Marta_Ares Posted November 1, 2005 Author Posted November 1, 2005 Dziękujee :), twoje miski też są śliczne tak to ja :oops: Quote
Marta_Ares Posted November 19, 2005 Author Posted November 19, 2005 Nareście troche wolnego czasu znalazłam (szkoła :-? ) i mogłam iśc z Aresem na porządny spacer do lasu. Aparat, smycz, piłka, smakołyki w kieszeń i w droge :) : P.S. musze wstawiać po kilka fotek, poniewaz cos mi sie z kompem dzieje i co chwila sie wyłancza :-? :-? Quote
Marta_Ares Posted November 19, 2005 Author Posted November 19, 2005 narazie tyle fotek bo i tak tu malo ludzi zaglada, galeria az na 3 stronie byla :( Quote
Marta_Ares Posted November 19, 2005 Author Posted November 19, 2005 bellatriks dzięki chodzaz ty tu zaglądasz masz liźnięcie i pozdrowienia od Aresa :D Quote
anetta Posted November 19, 2005 Posted November 19, 2005 Iiiiii superrr :angel: fajnie takie pola miec pod nosem :) Troszke pogoda wam nie dopisala :( Quote
Marta_Ares Posted November 19, 2005 Author Posted November 19, 2005 Pogoda faktycznie nieciekawa :( A te pola to faktycznie fajna sprawa tylko trzeba uwazac po czym pies biega bo nieraz marudzą że niszczy (jak jest cos posiane ) ale moze sie wybiegac i przy tym nie gonic ludzi :D Quote
ewelinabuck Posted November 20, 2005 Posted November 20, 2005 aresik na sianie cuddooooo!!!! wtapia sie w otoczenie :D Quote
Marta_Ares Posted January 27, 2006 Author Posted January 27, 2006 Mam wielką prośbe!!! :) czy ktoś mógłby mi powiedziec jak zmienic głowny tytuł tego postu?? (sory nie orientuje sie dawno mnie tu nie bylo :D) Quote
Justa Posted January 27, 2006 Posted January 27, 2006 Ojojoj !!! JA cke żeby ten głupi śnieg już stopniał:placz: A jak zmienic tytuł? Wchodzisz w pierwszy post ;):evil_lol: :cool3: Quote
Marta_Ares Posted January 27, 2006 Author Posted January 27, 2006 6 grudnia odwiedziłam włocławskie schronisko (zrobiłam zbiórke w szkole podstawowej mojej siostry, i u mnie w liceum) zrobiłam kilka fotek: P.S. Bardzo chciałabym być wolontariuszka (bo to najblizsze schronisko) ale niestety przyjmuja dopiero od 18 lat :(:(:() ale jeszcze tylko rok :D Quote
Marta_Ares Posted January 27, 2006 Author Posted January 27, 2006 Justa napisał(a):Ojojoj !!! A jak zmienic tytuł? Wchodzisz w pierwszy post ;):evil_lol: :cool3: Własnie w tym problem ze tak nie moge (po prostu nie moge zaznaczyc i usunąc tego starego:/ pomocy!!1 :D Quote
Marta_Ares Posted January 27, 2006 Author Posted January 27, 2006 I wracamy po długiej przerwie 1. Bulasek: Quote
Marta_Ares Posted January 28, 2006 Author Posted January 28, 2006 i jeszcze 3 fotki z włocławskiego schroniska Quote
Marta_Ares Posted January 28, 2006 Author Posted January 28, 2006 a tu takie pustki???? :(:(:( dlaczego????? Quote
Alicja Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 ;) wcale nie pustki Smutne , że tyle szczeniaczków jest w schronisku:shake: Quote
Marta_Ares Posted January 28, 2006 Author Posted January 28, 2006 Tak akurat wtedy bylo bardzo duzo szczeniakow malych i duzych :(:( ale pocieszajac jest to ze maja nawet dobre warunki... tylko ze to zawsze schronisko... i brak bliskosci czlowieka:( Quote
Marta_Ares Posted April 1, 2006 Author Posted April 1, 2006 Wiosna, cieplutko - Aresik cały czas na dworzu by siedział na siłe go do domu wciagam:cool3: Tak wyglądałem w czerwcu 2005 r: A tak sie prezentuje teraz: Kto powiedział że psy nie mogą chodzić po drabinie??:lol: pies obronny.... Dzisiaj miałam niemiłą przygode. Byłam z koleżankami na spacerze z psami. Ares jest na etapie szkolenia i oswajania (bo niestety troche szczeka na ludzi, szczególnie jak jest ciemno, więc na wszelki wypadek wieczorem wyprowadzam go w kagańcu) ok. 21 wracam do domu sama z Aresem a jeszcze jak na złośc było strasznie ciemno (bo lamy jeszcze sie nie paliły:cool3: ) patrze na wprost mnie idzie jakis pijaczek i cos juz zaczyna marudzić więc ja na wszelki wypadek zdejmuje Aresowi kaganiec, a ten pijaczek do mnie juz sie zbliza i tekst: chodż przytule Cie itp:angryy: Ares zaczął juz szczekac :loveu: mówie do tego faceta żeby sie nie zbliżał bo psa puszcze (wielki brytan):lol: facet nic jest coraz bliżej mnie to odpiełam Ares i ten oczywiście z zębami na tego pijaka (nic mu nie zrobił tylko pogonił bo on tylko szczeka ale boi sie podejść :lol: ) ale pijaczek sie odczepił. Mój kochany obrońca:lol: :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.