Greven Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 Monter urodził się w nieocieplonej budzie, na brudnych szmatach. Jego matka, drobna czarna suńka w typie jamnika, krzywołapka, uwiązana na krowim łańcuchu "puściła się" z bliżej nieokreślonym psem, których tabuny wchodziły na niezabezpieczone podwórze podczas jej cieczki. Miała dwa szczeniaki, oba pieski, identyczne z wyglądu czarnuszki. Tuż obok budy znajdował się rów z gnojówką. Na szczęście udało się go zabezpieczyć deskami, zanim małe zaczęły wypełzać z budy, bo inaczej któryś na pewno by tam wpadł i się utopił. Rodzina dostała do budy wyściółkę z siana i słomy, łańcuch został zmieniony na lżejszy i trochę dłuższy (poprzedni miał około metra). Syn gospodarzy dba - w miarę możliwości czasowych - żeby suka miała wodę w misce, a także zorganizował ze sklepu przeterminowane wędliny, żeby miała co jeść. Umówiłam się już z nim na sterylizację Czarnej. Znalazł dom dla jednego pieska, a drugiego przywiózł dzisiaj do mnie, bo istniało ryzyko, że z pewnych przyczyn "nie uchowa" się dłużej przy domu. Szczeniak ma 6 tygodni, jest wystraszony nową sytuacją, płacze za mamą, ale uspokaja się na rękach. Wyrośnie może nie na miniaturę, ale na pewno na małego psa. Quote
Cudak Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 Ale on śliczny! Nie masz więcej zdjęć? Ja też chcę takiego ;) Quote
Greven Posted October 4, 2009 Author Posted October 4, 2009 Będą zdjęcia, ale jutro, bo nie miałam czasu zrobić. Kto pomoże z ogłoszeniami? :loveu: Quote
Miła od Gucia Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 Trzymaj się malutki, na pewno ktoś Cię pokocha. Już miałeś szczęście. Trzymam kciuki Quote
LadyS Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 Zrobię małemu jutro allegro i wrzucę na adopcje.org, ale potrzebuje większej ilości zdjęć. Quote
Miła od Gucia Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Witaj Monter, jak nocka minęła maluszku. Hop, hop w górę, jesteś taki śliczny i taki bezradny :multi::multi::multi: Quote
LadyS Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Greven, daj jeszcze namiary do ogłoszeń, zrobię dziś obiecane all i adopcje. Quote
Cudak Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Śliczny ;) W ogłoszeniach chętnie bym pomogła, ale mój interet już 5. dzień nie działa, korzystam teraz z orange, strony się ładują i ładują.... i ładują. Nie dam rady :( Quote
Glorien Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Śliczny słodziak. jak macie gotowy tekst do ogłoszeń i dane kontaktowe to pomoge w ogłaszaniu poza allegro :razz: Quote
Greven Posted October 6, 2009 Author Posted October 6, 2009 Dzisiaj przygotuję gotowy tekst, serdecznie dziękuję, że go poogłaszacie :loveu: Quote
mysza 1 Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Tak myślę o tym tekście- poza tym, że jest malutki i czarny, odrobaczony i zaszczepiony to niewiele o nim mozna powiedzieć. No jeszcze że będzie małym pieskiem. Zrobiłam allegro, wyróżnioną allegratkę, eoferty kupiepsa pajeczyna pineska cafeanimal kokosy Jeśli ktoś chciałby pomóc to użyłam poniższego tekstu, bez fantazji ale jest ;) Monter jest malutkim szczeniaczkiem, mieści się w dłoni. Ma ok 6 tygodni, został uratowany z bardzo złych warunków, jego matka oszczeniła się na łańcuchu na wsi. Nie wiadomo jaki los by go tam spotkał, teraz jest bezpieczny w domu tymczasowym i szuka swoich ludzi. Monter będzie niedużym pieskiem, jego mama waży ok 3 kg. Jest zdrowy, został odrobaczony i zaszczepiony. Jak każde szczenię, potrzebuje ciepła, opieki i odpowiedniego wychowania. Będzie wspaniałym przyjacielem, nie zajmie wiele miejsca w domu :)) Kontakt w sprawie adopcji: tel: 798 44 26 68, email: [email protected] Konieczne jest podpisanie umowy adopcyjnej. Quote
A.R.S. Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Monter jest od środy u nas na DT. Cudowny z niego szczeniak. Za mamą już nie płacze, ale potrzebuje bliskości. Przez cały dzień (o ile nie uśnie ze zmęczenia) chodzi za mną krok w krok. Dziś jak stałam w kuchni przy szafce, krojąc na sałatkę to mi na kapciach (stopach) usnął :loveu:. Zdziwiona byłam, że na tak młodego psiaka to woli się załatwiać na dworze niż w domu, że to odróżnia. Oczywiście nie umie jeszcze tego zasygnalizować, że chce, ale ja bardzo często z nim wychodzę i jak potrzebuje to wie, że na TRAWĘ, a dopiero potem patyki, liście i zabawa. A jak jest już ciemno i zimno to po kooopce od razu z powrotem do drzwi. :evil_lol: Jest taki pocieszny, radosny i zawzięty. Te krótkie łapki na wiele mu nie pozwalają, a on tak się gramoli, przewraca, ale się nie podda. I już wczoraj nauczył się wdrapywać na schodki przy drzwiach. Szkoda, że nie mam czym nakręcić filmiku jak mi znosi do pokoju wszystkie buty i kapcie i próbuje je rozszarpać :evil_lol: a one są większe od niego :lol: Czy ktoś oprócz Myszy robił ogłoszenia? Jak znajdę chwilę to jeszcze porobię. Quote
A.R.S. Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Na podwórku jest tak fajnie! Tyle rzeczy do zabawy, a jego interesuje dosłownie wszystko Quote
A.R.S. Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 To do mnie tak biegł :loveu::loveu::loveu: Wera oczywiście nie jest zachwycona z nowego lokatora- jakieś małe biega, skacze za ogon łapie i uważać trzeba aby go nie nadepnąć. Quote
Greven Posted October 9, 2009 Author Posted October 9, 2009 Ostatnie jest rozczulające... naprawdę. Trzymaj do kalendarza. Wera ma oczy, jak jakieś wilczysko!!! Zdjęcie piękne, oddają charakter Montera :loveu: I ten opis - ja wiedziałam, że on jest ostry, cięty i zawzięty :diabloti: Jak na razie nie było ani jednego telefonu o Montera, nie wiem, jak to możliwe. Jest malutki, młody, zdrowy i uroczy. Ma wszelkie dane, żeby chociaż jakiś niepoważny idiota się nim zainteresował, a tu zero, jedno wielkie null, nie mówiąc o sensownych domach. Quote
Miła od Gucia Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Monter, hop, hop w górę gdzie Twój domek ????? Kto pokocha Monterka ???? będzie miał szczęście Quote
mysza 1 Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Śliczny jest, fajne fotki. Chyba nikt nie robił ogłoszeń, trzeba ich więcej. Quote
A.R.S. Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 A Monter już chrapiąco mówi wszystkim cioteczkom DOBRANOC....:loveu: Quote
Miła od Gucia Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Cudo, aż strach się ruszyć, żeby go nie obudzić. Miejsce i pozycje wybrał sobie super. Brzuszek pełny, ciepłe ramiona i Monter szczęśliwy. Trzymam kciuki i 8 łapek za Monterka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.