Negri_2008 Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 [quote name='Laura1108']Można oddychać gos bo do poniedziałku to się możesz udusić na wstrzymanym oddechu a tego byśmy nie przeżyli :evil_lol: Sorry za OT ale Łapa potrzebuje pomocy w ogłaszaniu . Domku nie widać ona biedna cały czzas czeka - jest taka kochana ... http://www.dogomania.pl/forum/f1161/lapa-mlodziutka-sunia-pierwszy-porod-zjedzone-szczeniaki-pilnie-ds-dt-146206/ No dobra, dosyć tych tajemnic :evil_lol: W czwartek wieczorem była u Toda fajna rodzinka. Pani zakochała się w Todzie patrząc na jego zdjęcie ale Pan wolał jednak spojrzeć Todowi prosto w oczy ;) Dom super, sprawdzony. Skoro Laura napisała o poniedziałku to znaczy że wizyta gościnna w Klembowie wypadła dobrze i Tod w poniedziałek jedzie do domu. Czy tak? :lol: Quote
Ra_dunia Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 To kciuki mocno zaciśnięte :loveu: W końcu Tod to psiak bezproblemowy - burzy to się każdy pies boi :p Domek nie musi się niczego obawiać ;) tylko brać i kochać :loveu: Quote
Negri_2008 Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Ra_dunia napisał(a):To kciuki mocno zaciśnięte :loveu: W końcu Tod to psiak bezproblemowy - burzy to się każdy pies boi :p Domek nie musi się niczego obawiać ;) tylko brać i kochać :loveu: tym bardzie, że poprzedni psiak tych Pańciostwa też ogromnie bał się burzy . Leżał plackiem na podłodze oczywiście w łazience i był jeszcze przykrywany kocykiem :cool3:;) Quote
Laura1108 Posted October 10, 2009 Author Posted October 10, 2009 Ja na razie nie wypowiadam się w kwestii domku ponieważ do poniedziałku dużo czasu a życie bywa przewrotne , nauczyłam sie nie klepać za wiele przed faktem bo zwykle gdy nakręcałam się na coś to później wszystko brało w łeb tak więc i w sprawie adopcji Toda wolę wypowiedzieć sie w poniedziałek :) Może ja jakąs pochowa i zapeszam . Quote
Ra_dunia Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 a dzisiaj poniedziałek... dzisiaj poniedziałek... ;) Quote
Negri_2008 Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 A ja dzisiaj rozmawiałam z Kierowniczką schroniska i powiedziała mi, że Państwo dzisiaj po Toda przyjadą:roll: Quote
Laura1108 Posted October 13, 2009 Author Posted October 13, 2009 A więc śmiem ogłosić cudowną wieść , że Todzik vel Enzo już w swoim domku u boku wspaniałych ludzi . Byłam wczoraj w Azylu w sprawie kaukaza bo została poproszona i wybrałam się akurat tak by zobaczyć moment wyjazdu Todzika do włąsnego domku . Przyjechała po niego mama i córka bardzo wspaniałe osoby , na które Todzika skakał i lizał oczywiście Obie Panie były mega zadowolone a Todzik to już w ogóle . Do auta wsiadł w sumie bez większych oporów i pojechali . Na dowód wspaniałego zakończenia : Quote
Negri_2008 Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :multi::multi::multi: I tylko tyle mam do powiedzenia ( na razie) Quote
Ra_dunia Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 SUPER!!! A czy będzie szansa na jakieś informacje o Todziku?? Quote
Negri_2008 Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Ra_dunia napisał(a):SUPER!!! A czy będzie szansa na jakieś informacje o Todziku?? Myślę, że tak. Co prawda nie z pierwszej ręki ale to tacy fajni ludzie, że można do nich bez problemu zadzwonić, zapytać i chętnie podzielą się informacjami ;) Quote
gos Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Wspaniałe zakończenie. Oby jak najwięcej takich:-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.