furciaczek Posted December 14, 2009 Author Posted December 14, 2009 jasne ciotka, niema problemu:) Quote
lolka Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Furciaczku a to jest na pewno bytom,tak? dziś nie mogę swobodnie rozmawiać bo chałupa pełna ludzi ale jutro zadzwonię do osoby, która smsem pytała o transport i wstepnie cos o środzie poinformowała......jutro po 10 na spokojnie zadzwonię Quote
furciaczek Posted December 14, 2009 Author Posted December 14, 2009 Lolka ja rozmawialam z tarzanka, przelewik juz zrobilam nawet za transport. A termin to najlepiej jakbyscie sami dogadali kiedy Wam pasuje :) Domek moze przyjac Ecie kazdego dnia :) Pysk mi sie smieje na sama mysl :D Ecia ma juz nakupowane tyle zabawek, p i e rdulek itd ze tego przez tydzien nie ogarnie hihih Quote
furciaczek Posted December 14, 2009 Author Posted December 14, 2009 Bazarek na transport Eci :) http://www.dogomania.pl/threads/175656-Kurtki-bluzka-bizu-buty-na-CC-do-22-12-2009?p=13694745#post13694745 Quote
GameBoy Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 jutro dosle reszte, troche malo miejsca zostawilas:D przy ubraniach dopisalabym XL przy butach, ze 40stki:) Quote
furciaczek Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 Jak cos zrobie drugi bazar :) I zaraz poprawie te rozmiary. Quote
lolka Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 ja najmocniej przepraszam ale w tej chwili nie mogę dołożyć nawet grosza....na piątek muszę przekazać 250 zł na transport podhalaneczki i na nic wiecej nie mam Quote
furciaczek Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 Lolka spokojnie, ja wylozylam, teraz powoli bede sobie zbierac zeby mnie TZ nie zabil hihi Damy rade:) Quote
lolka Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Furciaczku pyknij mi swój telefon.....zadzwonię jak będę już w pracy po 10 to omówimy wszystko Quote
magda z. Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 nasze schronisko jest na końcu świata;) dłużyna górna, obok zgorzelca. Nie wiem jak wygląda zjazd z A4 w godzieszowie, bo zawsze jeżdziłam starą 4. Jeśli tarzanka zjedzie w Godzieszowie, to musi wjechać na starą 4 do zgorzelca, na dużym rondzie pojechać prosto w stronę zgorzelca i skręcić w pierwszą droge w prawo z drogowskazem Czerwona Woda, póxniej jedzie się około 1km i przy pozostałości przystanku PKS-jest tylko niebieski slup i pokręcona tabliczka z autobusem, trzeba wypatrzeć po lewej stronie drogę asfaltową, taką na jeden samochód, tam skręcić i około 3 km przez zagajniki, mija się pojedyncze domy aż na końcu asfaltu jest schronisko-przed nim takie po pgr'owskie budynki. Dalej juz tylko las.... nie można się zgubić. Moze lolka wie, jak z tym zjazdem w Godzieszowie, bo ja tylko w b-cu zjeżdzam, a tam znowu nie zapędziłam się na rowerze-wszyscy testowali autostradę, jak ja zbudowali;) Quote
magda z. Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 lolka to zakręcona kobieta i nie skojarzyła, że wczoraj sms'owała z furciaczkiem;) Przeprasza bardzo, a teraz nie moze się dodzwonić. Jeśli jutro to ta środa to ona musi zadzwonić do kierownika, bo on nie wyda psa ani pracownicy bez uprzedniego zawiadomienia. Quote
furciaczek Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 Jutro odpada, plan jest na czwartek wiec jesli ktos moglby poinformowac w schronie bede wdzieczna. Tel mi padl jak bylam na zakupach i pewnie dlatego sie nie mogla dodzownic. Z tarzanka dziewczyny musicie ustalic o ktorej bedzie Ecie mogla odebrac i jak to ma wygladac, ja cos przekrece jak znam siebie. Quote
magda z. Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 to ja zaraz zadzwonię do lolki, czyli w czwartek, a co z opłata schroniskową, bo to tez musimy załatwić - kto za nią wykłada, włascicielka czy kombinujemy? bo musimy wiedziec co mówić. Ja z tarzanką zaraz na gg obgadam gdzie schron jest:) Quote
furciaczek Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 A wlasnie zapomnialam o oplacie schroniskowej cholercia, zaraz zadzwonie i dam znac jak bede wiedziec. Quote
magda z. Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Furciaczku, potzrebujemy dane właścicielki do karty w schronisku. Osoby przewożące podpiszą oswiadczenie, ze tylko przewożą psa, a w papierach będą już namiary do bytomia. Potzrebny jest adres, pesel, nr dowodu, telefon tez. Ponieważ panienki były nie do adopcji i papiery ze sczepieniami sa u weta w zgorzelcu, istnieje duże prawdopodobieństwo, że polecą pocztą za sunią, bo to kawałek jest i nie wiadomo, czy wet zdarzy dzisiaj podjechać. Tarzanka juz wie jak dojechać, szczegółowo wytłumaczyłam. Quote
furciaczek Posted December 16, 2009 Author Posted December 16, 2009 Czy ona ma chipa?? Napisalam esa, jak przyd=sle dane od razu dam znac. Quote
lolka Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 furciaczek napisał(a):Czy ona ma chipa?? Napisalam esa, jak przyd=sle dane od razu dam znac. tak Furciaczku sunia jest zachipowana Quote
furciaczek Posted December 16, 2009 Author Posted December 16, 2009 Super, Pani Agnieszce bardzo na tym zalezalo. Czekam na te dane. Apropo umowy adopcyjnej, to jak robimy?? Zalatwiamy to droga pocztowa?? Moge wydrukowac podeslac jej dwa egzemplarze do wypelnienia i jeden odesle?? I umowe na kogos pisac? Na schron, kogos od Was czy na mnie? EDIt: Pw z danymi poszlo:p Quote
lolka Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 furciaczek napisał(a):Super, Pani Agnieszce bardzo na tym zalezalo. Czekam na te dane. Apropo umowy adopcyjnej, to jak robimy?? Zalatwiamy to droga pocztowa?? Moge wydrukowac podeslac jej dwa egzemplarze do wypelnienia i jeden odesle?? I umowe na kogos pisac? Na schron, kogos od Was czy na mnie? EDIt: Pw z danymi poszlo:p Furciaczku ja nie dam rady jutro dotrzeć do schroo z umowa, więc póki co będzie jedynie schroniskowa a tą naszą moge wysłac ze szczepieniami lub oddzielnie....bez znaczenia i ta nasza umowe to najlepiej na którąs z nas wypisać, tak bezpieczniej Marta przesłała mi adres ale kurcze potrzebuje tez nazwisko, imię, nr dowodu i telefon....to wszystko jest potrzebne do schroniskowej umowy Quote
magda z. Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 wątek kudłaczy tez szuka osoby z Piły do wizyty-będę śledzić uważnie kogo upolują:diabloti: i dam znać:p Quote
magda z. Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 zepsuł się samochód, jadę na autostradę do tarzanki, chyba jakieś gusła nad psem odprawię... Quote
magda z. Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 Tarzanka już jedzie, powinni dojeżdzać już do w-wia. jeśli dzisiaj nie pojadą na sląsk, to Ecia u nich przenocuje i jutro na spokojnie pojedzie. Bardzo grzeczna z niej panienka, jeszcze ja wygłaskałam trochę, ale zdjęć nie trzaskałam, bo nie chciałam jej denerwować. Quote
furciaczek Posted December 17, 2009 Author Posted December 17, 2009 Oj cholercia wlasnie eska dostalam. Oby udalo sie rozwiazac problem z autkiem. Quote
magda z. Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 samochód już pojechał, sama widziałam;) już powinni być we w-wiu. Jeśli nie dadzą rady to psiurka do jutra u nich posiedzi i pojadą innym. a samochód od babci pożyczony, zazwyczaj tarzanka innym jeździ. Ale niunia grzeczna, tylko chudziuteńka z niej lalunia, trochę odkarmienia nie zaszkodzi-w schronie to człowiek nie ma konstruktywnego spojrzenia jednak, jak wszystkie takie... Quote
furciaczek Posted December 17, 2009 Author Posted December 17, 2009 Ciesze sie ze suczysko okazalo sie byc grzeczne, oby nie narozrabiala laseczka nam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.