:: FiGa :: Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 Kochani szukamy chwili, czy ktoś ją widział? :evil_lol: Quote
taxelina Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 Ide wrzucic jakies Wasze nowe foty na moja strone ;) Quote
Marta_Ares Posted October 26, 2008 Author Posted October 26, 2008 wystawie aukcje dla corsiakow w potrzebie, pozniej wyjde z na spacer z Aresem i mozliwe ze beda zalegle zdjecia:eviltong: Quote
Marta_Ares Posted October 26, 2008 Author Posted October 26, 2008 Moje szczescie :loveu: :loveu: :loveu:: Quote
agaciaaa Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 Cześć :multi: http://images24.fotosik.pl/287/60c665fa79305840.jpg świetna ta fotka jest :loveu: A no ostatnich jak Ares pięknie pozuje :loveu: Quote
Matusz Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 piękne zdjęcie !! :loveu::loveu: http://images39.fotosik.pl/23/d777026e7175833f.jpg Quote
:: FiGa :: Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 http://images39.fotosik.pl/23/d777026e7175833f.jpg Jakże mi brakowało tych waszych cudownych portretów.... cholera nooooo :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Bartiśkowa_ Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 śliczne portreciki Aresa :loveu::loveu: Quote
anetta Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 Miałam co oglądać :loveu: Maja to chyba wylniała troszkę :hmmmm: Quote
Pestka Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 http://images48.fotosik.pl/23/8f771ce553951c0a.jpg ojej.. :loveu: Quote
Anka_ZG Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 czesc:) Ale on ci pięknie pozuje, normalnie urodzony model:loveu::loveu::loveu: Quote
Asia & Ginger Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 http://images27.fotosik.pl/287/5988d4c05e497065.jpg Pięknie pozuje to Twoje szczęście. :loveu: :loveu: :loveu: Aresik wydaje się taki pluszowy. :cool3: :loveu: :p Quote
Katarama Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 Normalnie jak zawodowiec :) A może jakaś agencja fotomodelingu? (czy jak t tam sie nazywa:P) Quote
Marta_Ares Posted November 1, 2008 Author Posted November 1, 2008 Witam przepraszam ze ostatnio sie nie odzywalam, ale mialam przykry incydent:-( W czwartek jechalam z tata i siostra samochodem do zoologa, skrecajac do sklepu w tyl naszego samochodu uderzyl inny, nic powazniejszego sie nie stalo. facet ktory w nas uderzyl tlumaczyl sie ze mu sie spieszylo i nie widzial ze skrecamy Samochod uderzyl w tylny róg akurat od mojej strony. ja siedzialam z przodu oczywiscie w pasach ale i tak sila uderzenia byla taka ze wybilo mnie do gory i uderzylam glowa w dach. Odrazu do szpitala i na przeswietlenie bo glowa mnie bolala i krecilo mi sie troche w glowie. Na szczescie przeswietlenie nic nie wykazalo. Tylko mocne stluczenie to jest i dlatego moze bolec. Tacie i siostrze nic sie nic stalo, siostra jedynie ma siniaka i miala robione przeswietlenie kregow szyjnych ktore tez na szczescie nic nie wykazalo. Takze ja najgorzej z tego wszystkiego wyszlam, czwaretk, piatek glowa i szyja strasznie mnie bolaly, dzisiaj jest juz troche lepiej zostal tylko dusy siniak na czole. Ale nadal pamietam ten przerazilwy pisk hamulcy i uderzenie....:shake: :shake: Quote
Paulina_mickey Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Marta_Ares napisał(a):Witam przepraszam ze ostatnio sie nie odzywalam, ale mialam przykry incydent:-( W czwartek jechalam z tata i siostra samochodem do zoologa, skrecajac do sklepu w tyl naszego samochodu uderzyl inny, nic powazniejszego sie nie stalo. facet ktory w nas uderzyl tlumaczyl sie ze mu sie spieszylo i nie widzial ze skrecamy Samochod uderzyl w tylny róg akurat od mojej strony. ja siedzialam z przodu oczywiscie w pasach ale i tak sila uderzenia byla taka ze wybilo mnie do gory i uderzylam glowa w dach. Odrazu do szpitala i na przeswietlenie bo glowa mnie bolala i krecilo mi sie troche w glowie. Na szczescie przeswietlenie nic nie wykazalo. Tylko mocne stluczenie to jest i dlatego moze bolec. Tacie i siostrze nic sie nic stalo, siostra jedynie ma siniaka i miala robione przeswietlenie kregow szyjnych ktore tez na szczescie nic nie wykazalo. Takze ja najgorzej z tego wszystkiego wyszlam, czwaretk, piatek glowa i szyja strasznie mnie bolaly, dzisiaj jest juz troche lepiej zostal tylko dusy siniak na czole. Ale nadal pamietam ten przerazilwy pisk hamulcy i uderzenie....:shake: :shake: Oj to rzeczywiście nie ciekawie... Też kiedyś miałam samochodowy incydent i też od tamtej pory nie znoszę pisku opon i hamowania...:shake: Trzymaj się cieplutko i pozdrawiam serdecznie. Jak będę miała już stały dostęp do neta to będę wpadać regularnie a tymczasem do usłyszenia :loveu: Quote
taxelina Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Ale sie Wam stalo z tym stuknieciem :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.