rufusowa Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Alu... tak mi przykro :( Harley żyje dalej w Waszych sercach Quote
Alicja Posted August 4, 2011 Author Posted August 4, 2011 Dziękuję Wam :Rose: Jejku jak się cieszę że jutro piątek . Nareszcie pierwszy weekend po urlopie i po tygodniu pracy ....tylko dlaczego zapowiadają tak paskudną pogodę znowu :(. Quote
Asiaczek Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Ty nie mysl o weekendzie, Ty mysl, jak zaopiekowac się Chorym Członkiem Rodziny;) Dla Harleya ["] pzdr. Quote
Alicja Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 [quote name='Asiaczek']Ty nie mysl o weekendzie, Ty mysl, jak zaopiekowac się Chorym Członkiem Rodziny;) Dla Harleya ["] pzdr. Członek Rodziny z chorym palcem coraz zdrowszy :lol: więc spokojnie mogę myśleć o weekendzie :lol: tylko że ja poproszę o słonko na weekend :) Quote
drzalka Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Hej Alicja :D Powoli wracam do żywych, wylewka jest parapety som, a jak tam u Ciebie idzie z remontem ;) Ozzulek z Sabinką fajnie sobie wyglądają ;P, mm co tam dobrego z grilla mieliście ;P Quote
Alicja Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 [quote name='drzalka']Hej Alicja :D Powoli wracam do żywych, wylewka jest parapety som, a jak tam u Ciebie idzie z remontem ;) Ozzulek z Sabinką fajnie sobie wyglądają ;P, mm co tam dobrego z grilla mieliście ;P grillek był rewelka , były też i inne smakołyki z okazji urodzin Izy :) Remont będzie się ciągnął jeszcze troszkę ...co mnie wcale nie cieszy , ale w sumie nie ma też potrzeby gonić z terminami , po prostu jesteśmy na etapie wymian wyposażenia itp ...kiedyś mam nadzieję dobiegnie końca :lol: teraz priorytetem kaloryfer w łazience i skrzynka na bezpieczniki w przedpokoju i tapetowanie ....ufff :modla: Quote
Doginka Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Uooooooch, remontu nie zazdroszczę:shake: Ale grillka już tak:lol: Quote
Alicja Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 [quote name='Doginka']Uooooooch, remontu nie zazdroszczę:shake: Ale grillka już tak:lol: pomału się przyzwyczajam :lol: W sumie dużo prościej jest zrobić cokolwiek w dużym mieszkaniu bądź domu jednorodzinnym bo masz mase pomieszczeń i pakujesz z remontowanego w jedno miejsce i dalej masz luzik , a w mieszkaniu ( u mnie niecałe 50m) to jest sajgon jak zaczyna się coś powazniejszego robić Na grillka to znów się szykuję tylko po niedzieli jak tylko wróci pogoda , mięsko już kupione i Iza będzie musiala nas ścierpieć :lol: Quote
Patka Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Alu uściski dla kontuzjowanego męża i wiedz że o Harleyku pamiętamy :calus: U nas powoli a czas pędzi ... Quote
Alicja Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 [quote name='Patka']Alu uściski dla kontuzjowanego męża i wiedz że o Harleyku pamiętamy :calus: U nas powoli a czas pędzi ... Patuś :calus: Dzięki za pamięć . Pozdrowienia od Nas dla Całej Rodzinki . Quote
anetta Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Dla Harleyka ['] :-( Niemożliwe http://i.imgur.com/l4yst.gif gdybym nie zobaczyła to chyba bym nie uwieżyła. Ona chyba spała!! Quote
sabinka40 Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 [quote name='Alicja'] [FONT=Arial]7 lat ....niby dużo czasu ...a pamiętam wszystko jakby to było wczoraj :shake:... ostatnie dni , godziny , minuty ...potem już ułamki sekund i najcięższe pożegnanie z TOBĄ ...NA ZAWSZE ...Mój PRZYJACIELU :-([/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]7 lat temu , 3 sierpnia opuścił Nasz dom .... Harley , Nasz najwspanialszy PRZYJACIEL [/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Dla Ciebie [/FONT] [SIZE=2][FONT=Arial]NASZ PRZYJACIELU [/FONT] [FONT=Arial]Zapłacz[/FONT] [FONT=Arial] Kiedy odejdzie,[/FONT] [FONT=Arial] Jeśli cię serce zaboli,[/FONT] [FONT=Arial] Że to o wiele za wcześnie[/FONT] [FONT=Arial] Choć może i z Bożej woli.[/FONT] [FONT=Arial] Zapłacz[/FONT] [FONT=Arial] Bo dla płaczących[/FONT] [FONT=Arial] Niebo bywa łaskawsze[/FONT] [FONT=Arial] Lecz niech uwierzą wierzący,[/FONT] [FONT=Arial] Że on nie odszedł na zawsze.[/FONT] [FONT=Arial] Zapłacz[/FONT] [FONT=Arial] Kiedy odejdzie,[/FONT] [FONT=Arial] Uroń łzę jedną i drugą,[/FONT] [FONT=Arial] I.. przestań[/FONT] [FONT=Arial] Nim słońce wzejdzie,[/FONT] [FONT=Arial] Bo on nie odszedł na długo.[/FONT] [FONT=Arial] Potem[/FONT] [FONT=Arial] Rozglądnij się w koło[/FONT] [FONT=Arial] Ale nie w górę[/FONT] [FONT=Arial] Patrz nisko[/FONT] [FONT=Arial] I.. może wystarczy zawołać,[/FONT] [FONT=Arial] On może być już tu blisko...[/FONT] [FONT=Arial] A jeśli ktoś mi zarzuci,[/FONT] [FONT=Arial] Że świat widzę w krzywym lusterku,[/FONT] [FONT=Arial] To ja powtórzę:[/FONT] [FONT=Arial] On wróci[/FONT] [FONT=Arial] Choć może i w innym futerku..[/FONT] [FONT=Arial] Franciszek Klimek -autor[/FONT] [FONT=Arial]wrócił ...za 3 miesiące , pod postacią Ozzy'ego [/FONT] :-(Tak mi sie smutno zrobiło.....piękny wiersz........... Quote
Asiaczek Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Alicja - co u Mamy? Co mówią lekarze? pzdr. Quote
Doginka Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Alu, przeczytałam u Vectry o Twojej Mamie. Mam nadzieję, ze to nic groźnego:glaszcze: Quote
Alicja Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 [quote name='sabinka40']:-(Tak mi sie smutno zrobiło.....piękny wiersz........... bo smutno ... [quote name='Asiaczek']Alicja - co u Mamy? Co mówią lekarze? pzdr. [quote name='Doginka']Alu, przeczytałam u Vectry o Twojej Mamie. Mam nadzieję, ze to nic groźnego:glaszcze: Co u Mamy .... dziś po gastroskopii wiemy że znów są nadżerki w ścianach żołądka ( mama leczył sie ostatnio na bóle w kręgosłupie ...ma naczyniaka , a leki walą po żołądku ) , nie chce namieszać ale któraś zastawka sie nie domyka i coś tam jeszcze ( było EKG i Echo serca ) , 100% przekroczone są normy przeciwciał tarczycy ... jutro jadę po pracy do szpitala więc czegoś moze sie dowiem , dzis był tato . Mam o tyle dobrze , ze syn najbliższej kuzynki ( siostrzenicy Taty) jest w szpitalu anestezjologiem a synowa pediatrą , tak więc mama na bieżąco ma odwiedziny i w razie kiedy coś potrzebuje to są na miejscu. Jestm im za to bardzo wdzięczna . Mama ma skończone 72 lata ...ale jesteśmy dobrej myśli Quote
Asiaczek Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Ja tez jestem dobrej mysli ale moje kciuki i dla będą zaciśnięte... Pzdr. Quote
Alicja Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 [quote name='Asiaczek']Ja tez jestem dobrej mysli ale moje kciuki i dla będą zaciśnięte... Pzdr.[/QUOTE] dzięki Asiaczku :calus: Quote
baster i lusi Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Alu dużo zdrowia dla Twojej mamy życzę i trzymam kciuki.Moj tato odszedł w wieku 75 lat a mama za 9 mc po nim.A minie już 15 lat. Quote
Izabela124. Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Alicjo, pozytywne wibracje przesyłam :* Quote
Alicja Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 [quote name='baster i lusi']Alu dużo zdrowia dla Twojej mamy życzę i trzymam kciuki.Moj tato odszedł w wieku 75 lat a mama za 9 mc po nim.A minie już 15 lat.[/QUOTE] [quote name='Izabela124.']Alicjo, pozytywne wibracje przesyłam :*[/QUOTE] :calus:dzięki , jestem dobrej myśli Quote
Gioco Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 [quote name='Alicja']Mama ma skończone 72 lata ...ale jesteśmy dobrej myśli :calus:Będzie dobrze Ala. Nie ma innej opcji. Quote
Grosziwo Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Aluś zdrowia mamie życzę z całego serca !!! Kochana ale nie rób z mamy staruszki, jest w kwiecie wieku... wiem co mówię, moja ma skończone 80 i ciągle młoda :loveu:, no przynajmniej duchem bo "opakowanie " to już niekoniecznie. W zeszłym roku wymieniła sobie "wahacz" w bioderku (tytan , gwarancja na 20 lat, więc w okolicach setki zrobi się jej nowy :diabloti:) Quote
Alicja Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 [quote name='Gioco']:calus:Będzie dobrze Ala. Nie ma innej opcji. Dzięki , oczywiście że nie ma [quote name='Grosziwo']Aluś zdrowia mamie życzę z całego serca !!! Dzięki Kochana ale nie rób z mamy staruszki, jest w kwiecie wieku... wiem co mówię, moja ma skończone 80 i ciągle młoda :loveu:, no przynajmniej duchem bo "opakowanie " to już niekoniecznie. W zeszłym roku wymieniła sobie "wahacz" w bioderku (tytan , gwarancja na 20 lat, więc w okolicach setki zrobi się jej nowy :diabloti:) wiem Iwonko , bo sama też mamie zawsze powtarzam , że jeszcze dużo latek przed nią , tylko Mamcia by swoimi chorobami naprawde mogła obdzielić pół rodziny , za dużo jak na tak mikrego człeka ...ale damy radę :) w końcu jeszcze sporo planów do zrealizowania ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.