Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 18.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 3 weeks later...
Posted

Nareście troche wolnego czasu znalazłam (szkoła :-? ) i mogłam iśc z Aresem na porządny spacer do lasu. Aparat, smycz, piłka, smakołyki w kieszeń i w droge :) :




P.S. musze wstawiać po kilka fotek, poniewaz cos mi sie z kompem dzieje i co chwila sie wyłancza :-? :-?

Posted

Pogoda faktycznie nieciekawa :( A te pola to faktycznie fajna sprawa tylko trzeba uwazac po czym pies biega bo nieraz marudzą że niszczy (jak jest cos posiane ) ale moze sie wybiegac i przy tym nie gonic ludzi :D

  • 2 months later...
Posted

6 grudnia odwiedziłam włocławskie schronisko (zrobiłam zbiórke w szkole podstawowej mojej siostry, i u mnie w liceum) zrobiłam kilka fotek:












P.S. Bardzo chciałabym być wolontariuszka (bo to najblizsze schronisko) ale niestety przyjmuja dopiero od 18 lat :(:(:() ale jeszcze tylko rok :D

Posted

Justa napisał(a):
Ojojoj !!!

A jak zmienic tytuł? Wchodzisz w pierwszy post ;):evil_lol: :cool3:


Własnie w tym problem ze tak nie moge (po prostu nie moge zaznaczyc i usunąc tego starego:/ pomocy!!1 :D

  • 2 months later...
Posted

Wiosna, cieplutko - Aresik cały czas na dworzu by siedział na siłe go do domu wciagam:cool3:
Tak wyglądałem w czerwcu 2005 r:



A tak sie prezentuje teraz:


Kto powiedział że psy nie mogą chodzić po drabinie??:lol:

pies obronny....

Dzisiaj miałam niemiłą przygode. Byłam z koleżankami na spacerze z psami. Ares jest na etapie szkolenia i oswajania (bo niestety troche szczeka na ludzi, szczególnie jak jest ciemno, więc na wszelki wypadek wieczorem wyprowadzam go w kagańcu) ok. 21 wracam do domu sama z Aresem a jeszcze jak na złośc było strasznie ciemno (bo lamy jeszcze sie nie paliły:cool3: ) patrze na wprost mnie idzie jakis pijaczek i cos juz zaczyna marudzić więc ja na wszelki wypadek zdejmuje Aresowi kaganiec, a ten pijaczek do mnie juz sie zbliza i tekst: chodż przytule Cie itp:angryy: Ares zaczął juz szczekac :loveu: mówie do tego faceta żeby sie nie zbliżał bo psa puszcze (wielki brytan):lol: facet nic jest coraz bliżej mnie to odpiełam Ares i ten oczywiście z zębami na tego pijaka (nic mu nie zrobił tylko pogonił bo on tylko szczeka ale boi sie podejść :lol: ) ale pijaczek sie odczepił. Mój kochany obrońca:lol: :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...