jolek68 Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 szkoda, ale mamy następny weekend i może uda Wam się tam dotrzeć ;)
orpha Posted October 12, 2009 Author Posted October 12, 2009 no mam nadzieje , ech szkoda czasu , ze tez ja nie mialam nigdy czasu ani checi na to , zeby se prawo zrobic i auto nabyc , chociaz w sumie nie wiem czy to nie wyszlo na zdrowie reszcie spoleczenstwa :cool1:
jolek68 Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 na 100% bez Ciebie jest bezpieczniej :evil_lol: albo szkoda bo inni może by się nauczyli jeździć ;)
obraczus87 Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Cioteczki prosze o pomoc w przekonywaniu: http://www.dogomania.pl/forum/f1161/musze-go-oddac-ze-wzgledu-na-jego-dobro-148429/index3.html#post13144306
jolek68 Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 [quote name='obraczus87']Cioteczki prosze o pomoc w przekonywaniu: http://www.dogomania.pl/forum/f1161/musze-go-oddac-ze-wzgledu-na-jego-dobro-148429/index3.html#post13144306 zaraz zajrzę ;)
orpha Posted October 17, 2009 Author Posted October 17, 2009 Bylam dzisiaj w Jeziorku w hoteliku , zabralam Nortona na spacer , prawie 2 godzinki sobie chlop hulal :diabloti:. Przez moment nawet doslownie bo pierdulce grochowskiej ( czyt. orphie) udalo sie jakims dziwnym sposobem smycz wypuscic :cool1:. Norton dlugo sie nie namyslal i dal w dluga z szybkoscia swiatla , ja z dzidda za nim. Prul jak szatan skubany , ale udalo nam sie go dopasc , po drodze prezentujac tubylcom artstyczne pady na ziemie w celu chwycenia smyczy ;p. Powiem tak Norton to fajny chlop , milusinski okrutnie , szybko sie uczy jak to haszczaki , przy odrobinie pracy mozna opanowac jego chec zwiewania ,bo bystry jest nieziemsko. Mysle , ze te jego proby ucieczki z boksu to efekt niewybiegania niestety. Hotelik sam w sobie jest ok., ale opieka tam sprowadza sie do nakarmienia psow ,ogarniecia boksow i czasem puszczenia na wybieg gdzie sa boksy. Norton ma poklady energii , do tego wydaje mi sie ze on ma max.3 lata nie wiecej wiec mlodosc go napedza dodatkowo.
jolek68 Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 to sama byłaś :shake: a gdzie pani zainteresowana :p
Dora Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 orpha napisał(a):c , po drodze prezentujac tubylcom artstyczne pady na ziemie w celu chwycenia smyczy ;p. normalnie oplulam monitor:lol: szkoda chlopaka ze tak dlugo tam siedzi :placz:ale poki co nie ma domku na horyzoncie :oops:
esperanza Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Orpha minęłaś się z jayo, bo przyjechała po Pirata (tego bez oka). Trzymajcie kciuki, by Pirat do kojca nie wrócił. Prawie dwa lata zamknięcia w boksie sprawiło, że rzuca się praktycznie na wszystkie psy, które zobaczy :-( Wczoraj poturbował rezydentkę w nowym domu, ale pani się nie zraziła. Poprosiłam Frytelę, by sprawdziła dom dla Nortona w Dęblinie, dam znać, jeśli wizyta przedadopcyjna wypadnie pomyślnie.
orpha Posted October 18, 2009 Author Posted October 18, 2009 No wlasnie mowil mi pan , ze po Pirata jada ,my tam jakos kolo 15,30 bylismy a wyjechalismy o 17,30. Norton sie troche wyhasal , normalnie myslalam ze bez respiratora niepociagne :eviltong: , ale twarda bylam nie dosc ze ledwo zipalam to se jeszcze papierocha pociagnelam , zapewno po to zeby plucom dac kopa :evil_lol:. Norton na szczescie agresywny nie jest , ale jak Tramp do niego z klami i ziejaca paszcza wyskoczyl to sie odgryzl , czyli w kasze dmuchac sobie nie da. Esperanza niestety psy w boksach dziczeja , Tramp tez jak tam jechal nie byl agresywny do innych psow a teraz...masakra , mysle ze po pierwsze brak porzadnego wybiegania , dwa zamkniecie a obok szczekajace psy a trzy sunia z cieczka w jednym z boksow , mysle ze to adrenaline podnioslo chlopakom. Sprawdzajcie domek ,sprawdzajcie ,czekam na wiesci Ach Jolek sorryyy zapomnialam napisac :oops:,mam takie urwanie glowy ,ze juz nie o wszytskim pamietam ... pani zadzwonila ,ze poki co rezygnuje
orpha Posted October 18, 2009 Author Posted October 18, 2009 Espreanza namyslcie sie nad moja propozycja , gdyby Norton tam musial jeszcze posiedziec (oby nie ) , to moze jak juz wyadoptuje moja Ksenie ( co stanie sie chyba niebawem ) ,to moze ja bym go jednak na week wziela do siebie , mysle ze dobrze by mu to zrobilo.Przy okazji nabylibysmy wiedze jak on w domu , z innymi psami i kotami.
orpha Posted October 18, 2009 Author Posted October 18, 2009 Fotki Nortona powklejam jak przesle mi je dzidda a poki co na rozgrzewke trzy moje krolewny :loveu:
esperanza Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Norton ładnie by się z nimi komponował :diabloti:
Dora Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Cudne te twoje dziewczyny :) a co do Nortona to mysle ze taki weekend powiedzialby nam troche wiecej o nim
orpha Posted October 18, 2009 Author Posted October 18, 2009 [quote name='esperanza']Norton ładnie by się z nimi komponował :diabloti: hehe no pasowalby , pasowal :evil_lol: no to macie teraz nortona :)
jolek68 Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 to jak Ksenia prawie w nowym domku to może Nortona weźmiesz na dt ;) pomyśl... dobrze że babka teraz zrezygnowała a nie później :p
Dora Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 No piekny ten nasz Norton :) i strasznie podobny do mojej :P tylko czemu nikt sie o niego nie pyta ;(
orpha Posted October 19, 2009 Author Posted October 19, 2009 nie wiem , trzeba sie Esperanzy zapytac , gapa jestem moglam zapytac pana
orpha Posted October 20, 2009 Author Posted October 20, 2009 prosze zajrzyjcie tutaj http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13332849#post13332849
jolek68 Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 co za cho.... z poczty przez linka nie mogę otworzyć tematu a i z tego Twojego drugiego też nie :angryy: coś znowu na dogo majstrują :mad:
Recommended Posts