elaja Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 [quote name='mamanabank']Żora: "Pies z pseudohodowli zabrany razem z dwiema suczkami ,po śmierci właściciela. W fundacji od 2009 r; spokojny, zrównoważony, łagodny; kastrowany. Bardzo potrzebny jest dom z ogrodem, a nie kojec i spuszczanie tylko na noc. On musi mieć kontakt z człowiekiem." Dzięki ! Jakoś to rozwinę literacko;) Na fb psów zatrzęsienie ale może się uda - to piękny pies :lol: Czy te jużaczki (?) które razem z nim trafiły do Emira już znalazły dom ? Quote
mamanabank Posted October 18, 2011 Author Posted October 18, 2011 Tak, suczki Katia i Dasza są już w swoich domach Tutaj jest jeszcze trochę innych zdjęć Żory, Boże, jaki on jest cuuuudowny! http://fundacja-emir.pl/psy/2009/zora042009.htm W Fundacji są jeszcze suczki, tak samo zabrane z pseudo: Avia http://fundacja-emir.pl/psy/avia.htm Arka http://fundacja-emir.pl/psy/arka.htm Quote
holmina Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 podniose juzaczki,moze ktos wypatrzy.... Quote
mamanabank Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 Przepraszam ale... Błagam o pomoc... na kolanach błagam... UWAGA DRASTYCZNE! Mikuś http://www.dogomania.pl/threads/2172...6#post17934236 Quote
elaja Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Wydarzenie Żory http://www.facebook.com/event.php?eid=213467058725691&pending&context=create Quote
DZIR Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 Ponoć to jużak http://www.dogomania.pl/threads/217581-PSIAK-w-typie-PONA-od-2-lat-nie-wychodzi-z-kojca...POMOCY!!!!/page4 Quote
elaja Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 [quote name='DZIR']Ponoć to jużak http://www.dogomania.pl/threads/217581-PSIAK-w-typie-PONA-od-2-lat-nie-wychodzi-z-kojca...POMOCY!!!!/page4 Raczej na pewno ! W tym futrze ze trzy PONy by się zmieściły ;) Quote
DZIR Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Oto co znalazłam w Wojtyszkach http://hotelzwierzat.com/zwierzak.php?id=177 Quote
Fundacja Medor Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 jednak potrzebna jest pomoc dla jużaka który jest u p eli ścipeń w łodzi arturówek http://www.dogomania.pl/threads/213256-Znaleziony-Ju%C5%BCak-szuka-nowego-domu-!!! Quote
elaja Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 [quote name='Fundacja Medor']jednak potrzebna jest pomoc dla jużaka który jest u p eli ścipeń w łodzi arturówek http://www.dogomania.pl/threads/213256-Znaleziony-Ju%C5%BCak-szuka-nowego-domu-!!! Mogę pomóc tylko ogłoszeniami , jeśli to coś da skoro z psem są problemy . Quote
Fundacja Medor Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 ogłoszenia potrzebne może znajdzie się miłośnik my wzięliśmy od p eli do medoru teraz jego http://www.medor.org/pl/adopcja/adopcja-hau/category/2034-bergamasco i super się socjalizuje uwielbia wolontariuszkę biega u p eli są małe boksy psiaki nie biegają bo sąsiedzi i tak nasyłają kontrolę Quote
elaja Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 O.k. w najbliższych dniach postaram się dowiedzieć jak najwięcej o psie i poogłaszać gdzie tylko możliwe . Jednak i tak uważam , że sensownym wyjściem byłoby zabranie go do hotelu , jakiegoś schroniska fundacyjnego chociaż , a więc w miejsce gdzie pies może być socjalizowany i obserwowany , mieć kontakt z różnymi ludźmi. Być może problemy mają związek z izolacją i brakiem kontaktu z człowiekiem , pies po prostu dziczeje . Wszystko można pewnie nadrobić właściwą opieką i socjalizacją . Quote
mamanabank Posted November 30, 2011 Author Posted November 30, 2011 Elaja, ogromnie Ci dziękuję w imieniu Jużaków, jesteś wszędzie tam, gdzie one potrzebują pomocy. Dziękuję!!! Quote
elaja Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Rozmawiałam dzisiaj z opiekunką Lorda ( bo tak ma na imię juzio ) i w zasadzie nie odniosłam wrażenia aby pies sprawiał jakieś poważne problemy wychowawcze. Owszem , jak typowy jużak jest nieufny w stosunku do obcych i bardzo zdecydowanie broni swojego terenu , jednak swojemu opiekunowi ufa bezgranicznie i na wszystko pozwala . Biorąc pod uwagę jego wcześniejsze przeżycia ( został znaleziony z okręconym wokół siebie drutem czy linką , która w dodatku go dotkliwie poraniła ) i młody wiek ( ma 1,5 roku ) zaryzykuje twierdzenie ,że jednak ma bardzo zrównoważony charakter , a braki w wychowaniu i socjalizacji mogą być z powodzeniem nadrobione. Jużaki to mądre psy i bardzo pojętne , w nowym domu , mając odpowiedzialnego człowieka Lord może okazać się wspaniałym towarzyszem. Wiem ,że adopcje jużaków to trudna sprawa , ale w tym przypadku trzeba go na szybko ogłaszać i szukać domu. Jak tylko wymyślę odpowiedni tekst , opiekunka obiecała również aktualne zdjęcia - zaczynam go ogłaszać wszędzie gdzie to możliwe , również tutaj . Druga opcja , na którą również godzi się opiekunka Lorda to hotel ze szkoleniem ( a raczej socjalizacją i nauką posłuszeństwa ) ,jednak w tym wypadku sama nie udźwignę już kosztów .....przydałoby się parę osób do współpracy . edit. na razie na fb , proszę o udostępnianie jeśli ktoś zagląda http://www.facebook.com/photo.php?fbid=210681679009279&set=a.101789229898525.2437.100002023443913&type=1&theater Tekst do ogłoszeń na portalach będzie inny , bardziej skoncentrowany na opisie charakteru i aktualnej sytuacji Lorda . Quote
Fundacja Medor Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 udostępniam dziękuje może zrób jeszcze tablica pl bo z tego portalu interesują sie ludzie Quote
Fundacja Medor Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 najlepiej było by pomóc temu jużakowi z wojtyszek bo tam jest żle http://wiadomosci.onet.pl/regionalne...wiadomosc.html http://boz.org.pl/lz/wojtyszki/post_karne/osw_km.pdf http://boz.org.pl/lz/wojtyszki/index.htm http://boz.org.pl/lz/wojtyszki/post_karne/osw_aw.pdf Quote
olalolaa Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Trochę w typie jużaka suczka, trafiła do schroniska w STRASZNYM stanie. W sobotę obcinałam ją z inna wolontariuszką przez 3 godziny, ale i tak nie skończyłyśmy. Jeden wielki dred.. Po za okrywą jest zdrowa, młoda (ma około 1-2 lat; wiek jeszcze nie jest określony dokładnie), zachowuje się jak szczeniak. Nie nadaje się absolutnie do domu z dziećmi, skacze z radości a waży pewnie z 50-60 kg. Wymaga szkolenia bo szybko robi się z niej nieokrzesana wariatka, ale jest bardzo sympatyczna. Ładnie chodzi na smyczy. Czujna, do innych psów nie wiadomo jak się zachowuje, z odległości szczeka. Wielkie podwórko i spokojna, aktywna rodzina to dom dla niej wymarzony. Sunia jest w Częstochowie, będzie sterylizowana. Kontakt: 502-780-120 e-mail: [email protected] Quote
elaja Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Nie trochę w typie , tylko jużak z krwi i kości ! Jest cudna:loveu: Zapytam ( z obowiązku tylko ) czy może ma czip lub tatuaż ? Quote
olalolaa Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Szukałam tatuażu w uszach, nie ma. Czip nie wiem czy był sprawdzany, ale wątpię żeby ktoś jej szukał, ona została znaleziona na ulicy w opłakanym stanie.. Dredy przy skórze, w nich wszystko, obawiam się że jedno ucho jest chore, zobaczymy czy będą leczyć. Pyszczek niestety obcięty bardzo krótko, wszędzie miała takie brudne kule sierści :( Proszę jużakomanaików o pomoc w szukaniu domku. Quote
elaja Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Z uszami to normalka , nawet zadbane maja problemy :shake: ucho zarasta mocno sierścią i ma złą wentylację , jedyny sposób to na bieżąco wyskubywać sierść zanim zacznie się coś dziać . Jeśli rzeczywiście waży 50 -60 kg to albo jest olbrzymką albo zapasiona bo jużak o wys, w kłębie do 70 cm nie powinien ważyć więcej niż 50 kg . Oczywiście trafiają się i psy powyżej 80 cm w kłębie i są odpowiednio cięższe. Proszę o parę fajnych zdjęć i tekst do ogłoszeń na [email protected] Proszę również o informację czy będzie przed ewentualną adopcją sterylizacja - osobiście uważam , że każdy pies w typie rasy powinien być kastrowany przed wydaniem do nowego domu. Jeśli zajrzy tu mamanabank to pewnie wrzuci ślicznotkę na pierwszą stronę wątku. Jest oczywiście możliwość, że jednak komuś zginęła , jużaki potrafią przeskakiwać nawet dosyć wysokie ogrodzenia , a wielu właścicieli po prostu trzyma te psy na działkach , składach czy w firmach jako stróże . Nudzą się i po prostu idą w teren . Stan szaty również wskazuje na to ,że sunia miała robić tylko za monitoring . Quote
olalolaa Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Ona miała w tym jednym uchu wielkiego kołtuna w środku, ledwo to wycięłam, wiem jak to jest bo mam foksy i tak samo trzeba wyskubywać sierść, babcia ma suńke adoptowana ze schronu taką w typie briarda i jest to samo, pielęgnacja uszów co kilka dni nawet. dziś rozmawiałam o niej z kierowniczką schronu, ma być sterylizowana ale nie wiadomo dokładnie kiedy bo jest kolejka, u nas w schronie większość psów i suczek jest po tym zabiegu. Ile waży to nie wiem, ja tak na oko napisałam, ona jest ogromna, dobrze zbudowana, nie dałabym mniej niż 50 kg na pewno. Jak będzie wycięta do końca to porobimy jakieś ładne zdjęcia do ogłoszeń. Suka jest w schronisku już ponad 2 tyg i nikt się po nią nie zgłosił niestety.. Quote
elaja Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 O.k. wobec tego czekam cierpliwie na zdjęcia , tekst i info . Fajnie byłoby jak najwięcej się dowiedzieć o charakterze suni aby można było wytypować potencjalne domki . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.