Kasia77 Posted September 29, 2009 Author Posted September 29, 2009 Zbiórka pieniążków na konto Fundacji?,czyli Fundacja ma boksia pod opieką? A na jakieś wsparcie finansowe,oprócz dogomaniackiego Tosiu może liczyć? np.zdiagnozowanie,leczenie Quote
Boni-Bobo Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 Ciągle szukam miejsca dla Tosia i boje się czy zdążę. Dopiero poznaję ścieżki dogomanii i serdecznie dziękuje wszystkim, którzy pomagają. Tosiu jest ciągle boksiem schroniskowym, aby go uratować proszę o pomoc dogomaniaków, boksiową fundację i każdego kto może pomóc. Dziękuje soemie za umieszczenie prośby ofilnansowe wsparcie w Boksiowej Skarpecie. Tosiu nie umie mówić, ale gdy zmienimy jego życie, to zmienimy cały jego świat. Moje wpłaty też trafią do boksiowej skarpety. Proszę i dziękuję. Mam problemy z internetem i dlatego łatwiejszy jest dla mnie kontakt telefoniczny. Quote
Soema Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 Fundacja ma prawie 20 psiaków pod opieką , w większości psy chore i stare. Potrzebujemy wsparcia, bo kasa Fundacji nie jest bez dna. Szukamy kliniki, by na kilka dni umieścić tam boksia, w celu pełnego zdiagnozowania. Koszt doby w klinice to min. 20zł. Jeśli uda się zorganizować DT, odpadną opłaty za hotelowanie, ale na pewno będzie leczenie, może specjalistyczna karma? Jeśli DT nie wypali, to pozostanie ciepły boks w hotelu i będziemy potrzebowali wsparcia finansowego. Boni-Bobo, zna działania Fundacji, wie że dla bokserów zrobimy wszystko, ale potrzebujemy pomocy, by pomagać.. Kasia77, jeśli masz inny pomysł, to pisz. Wszelkie pomysły mile widziane. Pomoc w postaci bazarków, itd, również. Quote
Kasia77 Posted September 30, 2009 Author Posted September 30, 2009 [quote name='Soema'] Kasia77, jeśli masz inny pomysł, to pisz. Wszelkie pomysły mile widziane. Pomoc w postaci bazarków, itd, również. Pomysłem na Boni ( http://www.dogomania.pl/forum/f85/boni-przekochana-boksereczka-ze-slupska-juz-w-swoim-domku-136590/ ) było cieszenie się jej obecnością we własnym domu przez pół roku,dopóki nie znalazł Bońci obecny domek- Boni-Boni. Przez ten czas Boni była podopieczną SOS Bokserom,więc działania Fundacji również nie są mi zupełnie obce. Żałuje,że na dzień dzisiejszy nie jestem w stanie w ten sam sposób pomóc Tosiowi(3 tymczasy,łącznie szóstka). W jego sytuacji ,najlepszy bez wątpienia byłby dom tymczasowy i za taki też mocno trzymam kciuki. Bazarków wystawiać nie potrafię,ale gdyby ktoś zechciał podjąć się zadania,również wyszukam co nieco do wystawienia. Quote
Soema Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 To, że psiak miał jechać do hotelu, nie znaczy że nie będzie mu szukany DT, czy DS. To po prostu polepszenie warunków.. Wszystko przed nami. :) jak znajdę chwilę to może uda mi się zrobić bazarek.;) Quote
Kasia77 Posted September 30, 2009 Author Posted September 30, 2009 Strasznie pusto u Ciebie Tosiku:-(... Trzymaj się psinko... Quote
olenka_f Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 Tosiu ja wiem że będzie dobrze i że kochana Ciotka czuwa nad tobą Quote
Iza i Avanti Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Tosiu się pokazuje i na decyzję oczekuje ;-) Quote
Soema Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Już niedługo będą konkrety :) trzymajcie mocno kciuki! Quote
Boni-Bobo Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Właśnie pożegnałam Tosia, który ruszył w drogę po lepszy los. Wolontariuszki obu boksiowych fundacji wspólnymi siłami zorganizowały transport i pobyt boksia w klinice w Bydgoszczy. To pierwszy etap. Po leczeniu potrzebny będzie Dom, albo chociaż hotelik. Tosiu trafił pod skrzydła fundacji SOS Bokserom. Ciągle będą potrzebne dla niego fundusze. Dlatego proszę, jeżeli ktoś tylko może, niech się włączy w wirtualną adopcję pieska. Tosiu ma szansę na DT, ale wymaga to jeszcze sprawdzenia. Wszystkim którzy pomogli Tosiowi, którzy wspomagali moje raczkowanie na dogomaniackich szlakach DZIĘKUJĘ :lol: Ostatnie chwile w schronisku Już w samochodzie Quote
Soema Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Uff.. :) .. Bardzo, bardzo się cieszę, że boksiu te zimne dni będzie spędzał w ciepłym i bezpiecznym miejscu. A wszystko dzięki Pani :Rose: i Pani walce o poprawę losu tego psiaka. Oby to już były kolejne szczęśliwe fafle :) wpłat na Tosia można dokonywać na konto Fundacji SOS z dopiskiem "Tosiu (+nick dogo)" pobyt w lecznicy sporo kosztuje, do tego dojdą koszty badań leczenie i oby tylko tyle. Quote
Kasia77 Posted October 1, 2009 Author Posted October 1, 2009 Tosiczku,życzę Ci psinko duuuużo zdrówka i kochającego domku... Quote
danka1234 Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 cudnie ze Tosiu opuscił juz zimny boks. mam troche rzeczy,wystwie przez weekend bazarek na Tosia,jeśli ktos chce cos dolozyc,zapraszam. Quote
Soema Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Psiak nie jest w za dobrej formie..:shake::-( Bardzo dziękujemy za każdą chęc pomocy. Też wystawię niedługo bazarek.. Quote
Kasia77 Posted October 1, 2009 Author Posted October 1, 2009 danka1234 napisał(a):cudnie ze Tosiu opuscił juz zimny boks. mam troche rzeczy,wystwie przez weekend bazarek na Tosia,jeśli ktos chce cos dolozyc,zapraszam. Super Danusiu!,Ja coś dołożę,tylko "zrobie porządek"w rzeczach Elizy,powinny się znaleźć jakieś książki i płyty;) Quote
Soema Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Jutro boksiu będzie miał badania krwi, moczu, rtg, no i będą sprawdzone uszka, czy coś tam nie siedzi :shake: Quote
ewab Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Bardzo się cieszę, że Tosiu już w drodze po lepsze. Ciotki jesteście niesamowite:loveu:. Zgodnie z obietnicą przelewam choć parę groszy. Quote
Agnezia Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 UFF odetchnęłam bo jak zaczęłam czytać, że właśnie pożegnałam Tosia to już pomyślałam o najgorszym. Postaram się przelać jakiś grosik:lol: Quote
Pinesk@ Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 :multi: Dobrze, że już nie siedzi w schronie :loveu: Mam tu kilka zdjęć, jeszcze ze schroniska, piękny boksik z niego :cool3: Quote
Soema Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Piękny, piękny i biedny... mało w nim chęci do czegokolwiek, z tego co dziewczyna opowiadała, był obojętny, no i nie słyszy..:roll: Quote
Pinesk@ Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 Z tym się zgodzę, na spacerach był kompletnie obojętny, nie reagował, tylko za innymi psami się rozglądał.. :roll: Quote
Kasia77 Posted October 2, 2009 Author Posted October 2, 2009 Soema napisał(a):Jutro boksiu będzie miał badania krwi, moczu, rtg, no i będą sprawdzone uszka, czy coś tam nie siedzi :shake: Wiadomo już coś?... Pinesk@ - zdjęcia Tosia śliczne Quote
Soema Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 Na razie nic nie wiem. Jak tylko coś.. od razu napiszę. Quote
Maruda666 Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 A co tam, będę jeść suchą karmę, ale grosik dla Tosia już poszedł ;) Quote
danka1234 Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 Bazarek dla Tosia. http://www.dogomania.pl/forum/f99/albumy-malarzy-ksiazki-filmy-na-dvd-na-leczenie-boksera-tosia-do-10-pazdziernika-147932/#post13082754 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.