zerduszko Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 [quote name='Szarotka']To sprobuj te szamanskie tance, pewnie bardziej Ci pomoga niz te antybiotyki, ktorych ja osobiscie nie biore juz od lat. Zmien diete i styl zycia, a zdrowie sie pojawi :):) Żeby to była prawda... ;) Gdzie domek dla laleczki? Quote
Piromanka Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 NusiaiJa napisał(a):gardło to moja pięta achillesowa. Proponuję wizytę u dobrego laryngologa, bo to prawdopodobnie zatoki... Quote
NusiaiJa Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 byłam-dostałam leki do zrobienia, problem w tym, że w polsce jest deficyt na jeden ze składników i o, tyle. kaszel jest i jeszcze będzie Laleczko Miluniu, Ja się do Ciebie jednak wybiorę i porozmawiamy sobie o jakimś domku, jak by Ci mogło być w nim miło i dobrze. i uśmiechniesz mi się do aparatu najpiękniej jak umiesz :-) Quote
NusiaiJa Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 i co tam "złotko" dziś porabiałaś? nie przeszkadzałaś "zuzce" piec mazurka? ;) Quote
zuzka Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 Oj biedne dzisiaj te moje psiorki były bo zapaszki nęciły i zwabiały do kuchni a wszystko było nie w ich zasięgu . Quote
Szarotka Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 Hm :):) milego gotowania :):) ja nie gotuje, bo jestem na diecie z samej zieleniny :):) Quote
zuzka Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 No ja też ale reszte rodzinki lubi sobie podjeść różności :p Quote
Szarotka Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 Hm moje dzieci juz mieszkaja osobno, a my z mezem jemy zieleniny :):) zdrowo i malo pracy :):) Quote
zuzka Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 Moje też ale na każde święta przychodzą do mnie ze swojmi dzieciaszkami (mam wnuczka i wnuczkę) i wtedy jest gwarnie i wesoło. Quote
Szarotka Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 Moje mieszkaja w Londynie :):) ale Corka przyjezdza w maju na 3 tygodnie a potem ja mam zamiar pojechac do Polski w lecie to sie tam zatrzymam i zobacze oboje :):) Quote
NusiaiJa Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 [quote name='zuzka']Oj biedne dzisiaj te moje psiorki były bo zapaszki nęciły i zwabiały do kuchni a wszystko było nie w ich zasięgu .[/QUOTE] hehe - z tego co pamiętam to Kodinka miała wszystko w zasięgu swojego pyska!.. ;) Quote
zuzka Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 [quote name='NusiaiJa']hehe - z tego co pamiętam to Kodinka miała wszystko w zasięgu swojego pyska!.. ;)[/QUOTE] Oj tak i muszę się przyznać że raz kilo karczku i raz kilo schabu znalazło się w jej "malutkiej śnupce" a później w brzuchalu Quote
Szarotka Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 Kodinka to byla super psinka :):) Czy skladalam Wam zyczenia na tym watku ?? tu mam jeszcze jedna ladna kartke, prosz kliknac na koszyk: http://www.jacquielawson.com/viewcardm.asp?code=2280017669468&ob=1&cont=1 Quote
zuzka Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 Jak to była ? jest super psinka Jej nowa rodzinka jest z niej bardzo zadowolona. Quote
Szarotka Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 Byla u Zuzki :):) a teraz jest gdzie indziej :):) Quote
NusiaiJa Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 haha Ja też widziałam jak i Milka połyka ciastka z ławy ;-) życzenia dla wszystkich cioteczek i wujaszków odwiedzających Milusie http://www.zyczeniawielkanocne.yoyo.pl/zyczenia.swf Quote
zuzka Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 Milusia składa wszystkim cioteczkom i wujaszkom Świąteczne życzenia Quote
zuzka Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 Cioteczki zapraszam http://www.dogomania.pl/threads/182992-A-YSA-zaniedbana-w-depresji-co-jeszcze-zniesie-POMOCY?p=14413858#post14413858 Quote
NusiaiJa Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 dziękujemy za zaproszenie! milusiu "oblej" małego i groszka ;) Quote
NusiaiJa Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 Milusiu już drugie świeta spędziłaś u Zuzki .Czas na przeprowadzkę. Tylko gdzie ten upragniony domek? Quote
zuzka Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 Oj to prawda Milusia najwyższy czas dla ciebie żebyś przeprowadziła się do swojego domku stałego. Quote
NusiaiJa Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 No właśnie !:roll: Coraz mniej cioteczek odwiedza wątek naszej Milusi :( Coraz bardziej tracimy nadzieję, na udaną adopcję kochanej, grzecznej Mili, nikt nie chce dostrzec charakteru tej cudownej suni? A szkoda. A może Milka za bardzo jest "idealna" i ma mało ciekawe CV ???:-( :-( Quote
zuzka Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 Może faktycznie jest za grzeczna i za spokojna ,to aż dziwne że na tyle ogłoszeń nie ma żadnego odzewu. Quote
NusiaiJa Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 odzew był ale nic konkretnego :-( było kilka telefonów w sprawie adopcji suni jeden szczególnie zaskakujący... negatywnie! potrzebowali grzecznej wysterylizowanej suni do pilnowania kurczaków przed lisami!!!!!!!! inne nie spełniały podstawowych wymogów! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.