tomcug Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 A potfory kochją Ciebie, proste. :lol: Nie pytam, jak minęła noc, bo już wiem. j:shake: Quote
Wiedźma Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 Zaraz, zaraz - a gdzie jest legowisko Stanisława? Quote
tomcug Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 [quote name='Wiedźma']Zaraz, zaraz - a gdzie jest legowisko Stanisława? Quote
wisela1 Posted August 28, 2008 Author Posted August 28, 2008 Nie mam juz sił nawet klikac... Dziś to samo...Zaczęło sie o 2. Ja się drę, sąsiadów zapewne budzę, na nic moje groźby że dziś na obiad kapusta na psiej głowiźnie będzie... Oba kundla niezmiennie szczęsliwe, roześmiane, a moje grrrrroźne grrrrroźby to jakaś nowa zabawa..... Zdążyłąm usiąść na kanapie w poszukiwaniu jakiegoś kapcia zeby wymierzać sprawiedliwośc to natychmiast oba przeprowadziły sie na kanapę bo miejsce sie zwolniło... Jestem zmeczona, wściekła, mam ochotę rozdzielac klapsy na doopki po równo ......ale jakoś tak nie mogę sobie ręki rozbujać..... Rozdwojenie jaźni otrzymałam czy "inne CÓŚ" (Pan małżonek mojej koleżanki zwykł mawiać - otrzymałem ból w kolanie, otrzymałem ból głowy...) Niczym mój stryjeczny pradziadek.... Kiedy ktoś miała pecha i przyszedł kiedy ON oddawał sie ulubionemu zajeciu, czyli pykaniu fajeczki i czytaniu ksiązek w ulubionym fotelu - mawiał : Pana Serafinowicza nie ma w domu, rzekłem. I powracał do ulubionego zajęcia nie spojrzawszy nawet na intruza. Że też ja tak nie potrafię z futrami.... To niewielkie WYPUCZENIE (Dudek?) to Stasiowe stopki ;-) My tak "na waleta" żeby się koty nie biły. U mnie Febe prawie na głowie a u Stasia pod pachą Czotek.... A poza tym wtedy jest wiecej miejsca pomiędzy..... Dla kogo? To już sobie kombinujcie...:-) Quote
wisela1 Posted August 28, 2008 Author Posted August 28, 2008 Idę sobie z tego domu... Oczywiście że w towarzystwie.... Quote
wisela1 Posted August 28, 2008 Author Posted August 28, 2008 Wróciłam do tej bandy moich oprawców:angryy: :obrazic: I ledwie weszłam do mieszkania to usłyszałam w tokfm że dziś jest....... [SIZE="7"]DZIEŃ KRÓLIKÓW :krolik::krolik::krolik::krolik::krolik: Quote
wisela1 Posted August 28, 2008 Author Posted August 28, 2008 .............kopia postu.............. Quote
wisela1 Posted August 28, 2008 Author Posted August 28, 2008 .............kopia postu............. Quote
wisela1 Posted August 28, 2008 Author Posted August 28, 2008 A ja myślę że NIEKTÓRE wodniki mają NADMIAR wolnego czasu i BAAARDZO się nudzą Quote
Wiedźma Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Poza tym chyba brykamy po tej samej stronce... Quote
tomcug Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 No proszę , proszę, jakie piękne napisy!!!! Elu, szykuj na niedzielę kapustę na psiej głowiźnie!!!! Quote
wisela1 Posted August 29, 2008 Author Posted August 29, 2008 Jeśli ja się na nogach utrzymam do niedzieli to nawet zylc z psich ratek zrobię.... Dziś chyba (oby) szczyt Początek był o 2 !!! Już nie tylko Bunia, Rexio też śpiewa. KOMU 2 KUNDLE? KOMU ? Chętnie oddam w inne ręce. Nie koniecznie dobre. Ale TYLKO w pakiecie. Psychol z upierdliwcem. Dorzucę w promocji złośliwą starą kocicę... A ja, ofiara losu, nawet kapciem nie pacnę bo taka już jestem... Dziś w nocy udało się kapcia znaleźć (bo normalnie rano nie wiadomo gdzie który poszedł) i co z tego jak go nie użyłam... Nawet spaceru jeszcze nie było.... Nie mam siły, powieki mi opadają...wlewam w siebie trzecią kawę, i skutek znikomy. Może Stasia obudzę i poproszę żeby super duo przewietrzył.... Eeeeeee nieeeeeeee szkoda mi Go... Tak smacznie, zdrowo śpi. No nic.Spadam. Obowiązki wzywają... Quote
tomcug Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Coraz ciekawiej u Ciebie, Elu :-(. Ale powtarzaj sobie codziennie rano, że to kolejny dzień cieczki Buni i o jeden mniej do końca. Quote
wisela1 Posted August 29, 2008 Author Posted August 29, 2008 Trzoda nafutrowana.....Teraz zmiana pościeli... Już dawno po tygodniu TAK nie wygladała... Quote
wisela1 Posted August 29, 2008 Author Posted August 29, 2008 Zaczęły się cieczki osiedlowych suczek.... Rexiulek goopieje... Quote
ania14p Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Elu, wiem, że u Ciebie to już przechlapane, ale ja jestn wolna od tych problemów, moje paskudy już nie zostaną utęsknionymi "królewiczami" :diabloti:! Quote
wisela1 Posted August 30, 2008 Author Posted August 30, 2008 Dziś już bez komentarza.....Nie dały nawet godzinki luzu.... Moze teraz zasną....i ja też. Quote
wisela1 Posted August 31, 2008 Author Posted August 31, 2008 Dzień dobry:loveu: My już po spacerku. Calutkie 1,5 godziny... może padną staruszki :eviltong: i jak przyjedzie Ciotka tomcug to pozwolą pogadać :evil_lol: .....- już czekamy Ciociu :multi:. W programie domowe lody jagodowe z niespodzianką ;) Futra to już czekają od 1,40... a ja jako niezbyt wzorowa matka krócej. Kazały mi wstac o 2..... Quote
tomcug Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 Ciotka pracuje z dzieciakami i jest odporna na niesforne stworzenia. :evil_lol: Jak nie pozwolą pogadać to będziemy je męczyć, aż się znudzą. :diabloti: Quote
missieek Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 jak zdaze to sie dzis wprosze wiec prosze mi zostawic troche lodow! :evil_lol: Quote
wisela1 Posted August 31, 2008 Author Posted August 31, 2008 No i missieek zdażyła na lody.... Ale dogomańska niedziela..... tomcug, missieek i AniaB właśnie jedzie.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.