orpha Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 Poki co Tramp nie sprawia klopotu tfu tfu tfu , a tak wlasciwie to psa chciala mama Piotra , narazie mowi , ze pies chyba zostanie ...dam jej jeszcze moment czasu :evil_lol:bo im dluzej on tam jest tym bardziej ona sie do niego przywiazuje :diabloti: Quote
mru Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 a to dobrze, bo myslalam, ze moze potrzebuja asekuracji typu: fajny jest, ale ciężko z nim, bo ciagnie czy tam chce się bawić czy niszczy ;) ale jak nie to czekamy :diabloti: może już nie oddadzą Quote
orpha Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 czekamy ,czekamy nie chce zadreczac mamy Piotra telefonami , lepiej zostawic bieg spraw wlasnemu torowi Quote
sleepingbyday Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 aha, az a miesiąc usłyszysz, że jednak nie? czas czasem, dac tzreba ale określony. jakis konkretny i decyzja, a nie pitu pitu. o psie musimy myśleć. Quote
Madallena Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 sleepingbyday napisał(a):aha, az a miesiąc usłyszysz, że jednak nie? czas czasem, dac tzreba ale określony. jakis konkretny i decyzja, a nie pitu pitu. o psie musimy myśleć. jes jes jes. Racja! SBD na prezydenta:multi: Quote
orpha Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 SBD to gdzies na poprzedniej stronie napisalam , ze termin na okreslenie sie do konca tygodnia tego , ale codziennie do nich dzwonic nie bede Quote
mru Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 dobra, pokój :cool3: jakbyście się miały zamiar upijać kadarką w Skaryszaku w weekend to dajcie znać - wpadniemy z kim się da :cool3: Quote
orpha Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 przeciez my jestesmy spokojne :evil_lol: hehe a tak swoja droga zaluj ze nie widzialas wczoraj wkuuuu.....ej SBD :diabloti: Quote
sleepingbyday Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Madallena napisał(a):jes jes jes. Racja! SBD na prezydenta:multi: ale prezydenta czego :razz: ? orpha napisał(a):SBD to gdzies na poprzedniej stronie napisalam , ze termin na okreslenie sie do konca tygodnia tego , ale codziennie do nich dzwonic nie bede pewnie, że nie ma co codziennie dzwonić. wiem, ze pisałas, ale kolejne posty jakos wprowadzały niepewność do tego faktu i jużem się pogubiła... mru napisał(a):dobra, pokój :cool3: jakbyście się miały zamiar upijać kadarką w Skaryszaku w weekend to dajcie znać - wpadniemy z kim się da :cool3: kurka wodna. chyba sobotę, ale jakos ok 15.30 dopiero będe wolna. orpha napisał(a):przeciez my jestesmy spokojne :evil_lol: hehe a tak swoja droga zaluj ze nie widzialas wczoraj wkuuuu.....ej SBD :diabloti: mru napisał(a):nawet sobie nie wyobrażam :errrr: nie żałuj. dzień miałam straszny, a ja nerwowa jestem. w efekcie wszystkiego poszłam spać o 1.30 więc dzis tez jestem zła..... Quote
orpha Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 o nie to ja Ci dzisiaj kaganca i czapki nie oddam w takim razie , nie bede sie podstawiac :razz: hehe ale ta syczaca zlosliwosc w zdaniu do tej baby " prosze bardzo , pani wejdzie co tam kolezanka w ciazy w porownaniu do puszki z zjedzeniem" - normalnie powalilo mnie to :diabloti: Quote
orpha Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 Mru uwierz mi jad sie lał jej z usta jak to mowila :diabloti:, patrzylam na nia jak urzeczona i spijalam z ust kazde slowo :evil_lol: Quote
mru Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 orpha napisał(a):o nie to ja Ci dzisiaj kaganca i czapki nie oddam w takim razie , nie bede sie podstawiac :razz: hehe ale ta syczaca zlosliwosc w zdaniu do tej baby " prosze bardzo , pani wejdzie co tam kolezanka w ciazy w porownaniu do puszki z zjedzeniem" - normalnie powalilo mnie to :diabloti: czekaj czekaj, bo nie ogarniam sytuacji, w ktorej te słowa zostaly użyte :cool1::diabloti: Quote
orpha Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 w weterynariiw poczekalni :evil_lol: jakas pani przyszla i zapytala czy ona moze tylko puszke kupic ...... Quote
sleepingbyday Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 orpha napisał(a):o nie to ja Ci dzisiaj kaganca i czapki nie oddam w takim razie , nie bede sie podstawiac :razz: hehe ale ta syczaca zlosliwosc w zdaniu do tej baby " prosze bardzo , pani wejdzie co tam kolezanka w ciazy w porownaniu do puszki z zjedzeniem" - normalnie powalilo mnie to :diabloti: zgrałam się niemal ok, spóźniłam się tylko 5 minut, więc nie było tragedii. a jeszcze usg ok, więc skowronki. ale babie tłumaczyć nie musze, dlaczego nie siedze z przyjaciółka w ciąży jak ona pracuje, ze po prostu musze jak najszybciej cos załatwić i być na czas, a akurat mam dziurę czasową. orpha napisał(a):Mru uwierz mi jad sie lał jej z usta jak to mowila :diabloti:, patrzylam na nia jak urzeczona i spijalam z ust kazde slowo :evil_lol: no to nie wiem, po co ci kadarka w takim razie :evil_lol: :evil_lol: Quote
sleepingbyday Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 orpha napisał(a):w weterynariiw poczekalni :evil_lol: jakas pani przyszla i zapytala czy ona moze tylko puszke kupic ...... i wtedy jeszcze grzecznie powiedziałam, ze i my (ja i aga of thora) wchodzimy na chwilę.... Quote
mru Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 hihihi :diabloti: no, jeśli ona by tę puszkę wybierała tyle, co ostatnio sbd kupowała jedzenie dla Kajka - to ja rozumiem :evil_lol: ale prawda jest taka, że ZAWSZE znajdzie się ktoś taki "tylko po puszkę", zawsze ktoś taki wyjdzie zza winkla jak jest twoja kolej... (ja ostatnio czekałam tylko "po puszkę" i jak już była moja kolej to przyszły jeszcze 2 osoby "tylko po puszkę" :evil_lol:) Quote
sleepingbyday Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 babeczka załatwiła się w sekundę, tu jej trzeba przyznać uczciwie. kochana, wszyscy wiedza, ze karma dla kajka to jest temat mega skomplikowany i przedmiot studiów naukowych NASA. ale wymiana na inną już była szybka, w życiu tak krótko tam nie byłam, tyle, co wetka szukała karmy zostawionej dla karola i wycisnęła zośce gruczołki. spięłąm się naprawde, zeby nie wisieć orphie wielu kadarek, bo zaposiadam tylko jedną :cool1: Quote
mru Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 sleepingbyday napisał(a): kochana, wszyscy wiedza, ze karma dla kajka to jest temat mega skomplikowany i przedmiot studiów naukowych NASA. ależ ja to rozumiem :cool3: Quote
sleepingbyday Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 zosieńka moja kochana natomiast zje wszystko, co jej dam. ale ona jest najpiekniejsza, najmądrzejsza i najkochańsza na świecie :loveu: mru, mam pomysła, czy mogłabys w wolnej chwili wyprodukować banerek dla rikiego z podziękowaniami za deklaracje? że jedzie dzięki ludziom do hoteliku czy cos w ten deseń? Quote
Madallena Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 SBD a gdzie masz banerek Kajka? POKA WATEK BO WYSZUKIWARKA I TAK NIE DZIALA... Quote
sleepingbyday Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 tu: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=125695 miłej lektury :evil_lol: Quote
mru Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 sleepingbyday napisał(a): mru, mam pomysła, czy mogłabys w wolnej chwili wyprodukować banerek dla rikiego z podziękowaniami za deklaracje? że jedzie dzięki ludziom do hoteliku czy cos w ten deseń? a no jasne! Quote
Madallena Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 sleepingbyday napisał(a):tu: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=125695 miłej lektury :evil_lol: Dzieki :) Juz przeczytalam :P On zostaje i Ciebie ? bo kurna, data ierwszego postu jest dosc odlegla :evil_lol: Quote
sleepingbyday Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 nie zdąrzyłas przecyztac, co się działo, zeby nie wiem co. nie, dlaczego zostaje? to jak tymczasowanie trwa dłużej niż ..... (tu wpisac ilość dni/tygodni/miesięcy), to automatycznie staje sie ds? poza tym on trafił do mnie w marcu. potem miał przerwę - był w adopcji,z której wróził sterroryzowawszy rodzinę :cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.