Jump to content
Dogomania

Wars w basniowym domku,dziekujemy Wuniu za matkowanie i nauke.....:)


Recommended Posts

  • Replies 682
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

...Miałam sms-a
Warsiku az sie zryczałam Ciocia Ania che Ci pomoc:evil_lol:
widzisz jej tez sie podobasz slicznoto
moze pomyslimy o hoteliku:eviltong:
Zobaczymy maluszku...zobaczymy:loveu:
Wiem jedno ze nikt Cie nie pogryzie i ze zjesz swoja porcje:multi:

Posted

giselle4 napisał(a):
...Miałam sms-a
Warsiku az sie zryczałam Ciocia Ania che Ci pomoc:evil_lol:
widzisz jej tez sie podobasz slicznoto
moze pomyslimy o hoteliku:eviltong:
Zobaczymy maluszku...zobaczymy:loveu:
Wiem jedno ze nikt Cie nie pogryzie i ze zjesz swoja porcje:multi:


:multi: Dobra duszyczka z Cioci Ani!

Posted

Ciotka, Ty chyba więcej tam robisz niż pracownicy :diabloti:
Te psiaki to Cię uwielbiają :loveu: Też chcę takich wolontariuszy u nas w schronie :-( A nie bandę dzieciaków, które lubią tylko szczeniaczki :roll:

Posted

kamilawa napisał(a):
Ciotka, Ty chyba więcej tam robisz niż pracownicy :diabloti:
Te psiaki to Cię uwielbiają :loveu: Też chcę takich wolontariuszy u nas w schronie :-( A nie bandę dzieciaków, które lubią tylko szczeniaczki :roll:

Kamilka,nie z Edytka nie robimy duzo
ale widzimy swoim zmysłem rzeczy ktore trzeba naprawic lub przestawic
Pracownicy po całym dniu tyrania maja czasem dosyc wszystkiego......
a psiaki trzeba wyeksponowac.....
uczesac,przemysc brudaski,czy tylko dac bardziej kolorowy kocyk....
ot polityka:cool1:
W schronie praca cały czas ...wiadomo psiaki nie wychodza na spacerki-200szt
i swoje potrzeby zalatwiaja w boksach
....szukamy misek ktore ,,gina,, i znajduja sie w budach sroczek-złodziejek czesto po 4-5szt:evil_lol:
ale ogolnie i szczeniaki wymiziamy i duze i łezka spadnie jak psiak cierpi lub staruszek:-(samo zycie

Posted

Aniołki kochane :loveu: co oni by bez Was zrobili... ;) Ja koniecznie muszę tam zajechać, zobaczyć Was i schron oczywiście też :evil_lol: Ale ciekawe kiedy to będzie :diabloti:

U nas około 100 psiaków, ale też pracy jest od cholery... Najgorzej teraz z kotamijest, mamy trzydziestkę prawie i większość to maluchy, które jeszcze dobrze nie jedzą same... a ja jeszcze muszę kolejne niuńki podrzucić, bo mi sie pod krzakiem kotka okociła, maluchy mają już koło miesiąca i śmigają wszędzie... a blisko ulica :shake:

Posted

Wars
a wlasciwie Borys jest od Pani ktora poszla Do Domu Starców
i oddala pieska,nie wiem moze nikt z rodziny nie chciał:shake:
Boi sie bo to nasi pracownicy byli zmuszeni zabrac jego z domu i moze ten strach w oczach do dzisiaj własnie przez to :-(
Warsik jest na izolatce,ma swoja miske i odpoczywa.....lubi jesc:evil_lol:

Posted

Gisellciu...znajac historie psiaka nabieramy innego wyobrazenia o nim, nie jest juz taki anonimowy - bo ma swoja przeszlosc. Poryczylam sie jak napisalas o Tej Pani, o Borysie. Obydwoje sa teraz samotni...mieli siebie. Ona w obcym miejscu i On. O czym mysla, jak bardzo za soba tesknia, czego sie boja :shake:

Dwie dusze, dwa serce w ciagu kilku minut złamane :-(

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Gisellciu...znajac historie psiaka nabieramy innego wyobrazenia o nim, nie jest juz taki anonimowy - bo ma swoja przeszlosc. Poryczylam sie jak napisalas o Tej Pani, o Borysie. Obydwoje sa teraz samotni...mieli siebie. Ona w obcym miejscu i On. O czym mysla, jak bardzo za soba tesknia, czego sie boja :shake:

Dwie dusze, dwa serce w ciagu kilku minut złamane :-(


Masz racje
mieli siebie teraz tylko samotne serca to smutne i przykre:-(:shake:

Posted

...Ciotka Ania wyslyła sms-y
wiecej napisze jutro o cioci/Ani
Wars-Borys to zarloczek,ale juz jego widok nie poraza
oczy dalej wielkie i plochliwe
ale juz podchodzi po kiełbaske i po kostke...mam nadzieje ze bedzie dobrze
Jutro w WYBORCZEJ:evil_lol:

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Kochana, ciotka Ania jest zainteresowana adopcja?
Wars jak trafil do nas, mial troszke za malo cialka - teraz musi nadrobic.

Ciocia Ania chce pomoc Warsikowi i zapewnic jemu smycz ,obroze i leki odpornosciowe oraz witaminki.....
Ciocia Ania nie moze sie zalogowac aby napisac jak bardzo jej sie podobał i
wszedł do serduszka ten bojacy psiak o wielkich oczach ....
W czwartek fotki i zobaczysz ciociu ze juz nie jest psiakiem bez swojego posagu...oby tylko teraz domek sie o maluszka zapytał...taki z serduszkiem.

Posted

...Warsik juz wącha reke i patrzy mniej lękliwie:shake:
nikt na niego nie krzyczy
grzecznie prosimy i karmimy
a ze On zarłok to i szybciej jego przekabacimy na swoja strone:eviltong:

Posted

...Juz staje na tylnych łapkach i zagląda co robie w boksie u Czeski
czy nie dostaje czegos lepszego jak On
nooo i czy glaskanie to przyjemnosc?
nie wiem co sobie mysli:shake: ale chce sie odwazyc dac pupke do podrapania
i troche sie boi.....;)
Dzieki cioci Ani dostaje odpornosciowe i dla Czeski i maluszkow wystarczy
BO CAŁE OPAKOWANIE mamy:multi:

Posted

:loveu::loveu: Super.
Wydaję mi się, że na spacerkach by się otworzył bardziej. Wiem to po kilku psach od nas ze schronu. Może jak będziecie miały więcej czasy to wyskoczcie z nim na chwilkę :razz: Niech chłopak zobaczy, że tutaj same korzyści, nikt nie bije, nie głodzi, wręcz odwrotnie :p

Posted

...Tylko kupimy smyczke i obrozke i pobiegamy w czwartek:evil_lol:
Edi zrobi piekne fotki i nie tylko Warsikowi
ale i Biko ,pudelkowi,Czesi,szczeniorkom,Rambkowi,
Dosi i innym maluszkom:eviltong:

Posted

Wczoraj machal ogonem jak zobaczyl Giselle, jak ja podeszlam powachal mnie ale zaraz sie wycofal...no ja tez bym sie wycofala, jakby do mnie wielkie cos podeszlo, hahha :krolik:
Ale Wars nie wie, ze Ciotka Edyta tez ma sposoby na takich wstydliwych ;) kilka razy pojdziemy na spacerek i nie poznacie chlopaka :loveu:

Sambo z budki nie wychodzil a pozniej! Zaczepial kazdego co przyszedl do schronu :evil_lol:

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Wczoraj machal ogonem jak zobaczyl Giselle, jak ja podeszlam powachal mnie ale zaraz sie wycofal...no ja tez bym sie wycofala, jakby do mnie wielkie cos podeszlo, hahha :krolik:
Ale Wars nie wie, ze Ciotka Edyta tez ma sposoby na takich wstydliwych ;) kilka razy pojdziemy na spacerek i nie poznacie chlopaka :loveu:

Sambo z budki nie wychodzil a pozniej! Zaczepial kazdego co przyszedl do schronu :evil_lol:

oj....TAK,Sambo to byl aparat
siedział w buzie i mial w nosie...jak Florek
jemu tez trzeba fotki,bo zostanie na dozywociu w schronie-biedak:-(
Warsik bedzie radosny psiakiem...nie glodny,nie chory,nie ma zimno...to sie nauczy ze trzeba sie radowac....
:multi::evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...