*Magda* Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 dOgLoV napisał(a): Ooo moze takie cos by na Ibri podziałało :cool3: Ptysiak napisał(a):Sraja mi w kilku miejscach. Dokładnie w trzech:evil_lol: Muszę poszukać, zapytam w zoologu a jak nie to na necie poszperam :) Dzięki :) Jutro zrobię fotę i pokażę Wam jak to wygląda ;) Quote
M&S Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 magdabroy napisał(a):Jutro zrobię fotę i pokażę Wam jak to wygląda ;) Fajnie, chętnie zobaczę. Quote
łamAga Posted August 28, 2012 Author Posted August 28, 2012 magdabroy napisał(a):Jutro zrobię fotę i pokażę Wam jak to wygląda ;) o super bede wiedziała czego szukac , Ibri jest płochliwa wiec taki dzwiek powietrza na pewno ja odstraszy :multi: Quote
Ptysiak Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 http://i.wp.pl/a/f/jpeg/24444/odstraszacz-kotow_490px.jpeg to coś takiego może ? Quote
*Magda* Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 [quote name='Ptysiak']http://i.wp.pl/a/f/jpeg/24444/odstraszacz-kotow_490px.jpeg to coś takiego może ? Te moje wyglądają jak puszka sprey'a a na górze jest fotokomórka i wylot powietrza :) Quote
Ptysiak Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 magdabroy napisał(a):Te moje wyglądają jak puszka sprey'a a na górze jest fotokomórka i wylot powietrza :) Z tego co oglądałam to są różne, poczekam na zdjęcie. Jeśli masz sprawdzone to wolę takie jak Twoje ;) Quote
kalyna Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 [quote name='dOgLoV'] tak w ogóle jak juz przy kotach jestesmy to Pepsi ma kare , wczoraj przeszła do sasiada na podwórko , założylismy jej puszorki ( na Ibri poskutkowaly ) , ja dzisiaj maluje sobie deski na podwórku , słysze cos trzaska i trzaska , ja patrze a juz na samej górze płotu z płyt siedzi Pepsi i hyc do sasiada :mad: jak zobaczyła że na nia patrze to pedem przeskakiwała z powrotem :mad: łobuz jeden , od razu poszła do domu i spała obrażona na szafie :mad: i kto to powinien być obrażony :lol: ehh jak ja się ciesze (odpukać), że nie mamy takich problemów z kotami ;) Quote
łamAga Posted August 28, 2012 Author Posted August 28, 2012 kalyna napisał(a):i kto to powinien być obrażony :lol: ehh jak ja się ciesze (odpukać), że nie mamy takich problemów z kotami ;) My niestety bedziemy takie juz mieli , nawet jak płot powstanie to one przechodza juz od sasiada strony wiec to miejsce zapamietaja a w tym miejscu płota zmieniac nie bedziemy :angryy: Quote
kalyna Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 moje też w sumie po sąsiadach chodzą, ale robią to niezauważalnie i same wracają.. ale najczęściej chodzą po naszym polu, bądź sąsiada.. :) i uważają na samochody :loveu: Quote
łamAga Posted August 28, 2012 Author Posted August 28, 2012 kalyna napisał(a):moje też w sumie po sąsiadach chodzą, ale robią to niezauważalnie i same wracają.. ale najczęściej chodzą po naszym polu, bądź sąsiada.. :) i uważają na samochody :loveu: Pepsiak chyba do tej pory właśnie tak robił , wychodzil i nic o tym nie wiedzieliśmy aż ją przyuważylismy :mad: my mieszkamy na mało uczeszczanej ulicy wiec o samochody sie tak nie boję jak o to że komuś moze sie spodobac któryś z naszych kotów i sobie go weźmie a pozniej np mu sie znudzi i bedzie go maltretował albo coś :-( wiem mam straszne wizje ale ludzie teraz są okrutni :shake: Quote
Ptysiak Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 Niestety są... Ale koty nie sa takie głupie żeby dać sie tak łatwo ukraść :) Quote
łamAga Posted August 28, 2012 Author Posted August 28, 2012 Ptysiak napisał(a):Niestety są... Ale koty nie sa takie głupie żeby dać sie tak łatwo ukraść :) Ibri pewnie by sie nie dała złapac ale Pepsiak jest ufna , moge ja wyniesc razem z fotelem i nie drgnie , Ibri ucieka jak sie juz do niej podchodzi ;) Quote
Ptysiak Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 dOgLoV napisał(a):Ibri pewnie by sie nie dała złapac ale Pepsiak jest ufna , moge ja wyniesc razem z fotelem i nie drgnie , Ibri ucieka jak sie juz do niej podchodzi ;) Moja Pepsi nawet niech się nie ważą kraść :mad: Quote
łamAga Posted August 28, 2012 Author Posted August 28, 2012 Ptysiak napisał(a):Moja Pepsi nawet niech się nie ważą kraść :mad: hihihihhi :evil_lol: wczoraj ją przenosiłam z miejsca na miejsce bo mi przeszkadzała w zrobieniu tapczanu to nawet oczu nie otwarła :evil_lol: Quote
kalyna Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 poza tym kot zawsze wróci do swojego domu.. moje stare koty po kilku nastu dniach wracały :D Quote
Ptysiak Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 dOgLoV napisał(a):hihihihhi :evil_lol: wczoraj ją przenosiłam z miejsca na miejsce bo mi przeszkadzała w zrobieniu tapczanu to nawet oczu nie otwarła :evil_lol: No moja słodka kochana Pepsi :loveu: Lubi spać tak jak ja :evil_lol: Quote
łamAga Posted August 28, 2012 Author Posted August 28, 2012 kalyna napisał(a):poza tym kot zawsze wróci do swojego domu.. moje stare koty po kilku nastu dniach wracały :D Tez jestem tego samego zdania a jak nam Ibri uciekla , nie było jej z godzine to Sebastian już marudzil ze sie nie znajdzie , wychodzil co chwile na dwor wracal i dalej marudził a ja mu powtarzałam ze ma usiasc Ibri sama wroci , ten dalej swoje :evil_lol: Quote
łamAga Posted August 28, 2012 Author Posted August 28, 2012 Ptysiak napisał(a):No moja słodka kochana Pepsi :loveu: Lubi spać tak jak ja :evil_lol: I jaaa :evil_lol: mnie mozna wyniesc razem z lozkiem i sie nie obudze :evil_lol: Quote
Ptysiak Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 dOgLoV napisał(a):I jaaa :evil_lol: mnie mozna wyniesc razem z lozkiem i sie nie obudze :evil_lol: Obawiam się, że mnie to można by było wyrzucić z łóżka na ziemię, ukraść łóżko a ja i tak bym spała :evil_lol: A czasami można i ze mną porozmawiać ale ja tego nie pamiętam i podobno bardzo od rzeczy mówię :evil_lol: Quote
kalyna Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 Ptysiak napisał(a):Obawiam się, że mnie to można by było wyrzucić z łóżka na ziemię, ukraść łóżko a ja i tak bym spała :evil_lol: oo mam tak samo :D a co gorsza jak o coś mnie zapytają to odpowiadam im chamsko.. i nic nie pamiętam... mama mnie raz budziła do kościoła, a ja jej odpowiedziałam, ze już byłam w kościele.. dała mi spokój.. a ja byłam wściekła, ze mnie nie obudziła :lol: Quote
łamAga Posted August 28, 2012 Author Posted August 28, 2012 Ptysiak napisał(a):Obawiam się, że mnie to można by było wyrzucić z łóżka na ziemię, ukraść łóżko a ja i tak bym spała :evil_lol: A czasami można i ze mną porozmawiać ale ja tego nie pamiętam i podobno bardzo od rzeczy mówię :evil_lol: :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: ze mna aż tak źle to chyba nie jest :eviltong: ale koty jak po mnie chodza to zawsze sie budze :evil_lol: uwazaj o co Cie pytaja bo wtedy podobno sie mowi prawde :eviltong: ze mna rozmawiali na spiku do czasu , zaczelo ich draznic to ze cos do mnie mowia ja z nimi rozmawiam a pozniej sie wypieram ze nic nie obiecałam albo ze nic takiego nie mowilam i w ogole pierwsze slysze :evil_lol: kalyna napisał(a):oo mam tak samo :D a co gorsza jak o coś mnie zapytają to odpowiadam im chamsko.. i nic nie pamiętam... mama mnie raz budziła do kościoła, a ja jej odpowiedziałam, ze już byłam w kościele.. dała mi spokój.. a ja byłam wściekła, ze mnie nie obudziła :lol: Ile razy ja miałam pretensje ze mnie nie budza a mnie budzili :evil_lol: ale dobra ide spac bo jutro o 7dmej mam pobudkę :eviltong: Quote
Ptysiak Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 Ja to omówię głównie jedno :"nie śpię" :evil_lol: albo jakieś brednie typu uciekaj bo nas dogonią itd... :roll: Na mnie się czasami Ptyś kładzie i też nie czuję. Sebek mówi, że czasami wtedy mamroczę coś w stylu : Sebastian przesuń się ... i śpię dalej :evil_lol: Quote
M&S Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 Następnego weź kocura, nie będzie się szwędał, jak go wykastrujesz oczywiście;) Quote
Ptysiak Posted August 29, 2012 Posted August 29, 2012 Dzień doberek :) http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_7441.jpg to teraz wiem czego szukać :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.