Jump to content
Dogomania

SARA - spanielka, prezent który sie znudził, już w DT, który wygląda jednak na DS :)


Recommended Posts

  • Replies 106
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Niestety z powodu wieku, każdy sie boji, że zaraz zaczną się problemy zdrowotne :( a ona jest bardziej żywotna niż niejeden młodziak ;P, tylko pozazdroscić witalności :D

  • 2 weeks later...
Posted

Chodziło mi o to, czy sunia ma trafić od razu do DS, czy szukacie kogos kto się nią czasowo zaopiekuje? Mieszkamy w domu z dużym ogrodem na Mazowszu, dwa lata temu adoptowalismy tu na dogo, psa, a teraz chcemy stworzyć cos w rodzaju mikro - hoteliku. Jedna lub dwie sterylizowane sunie ... ale niestety za odpłatnością, bo jestem na rencie i nie stać nas na adoptowanie kolejnego psiaczka.

Posted

Ewanko, niestety Fundacji nie stać na to, żeby płacić za hoteliki, na tą chwilę już jest spory dług za te, które w hotelikach są bo nie było innego wyjścia.
Sara jest obecnie w DT i szukamy dla niej DS. Jeżeli zechciałabyś ją adoptować to ja ze swojej strony obiecuję dożywotnio dla suni karmę, plus, że gdbyby działo się coś z jej zdrowiem Fundacja nie zostawi Cię z problemem tylko pomoże.

Posted

Marfi, dzięki za propozycję, porozmawiam z mężem, ale chyba niestety nic z tego nie wyjdzie :(
Teraz, gdy mam psa, wiem, że jest wiele dodatkowych kosztow i niestety nie możemy, przy naszych niskich rentach, pozwolić sobie na kolejne wydatki :(

Posted

Ewanko o jakich dodatkowych kosztach myślisz? jeśli tylko byłabym w stanie pomóc Ci jakoś z tymi kosztami to może dałoby się przekonać męża.

Posted

Marfi, namawiałam męża na stworzenie hoteliku dla np. dwoch sterylizowanych suniek w staszym wieku ... nie bylo łatwo, ale z pewnością nie zgodzi się na sytuację, w której trzeba dokładać, bo zwyczajnie nie ma z czego.

Jeśli chodzi o koszty to, moje doświadczenie nie jest wielkie, bo mamy jedngo psa ... mieszkamy na wsi, więc choćby benzyna , no i oczywiście wizyty u weta i lekarstwa, wielokrotnie, przy np. anginie (miał 2 razy), kilka wizyt, zastrzyków itp. zawsze wychodzi łącznie 200-300 zł , a np. środek przeciw kleszczom, który stosujemy dla naszego psa, Frontline - bardzo skuteczny , ale b. drogi, itp. itd. lek na uspokojenie zalecony przez weta-behawiorystę - 60 zł ... ech, było tych wydatków sporo.

Posted

Tak sobie myślę, że bardzo mało jest informacji o Sarze ... np. jakie ma usposobienie, jaką dietę stosowali właściciele, na co chorowała ... no i jakie ma wady? ;) ... i wiele, wiele innych, trudno zachwalać psiaka, nic o nim nie wiedząc. Wiek jest z pewnością dla wielu osób wadą, ale przecież nie dyskwalifikującą.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...