Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Spędziłam z nią 4h w sobotę, ona jest nieułożona, nie zna granic. Na spacerze idzie ładnie na smyczy a nagle dostaje głupawki, skacze i gryzie za rękawy, koleżance potargała kurtkę. Nienawidzi kotów, to na pewno, nie wiadomo jak z psami baliśmy się sprawdzać bezpośrednio, nie było kagańca. Na pewno jest wymagająca, jak ktoś ja weźmie to musi sobie zdawać sprawę że pies wymaga szkolenia itd.

  • Replies 700
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jest młoda ,silna , chce się bawić a przy okazji sprawdzić na ile może sobie pozwolić - normalka. Mój ma 7 lat a jak dostaje głupawki to gorzej niż szczeniak - tyle ,że zna granice i wie co mu wolno a co nie. Sunię po prostu trzeba wychować i ktoś chętny na adopcję musi zdawać sobie z tego sprawę .

Posted

Rewelacyjna sunia! 50-60kg? Kurczę, gigant jak na suczkę! Oczywiście zaraz wstawię na pierwszą, tylko poproszę o imię suni :-) Olalolaa i obiecaj, że zostaniesz i będą wieści o niej, jeśli nie ma wątku, a coś się zmieni, dobrze? Proszę... :-)

Posted

Ja nigdy nie uciekam bez słowa ;) Chcę żeby znalazła domek przeze mnie, żeby była wizyta i żebyśmy wiedzieli gdzie trafiła, ze schronu prosto też ja ktoś może wziąć, i wiecie co wtedy.. info szczątkowe.
Z tą wagą to orientacyjnie, ona jest wielkości bernardyna jeśli mam do czegoś porównać, duża.. i masywna, fajna sunia :) Nazwać na początku ją chciałam Bella, bo ta suczka dziadków ze schronu tak się nazywa i mają bardzo podobne zachowania, jak siądzie i machnie łapa żeby ją głaskać - identyko! Ale potem stwierdziłam że ona musi mieć swoje własne imię, wymyśliłyśmy jeszcze Ida, ale to tak roboczo na razie, nie specjalnie mi pasuje do niej.

Posted

Ale jeśli będziesz, to przynajmniej byłoby wiadomo, że znalazła dom ze schronu, bo czasami ktoś zgłasza psa i znika, wtedy nie wiadomo po kilku m-cach czy zgłoszenie aktualne. A Ty nie znikasz i suuuper :-) No to wstawiam Idę na pierwszą.

Na inne zdjęcia będziemy czekać!

Posted

Wklejam info z dziś od wolontariuszki która była 'dostrzyc' ;)

Byłam dziś z jużaczką na spacerku. Rozbestwiła się w sobotę i 20 minut spaceru dzisiaj, to było stanowczo za mało. Według niej oczywiście. Poobcinałam kołtunki na brzuchu i przy pupie. Daszeńka jest słodka. Powoli opanowujemy skakanie i walenie łapą. Stawiamy na przytulanie i relaks z drapankiem, spokojne głaskanie, żadnego poklepywania, czy tarmoszenia, żeby jej nie pobudzać.. Ale jest przekochana. Wyczytałam przy opisach rasy, że to wielkie pieszczochy. I to prawda. Trochę ją przereklamowałam z siadaniem na polecenie. Siada jak jej się chce, jak się nie chce- udaje głuchelca.Zdjęcia zrobiłam okropne. Przy tej wiercipięcie potrzebny jest chyba profesjonalny sprzęt. I wyobraź sobie, po czesaniu chciałam jeszcze wyprowadzić ją na spacer, żeby się załatwiła. Było już zupełnie ciemno, ale pomyślałam, że z takim psem mogę chodzić po ciemnych łąkach bez strachu. Tymczasem Dasza wyszła ze schroniska, przeszła parę metrów, popatrzyła na ciemność i w nogi z powrotem. W razie czego to chyba ja musiałabym robić za dzielną. W każdym razie zakochałam się w niej. W domu przeryczałam dobrą godzinę, myśląc o tym, że ktoś ją adoptuje i już jej nie zobaczę. I jeszcze jedno: siedzi w boksie z koleżanką i podobno zgadzają się ze sobą. Na biurowego staruszka reaguje machaniem ogonka, za to jamnika najchętniej by rozerwała. Musi mieszkać ze spokojnym psem.



Uploaded with ImageShack.us

Posted

Sunia jest cudowna:loveu: Opis ;) jakbym czytała o moim Aresie gdy jeszcze był takim nieopierzonym podrostkiem:evil_lol: za bramkę po dobroci po zmroku nie wyszedł :D a to walenie łapą do dzisiaj mu zostało :mad: chociaż u niego to takie delikatne , lubi usiąść przede mną i zrobić pieczątkę na spodniach albo władować się na kolana - i ciężko mu zrozumieć jak to jest ,że kiedyś się mieścił , a teraz już nie :evil_lol:

Posted

Dostałam informacje ze schroniska, że nasza jużaczka była wczoraj sterylizowana. Pani wetka znalazła kilka ognisk stanu zapalnego skóry, i konieczne było pójście w ruch maszynki.. Sunia siedzi teraz w budynku szpitalnym.

Posted

olalolaa napisał(a):
Dostałam informacje ze schroniska, że nasza jużaczka była wczoraj sterylizowana. Pani wetka znalazła kilka ognisk stanu zapalnego skóry, i konieczne było pójście w ruch maszynki.. Sunia siedzi teraz w budynku szpitalnym.

Super wiadomość ! To teraz szukamy domku ;)

Posted

Super ,że po sterylce:razz:
Na skórze ma na pewno odparzenia po kołtunach , może ślady po alergii na pchły - niebawem powinno się wszystko zagoić , odrośnie nowe futerko i będzie o.k.:lol:

Posted

[quote name='mamanabank']a łódź się znowu popisuje, ech!!
http://allegro.pl/owczarek-poludnioworosyjski-juzak-i1991980840.html

Zgłosiłam na allegro naruszenie zasad (manipulacja słowami kluczowymi), chodzi o to że zwierzęta są bez rodowodu, a w treści napisane jest "rasy ....." . Zwierzę jest danej rasy kiedy ma rodowód, być może allegro usunię tę aukcję, kilka razy udało się tak załatwić pseudohodowców ;)

Posted



Wieści z jużaczego dt :loveu:
MASZA (sunia)

bardzo trudno jej zrobić zdjęcie bo jest dość ruchliwa, nie chce stać, bez przerwy fika, mamy takie wrażenie, że podporządkowała sobie brata, widać to choćby po tym, jak śpią - ona w koszyku - on na kołderce obok :)
Maszka jest dość samodzielna, toleruje zabiegi pielęgnacyjne, ale gdy się przedłużają gryzie szczotkę, jest czujna i bardzo przyjacielska w stosunku do innych psów.
Jednym słowem żywa, ruchliwa, mniej cierpliwa od brata, żadnych przejawów agresji, niepotrzebnego szczekania, same superlatywy.

Waży ok 9 kg, 35-40 cm (od podłogi do kręgosłupa- nie umiem inaczej mierzyć:), ma bliżej osadzone oczy od Miszy - po tym je rozróżniam (no i po wielkości).


MISZA ( piesek)

Misza, jeśli chodzi o usposobienie jest spokojny, trochę ospały, bardzo pragnie miłości i potrafi o nią żebrać, chciałby być nieustannie głaskany, mniej niezależny od Maszki, potrzebuje ludzi, którzy okażą mu dużo ciepła. Szczeka rzadko prawie wcale, podczas zdjęć spokojny, lekko zmęczony...
Uwielbia dzieci i inne psy. Piękny, masywny, ogon podwinięty w półkole, sierść dłuższa niż u maszki.

Generalnie pieski zachowują czystość, wytrzymują już całą noc, są grzeczne, Misze można czesać, drapać czyścić uszy, na wszystko się zgadza.

Waga ponad 13kg, wysokość ok 40-45cm, zdjęcia nie oddają ich uroku, trzeba je zobaczyć :)]


To tak na szybko , później powklejam fotki ......

Posted

Cromikowa napisał(a):
Zgłosiłam na allegro naruszenie zasad (manipulacja słowami kluczowymi), chodzi o to że zwierzęta są bez rodowodu, a w treści napisane jest "rasy ....." . Zwierzę jest danej rasy kiedy ma rodowód, być może allegro usunię tę aukcję, kilka razy udało się tak załatwić pseudohodowców ;)


Bardzo dobrze, też tak będę robić :-)


Dziękujemy elajo za wieści od szczeniorów :-)

Posted

Misza:loveu:









Może potrafi zrobić ktoś wyróżnione allegro ? ( ja niestety nie mam tam konta)
Dzieciakom bardzo potrzebna reklama , dt mają świetne ale dorastać powinny już w swoich stałych domach .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...