Zrobił nawet parę kroków... w kierunku budy :wink: Wyżełek przebywa w boksie nr 156 w schronisku w Mielcu, ul. Targowa 11, telefon: (017) 583 15 32 Quote
tanitka Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 Jaki on jest kochany biduleczek - poczciwość wyziera mu z oczków :loveu: Mam nadzieję, ze podzieli los swoich dwóch kolegów- Carusia i Zefirka i znajdzie na stare lata spokój i miłość!! Quote
Alicja Posted August 14, 2005 Posted August 14, 2005 Jaki smutek w oczkach :( kto mu to zrobił że pozbawił domu na stare lata Quote
paula_!99o Posted August 15, 2005 Posted August 15, 2005 większosc ludzi niestety woli młode psy :( ale miejmy nadzieje ze znajdzie sie ktos kto pokocha tego przeslicznego psiaka:) Quote
tanitka Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 Kochany staruszeczek, a czy on jest taki smutny ze smutku czy może go coś boli, nic mu nie dolega?? :o Quote
Murka Posted August 16, 2005 Author Posted August 16, 2005 Jemu bezdomność dolega :( Bardzo sie leni, może ze stresu :( Quote
ania14p Posted August 25, 2005 Posted August 25, 2005 Kiedyś udało nam się znaleźć dom dla takiego staruszka wyżełka u "emerytoanego" myśliwego i przez kilka lat razem chodzili na bezkrwawe łowy po łąkach i lesie - może i jemu trafi się taki myśliwy pacyfista. Quote
Kosma Posted August 25, 2005 Posted August 25, 2005 [quote name='tanitka']Kochany staruszeczek, a czy on jest taki smutny ze smutku czy może go coś boli, nic mu nie dolega?? :o :lol: Biedny psieio,jest bardzo ładny,a zreczywiście straszny smutek i obojętność ma w oczach... :-? Quote
tanitka Posted August 25, 2005 Posted August 25, 2005 i ta rezygnacja płynąca z całego ciała :( .... i ta sieść jakby sfilcowana... :( Quote
ania14p Posted August 26, 2005 Posted August 26, 2005 Do góry, Piesku, Ty już nie masz tak dużo czasu na szczęśliwe dni, trzeba wykorzystać każdą chwilę!!! Quote
Blondella Posted August 26, 2005 Posted August 26, 2005 A może Ci Państwo z Sosnowca, którzy adoptowali wyżełka Bruna, mają jakichś sąsiadów, którzy im bardzo zazdroszczą? :roll: Quote
Sabina1 Posted August 30, 2005 Posted August 30, 2005 Jaki cudny pies i tak sie przytula jak Caro. Ach, gdybym ja miała warunki, mam nadzieję, że kogoś dosięgnie strzala i sie zdecyduje, jest taki pokorny i smutny. Quote
tanitka Posted August 31, 2005 Posted August 31, 2005 Właśnie Sabinko, gdyby nie ten brak warunków... ech...Wyżełku nie dawaj się, na ciebie też gdzieś czeka domek, tylko jeszcze o tym nie wiedzą!! :D Quote
Ulka18 Posted August 31, 2005 Posted August 31, 2005 Sabinko nr 2 lub nr 3 odnajdzcie sie, wyżełek czeka. Quote
tanitka Posted September 1, 2005 Posted September 1, 2005 Jak on się miewa, trochę lepiej, czy dalej taka apatia?? :o Quote
tanitka Posted September 1, 2005 Posted September 1, 2005 Nie dałoby rady sklonowac Sabinki?? Co Sabina na to?? :wink: Quote
Ulka18 Posted September 1, 2005 Posted September 1, 2005 Tanitko, w sobotę będziemy w schronisku, to zobaczymy jesli czasu wystarczy. Mamy nadzieję, że już trochę przybrał na wadze i jest mniej osowiały. A Sabinkę to bym tak sklonowała ze 100 razy na dobry początek. Quote
Sabina1 Posted September 1, 2005 Posted September 1, 2005 Ulka18 napisał(a):A Sabinkę to bym tak sklonowała ze 100 razy na dobry początek. A czy do tych klonów też nie odezwiesz się ani słóweczkiem ? :lol: Quote
Ulka18 Posted September 1, 2005 Posted September 1, 2005 Odezwę, odezwę się , cały dzień (1 dzień dodatkowego urlopu) dzisiaj biegam, Młoda Ulka 1-szy dzień w gimnazjum. Wysyłałam też paczkę z karmą i szamponami do Missieeka dla psiaków olkuskich. Sabinko1 klonuj się szybko, bo jeden wyżełek czeka w Mielcu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.