MartynaP Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 Kopiuje z miau: W czasie szczepienia kotow na woli, zaczepil nas Pan zainteresowany sterylizacja suczki sasiadow. Pan ma dzialke na wsi. Sasiedzi maja suczke w typie pinczera, ktora co chwile ma szczeniaki. Szczeniaki spotyka straszny los w najlepszym wypadku sa topione Sunia ma wlasnie dwa szczeniaki. Maja 4 tygodnie. Zabieg bezplatnej sterylizacji ma zapewniony dzieki uprzejmosci fundacji ARGOS. Ustalono z wlascicielami suczki, ze szczeniaki ( piesek i suczka) moga zostac u nich az do czasu wysterylizowania suni- na poczatku pazdziernika. Do tego czasu MUSZA znalezc dom. Jesli tam zostana czeka je studnia, las albo cos rownie strasznego Ja nie znam sie na psach. Nie mam co zrobic w tymi szczeniakami. Za chwile wstawie zdjecia. Prosze o pomoc w szukaniu domkow - stalych lub chociazby tymczasowych. Pieski przed adopcja zostana zaszczepione, odrobaczone, odpchlone i beda mialy zalozone ksiazeczki zdrowia. Quote
Laima Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 Biedne kruszynki :shake: ... Mają czas do końca września? Ile wtedy będą miały tygodni? Gdzie one są? Quote
MartynaP Posted September 12, 2009 Author Posted September 12, 2009 Laima napisał(a):Biedne kruszynki :shake: ... Mają czas do końca września? Ile wtedy będą miały tygodni? Gdzie one są? zaprosilam na watek dziewczyne ktora zalozyla watek na miau ale jak widac jej tu nie ma w profilu ma napisane ze warszawa wiec chyba tam sa psiaki kurcze nic niewiem zalozylam watek grzecznosciowo :shake: Quote
Laima Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 Mam konto na miau, spróbuję się czegoś dowiedzieć. Quote
MartynaP Posted September 13, 2009 Author Posted September 13, 2009 Laima napisał(a):Mam konto na miau, spróbuję się czegoś dowiedzieć. ja wyslalam dziewczynie wczoraj pw na miau Quote
Laima Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 MartynaP napisał(a):ja wyslalam dziewczynie wczoraj pw na miau Też wysłałam, ale na razie nie odpowiada. Może po weekendzie będzie coś wiadomo. Quote
karolina_g_k Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 Myśle ze takie maluchy szybko powinny znaleźć domy. Tym bardziej ze docelowo bedą niewielkie. Można je juz ogłaszać ale ja widze jeden problem...One powinny jeszcze przez kilka tygodni byc z matka. Jesli potrzebny bylby transport czy jakas inna pomoc (potencjalnie mogę tez dac maluchowi DT, jesli nie będe miała akurat innego tymczasowicza) to dajcie znac. Quote
Laima Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 karolina_g_k napisał(a):Myśle ze takie maluchy szybko powinny znaleźć domy. Tym bardziej ze docelowo bedą niewielkie. Można je juz ogłaszać ale ja widze jeden problem...One powinny jeszcze przez kilka tygodni byc z matka. Jesli potrzebny bylby transport czy jakas inna pomoc (potencjalnie mogę tez dac maluchowi DT, jesli nie będe miała akurat innego tymczasowicza) to dajcie znac. Podobno do początku października mogą zostać z matką, a wtedy (chyba) będą miały co najmniej 7 tygodni. Widziałam, że są ogłoszone na warszawskim gumtree. Mam nadzieję, że założycielka wątku na miau szybko się odezwie. :) Quote
marta ch Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 To ja zalozylam watek na Miau.pl Przepraszam, ale chwilowo nie mialam czasu na zagdalnie na forum. Sprawa na dzien dzisiejszy wyglada tak: 1. Pieski sa w jakiejs wsi mniej wiecej 100 km od Warszawy. Mam kontakt z Panem Markiem ( z Woli), ktory ma dzialke rekreacyjna w tej wsi i jest sasiadem wlascicieli suczki. To on wynegocjowal zgode na steyrlizacje suczki i uratowal zycie szczeniaczkow. 2. Szczeniaczki maja czas do konca wrzesnia. Na poczatku pazdziernika mamy zalatwina sterylizacje suczki. Szczeniaczki beda mialy wtedy 7-8 tygodni. Niestety nie dostaly wiecej czasu od wlascicieli. To i tak wielki sukces, ze udalo sie je uratowac przed wrzuceniem do studni tuz po urodzeniu :( Wczesniejsze mioty tak konczyly :( 3. Plan mialam taki: Na poczatku pazdziernika cala trojka przyjezdza do Warszawy. Matka zostaje wysterylizowana, szczeniaczki zaszczepione i odwiezione do jakiegos przyzwoitego schroniska, bo ja naprawde nie mialam co z nimi zrobic, a to jednak lepsze rozwiazanie niz zakatowanie/utopienie/wyrzucenie w lesie ( taki zrobiliby wlasciciele suczki). Na szczescie mam juz jedna chetna osobe na adopcje szczeniaczka ( suczka). Pozostaje szczeniaczek piesek. Naprawde nie mam co zrobic z tymi szczeniaczkami :( Mam w domu 6 kotow, nie znam sie w ogole na psach :( Zrobilam im ogloszenia adopcyjne, ale odezwaly sie tylko dwie chetne Panie. Zrezygonowaly, gdy napisalam im historie szczeniaczkow :( Marta Quote
MartynaP Posted September 13, 2009 Author Posted September 13, 2009 jesli nic nie znajdzie sie blizej i bedzie tansport to moge go wziasc. ale to naprawde tylko awaryjnie-maz mnie chyba zabije :evil_lol: i tylko jesli maluch mialby tafic do schronu choc wierze zeznajdzie sie cos blizej dla tej kruszynki Quote
karolina_g_k Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 marta ch czy masz lepsze zdjecia psiaków? Moge wrzucic jej w kilka miejsc. Czy sunia napewno ma juz zapewniony dom? Nie martw sie pomozemy i napewno znajdziemy nowych wlascicieli rowniez dla pieska :lol: Quote
Laima Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 Podnoszę. Gdyby były lepsze zdjęcia, mogę zrobić Allegro i alegratkę. Dla mamy i synka ;). Quote
Laima Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Podnoszę; może ktoś jeszcze wypatrzy maluszka. Quote
marta ch Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Dzieki za pomoc! Niestety nie mam lepszych zdjęć szczeniaczków. Poprosze aby zrobiono lepszej jakości zdjecia. Mam nadzieje, ze domek dla suni nie rozmysli sie. MartynaP jestes Aniołem! :loveu: Koty jezdza po całej Polsce, wiec dla psiaka pewnie znajdzie sie transport :D Jeśli nie, pozostanie mi odwiedzić Zabrze :) Wiem, ze schron to straszne miejsce, ale ja naprawde nie mam mozliwosci zabrania go do siebie :( Ja mam straszliwego pecha, co rusz spotykam bezdomne psy :placz: Ostatniemu nie mialam nawet, jak pomoc :( Nie dal do siebie podejsc na blizej niz 2 metry :( Dowiedziałam sie, ze od miesiaca spi pod sklepem w Goworowie ( 80 km do Wawy), kuleje. Na szczescie jest dokarmiany przez pracownice sklepu, ale boje sie pomyśleć, co będzie zimą :( Z kotami jest duzo latwiej... :( Quote
MartynaP Posted September 15, 2009 Author Posted September 15, 2009 [quote name='marta ch']Dzieki za pomoc! Niestety nie mam lepszych zdjęć szczeniaczków. Poprosze aby zrobiono lepszej jakości zdjecia. Mam nadzieje, ze domek dla suni nie rozmysli sie. MartynaP jestes Aniołem! :loveu: Koty jezdza po całej Polsce, wiec dla psiaka pewnie znajdzie sie transport :D Jeśli nie, pozostanie mi odwiedzić Zabrze :) Wiem, ze schron to straszne miejsce, ale ja naprawde nie mam mozliwosci zabrania go do siebie :( Ja mam straszliwego pecha, co rusz spotykam bezdomne psy :placz: Ostatniemu nie mialam nawet, jak pomoc :( Nie dal do siebie podejsc na blizej niz 2 metry :( Dowiedziałam sie, ze od miesiaca spi pod sklepem w Goworowie ( 80 km do Wawy), kuleje. Na szczescie jest dokarmiany przez pracownice sklepu, ale boje sie pomyśleć, co będzie zimą :( Z kotami jest duzo latwiej... :( tak jak pisalam ,jesli nic sie nie znajdzie :roll: wlasnie tez zaoferowalam tymczas tu: http://www.dogomania.pl/forum/f1159/ratunku-pomocy-pabianice-6-szczeniakow-w-smietniku-pilnie-dt-na-wykarmienie-146574/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.