zerduszko Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 Można sie juz cieszyc? A zdjatka będą, prawda? Quote
Szarotka Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 [quote name='zerduszko']Można sie juz cieszyc? A zdjatka będą, prawda?[/QUOTE] Musza byc :):) Quote
pawel1w25 Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 Bardzo się cieszę z tej decyzji . :multi: Milusia to cudowna suczka i będzie miała cudowny dom . :multi: Quote
NusiaiJa Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 Będą a pewnie! będzie ich tyle, że będziecie miały nas już dość:diabloti:. I naszych opowieści też:evil_lol:. Tylko proszę Cioteczki nie uciekajcie z wątku:oops: i czasem jeszcze do nas zaglądnijcie... A co do zdjęć to już dziś będą pierwsze. Dziś, już niebawem jedziemy po MILĘ:multi::multi::lol: Quote
ocelot Posted April 8, 2010 Author Posted April 8, 2010 Pani Ania T przeznacza swoje pieniążki na Ryśka, ale zróbmy tak... to jest deklaracja stała chyba, więc...te co dojdą teraz będą Ryśkowe, a te co są w skarpecie Nusia podzielna Portosa, na suczkę od Szarotki i na dwa psiaczki Zuzi. To chyba tylko 40 zł., ale o dyszku z groszami będzie. Trudno odmówić pomocy potrzebującym psiakom, ale musimy dbać o Ryśka, bo na jego wątku cisza. Quote
NusiaiJa Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 no tak ale Ania T, płaciła na Milke i na Bojuska to teraz ma byc Rysiu i Portos????? Quote
ocelot Posted April 8, 2010 Author Posted April 8, 2010 Nie. Ma być Rysiek i Bojusek. Nato miast jeśli coś w skarpecie zostało to podziel na inne psiaki Quote
pawel1w25 Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 Jest przecież tyle tego psiego nieszczęścia . Na pewno się nie zmarnują . Quote
zerduszko Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 [quote name='NusiaiJa']Będą a pewnie! będzie ich tyle, że będziecie miały nas już dość:diabloti:. I naszych opowieści też:evil_lol:. Tylko proszę Cioteczki nie uciekajcie z wątku:oops: i czasem jeszcze do nas zaglądnijcie... A co do zdjęć to już dziś będą pierwsze. Dziś, już niebawem jedziemy po MILĘ:multi::multi::lol::laola: Czekam na morze fot i obszerne relacje :p Quote
zuzka Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 Milcia wyruszyła do swojego domku do NusiaiJa Ja i moje psiorki życzymy nowej rodzince wiele miłych chwil i wiele radości z Milusi. Quote
ocelot Posted April 8, 2010 Author Posted April 8, 2010 No to trzymamy kciuki za podróż i pierwsze chwile w nowym domku...:) Zuzka a Tobie bardzo, ale to bardzo dziękujemy za wszystko:) Bez Ciebie Mileczki nie udałoby się uratować. Quote
NusiaiJa Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 Moi drodzy pozostaje jeszcze kwestia "spadku" po Milusi. W skarbonce pozostało: 219,zł 15gr. proszę aby osoby wypisane wypowiedziały się co do kwestii dalszego rozdziału pieniążków wpłaconych na potrzeby Mili. wpłaty na marca 2010 r. 50zł CiotkaE -> będzie 19zł.15gr. - dla Portosa i Tamarki + dwie dyszki ze swoich zaskórniaków dla chłopaków: Kamel i Faks bo Ciotka nie będzie mogła spać. 20zł Anna T (Gdynia) - przeznacza na Portosa wpłaty na kwiecień 2010 r. 20zł Ocelot - 09.03.2010r. - przeznaczam na - Rysia 30zł Magda R. - 12.03.2010r. - ??? 50zł Paweł W. - 24.03.2010r.- po połowie czyli 25zł dla Kamel i Faks i 25zł dla Cockie z przetoką 30zł Patija - 29.03.2010r. (karteczkowy bazarek) - przeznaczam na - Rysia 30zł Basia1968- z mojego bazarku - 02.04.2010r - przeznaczam na - Rysia 20zł + 10zł dla Tamarki 20zł Anna T (Gdynia) - 01.04.2010r. - przeznacza na Rysia Portos - 30zł - przelew - Tamarka - 20zł - przelew - Kamel i Faks - 25zł - przelew - Cookie - 25zł - przelew - Rysio - 90zł - Quote
NusiaiJa Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 [SIZE="3"]Już Miluchna z nami ! Nusia nową "siostrę" przywitała całkiem przyzwoicie. Pojechała razem z nami po sunię. Milka na razie z ciekawością wszystkiemu się przygląda a Nusia ją całkiem ignoruje. Tłumaczyłam;) Nusi aby była dobra dla Milki bo Milusia tak jak Nusia przeszła schroniskowe piekło. Chyba zrozumiała...:oops: Milka to naprawde bardzo grzeczna i dystyngowana sunieczka. Podróż zniosła wspaniale, zrobiła po domu obchód, w tej chwili zmęczona nowymi wrażeniami zasnęła na swojej podusi. Zjadła objadek z mojej łoni, była na spacerku ale szybko chciała wracać do domku. Trudno jest się mi rozstać z "zuzką" ale czas nam w drogę... jedę do swojego domku... ale pan zdubił drogę i kluczymy po Łódzkich uliczkach :evil_lol::lol::lol: nasłuchuję co się dzieje wokół mnie a dzieje się dużo, ciągle ktoś przechodzi, cmoka do mnie, puszcza oczka, podtyka pod pysia coś do jedzenia...dom wariatów!!!;):evil_lol::oops::lol: Quote
ocelot Posted April 8, 2010 Author Posted April 8, 2010 ale jestem przestraszona.... maleńka kochana nasza.... Quote
patija Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 Oj a mi się wydaje, że Milka choć przestraszona to jednak widać, że mniej niż zaraz po schronisku. i za tydzień będzie wesoło brykać,i tak ja będą pewnie rozpieszczać, że inaczej być nie może :) Quote
NusiaiJa Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Dziś obudziłam swoich nowych Państwa o 6ej :evil_lol: Młoda Pani przywitała mnie "tysiącem" uścisków i całusków. I Ja pokazałam jej, że ją lubię i pomachałam do niej ogonkiem. Przywitałam się też z Nusią i z resztą domowników. Uśmiechają sie wciąż do mnie i mówią, że jestem grzeczną dziewczynką. Specerek był fajny ale szybko chciałam wracać do domu, nie znam jeszcze swojego nowego otoczenia, nie wiem co jest za rogiem, troszkę płakałam i Pani szybciutko pobiegła ze mną do domku:oops: Ale za to już wiem, która to moja klatka, bo wczoraj chciałam wchodzić do każdej:oops:, a dziś już mi się nie myli:roll: Trzecie piętro to dla mnie "pikuś", gorzej ma Nusia bo ma śmieszne którtkie łapki:eviltong: nie to co moje jak u baletnicy:lol: Cały czas podtykają mi coś do jedzenia, a Nusia to nawet jadła rano marchewkę, widziałam jak jej smakowała, dlatego oddałam jej swoją;) a niech ma:p Zwiedzam domek, troszeczkę Nusia mnie jeszcze przegania, ale to dobra dziewczynka tylko nie lubię gdy podchodzi do mojej podusi..... Pani Gosia jest moją panią! Podsłuchałam, że chcą mnie dziś zabrać na działkę, Gosia powiedziała, że zrobi mi dużo zdjęć i pokaże Wam jaka jestem wspaniała. Acha i jeszcze idziemy na zakupy, pani obiecała mi kupić piękną obróżkę. Idę zerknąć co tam w kuchni, jakieś zapachy się z tamtąd wydobywają, no i poszłą tam Gosia;) Quote
zuzka Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Ja tłumaczyłam jej żeby była grzeczniutka i pokazała się z jak najlepszej swojej strony . Z relacji widze że własnie tak jest . Kochana dziewczynka mnie nie zawiodła . Quote
Szarotka Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Super wiesci :):) dziewczynki sie napewno zaprzyjaznia :):) Quote
NusiaiJa Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Obiecali i zabrali :evil_lol: Gosia zabrała mnie na super spacer:multi: Nusia pokazała mi, że to fajne miejsce do biegania, można pobawić się w chowanego i spotkać kociego sąsiada... a potem go pogonić :razz: Jeszcze obowiązkowe zdjęcie z "moją" Gosią ;) z CiotkąE i Nuśką I jeszcze Gosia mnie nagrała jak biegam po działkach BEZ SMYCZY! Pani mówi, że zaprowadzi mnie na wyścigi, bo biegam jak perszing, nie wiem co i kto to ale Gosia się śmieje gdy biegam tak szybko więc biegam:lol: Quote
NusiaiJa Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 moje Panie wczoraj oszaAAAAAlały..... wykąpały mnie!!!!!:diabloti: OCH te Panie, ale Gosia zawineła mnie w ciepły kocyk i tak sobie razem siedziałyśmy:roll: było mi tak dobrze i ciepło, że zasnełam na jej rękach:roll: Quote
NusiaiJa Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 To już trzeci dzień jak mieszkam z Gosią w pokoju:roll: Gosia chyba musi mnie lubić.... zrobiła mi nowe posłanko koło siebie i teraz gdy pisze na komputerze leże tuż przy niej. Głaszcze mnie wtedy a Ja szybko zasypiam. A dziś rano (to nasza tajemnica, nie mówcie nikomu) wkradłam:evil_lol: się do niej pod kołdrę, troszkę sobie tak pospałyśmy:evil_lol: tylko nie mówcie ciotceE bo będzie zła na moją Gosię....:oops: Wszędzie za nią po domu chodzę, nie mam jeszcze tyle śmiałości co Nusia, ona to wszędzie "leci" gdy tylko ktoś gwizdnie, ale Ja też się bardzo staram i macham do wszystkich ogonkiem ! Coraz lepiej mi się układa z Nusią. Dziś z samego rana, zaraz po przebudzeniu przyszła sie ze mną przywitać. Ogonki nam chodziły na lewo i prawo:multi: I zachęcała też mnie do zabawy, ale Ja się troszkę spłoszyłam bo nie wiedziałam o co jej chodzi:oops: czy przypadkiem znowu mnie nie przegania?:roll: Nie!:roll: ona chyba zaczyna mnie lubić. Za to przerażają mnie jeszcze spacerki, wróciłam właśnie z jednego.... chyba mi się one nie podobają:shake: Jadę niebawem z Państwem na jakiś długi spacer, i oczywiście Gosia znowu obiecała wziąść aparat i porobić mi zdjęcia. Nie wiem, czy ona nie zwariowała z tymi zdjęciami??...:evil_lol:;) :cool1: Quote
ocelot Posted April 10, 2010 Author Posted April 10, 2010 Fantastycznie się tych opowieści czyta.... robić tysiące zdjęć: ) Quote
Szarotka Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 No Milusia, nie dosc, ze dobrze trafilas, to jeszcze sie okazalo, ze masz talent pisarski :):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.