Nano Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 Ponad 2 miliony psów jest brutalnie zabijanych każdego roku w Korei Południowej. To ponad 5,000 psów dziennie, które jest duszonych, podpalanych, rażonych prądem lub bitych na śmierć dla ich mięsa. oto link to petycji Stop Killing Dogs - the petition to stop brutal dog torture and dog meat consumption in South Korea potrzeba 1 000 000 podpisów.... Quote
okla555 Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 Kochani dogomaniacy tylko wy możecie pomóc dla tych biednych psów traktowanych jak bydło, bitych, rozmnażanych dla jedzenia :placz:. Gdziekolwiek o tym wspominam nikt nie chcę pomóc, słyszę tylko ,,Imieniem i nazwiskiem się nie podpisze" albo ,,Itak będą zabijane a ta lista gówno (za przeproszeniem) zdziała". Błagam może chociaż wy ludzie o dobrych i szlachetnych sercach pomożecie. Wpiszcię się Stop Killing Dogs - the petition to stop brutal dog torture and dog meat consumption in South Korea . Lista jest już kilka lat i gdy pierwszy raz na nią zajrzałam było tam wpisanych tylko kilkadziesiąt tysięcy ludzi w niecałe 2 miesiące było już kilkaset tysi. Twórcy tej listy się nie poddają... :shake: Quote
Leni Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Palący problem wobec którego nie można zostać obojętnym ... Ponad 2 miliony psów jest brutalnie zabijanych każdego roku w Korei Południowej. To ponad 5,000 psów dziennie, które jest duszonych, podpalanych, rażonych prądem lub bitych na śmierć dla ich mięsa. Rząd Korei Południowej zaakceptował Prawa Ochrony Zwierząt które delegalizują torturowanie zwierząt, ale prawa te nigdy nie zostały odpowiednio rozpowszechnione w kraju. "Psi" przemysł kwitnie a rządzący są niechętni lub obojętni żeby go zabronić. o, przepraszam, z wyjątkiem Olimpiady w Seulu w 1998 roku i Pucharze FIFA w 2002, kiedy to restauracje z psim mięsem były zmuszone tymczasowo zamknąć swoje drzwi w trosce o dobre wrażenie Korei Południowej. Pomimo zakazu reklamowania się na głównych ulicach czy po angielsku, ponad 6,000 restauracji obecnie serwuje psie mięso w Korei Południowej.I nie są one zamykane. Możesz pomóc nam zmienić życie milionów psów. Międzynarodowe wsparcie przeciwko torturowaniu psów i spożywaniu psiego mięsa jest jedyną drogą aby wymusić na rządzie Korei Południowej realne przestrzeganie praw zwierząt i zakazanie "psiego" przemysłu w każdej formie. Ta petycja zostanie przedstawiona przedstawicielom Koreańskiej administracji państwowej w Seulu przez Koreańskich Obrońców Praw Zwierząt kiedy zostanie zebranych co najmniej 1 milion podpisów. Ta petycja jest inna od pozostałych zrobionych w obronie Koreańskich psów z powodu jej ogromnego zasięgu. Ludzie z całego świata widzą stronę "Powstrzymaj Zabijanie Psów" po angielsku i w wielu innych językach, i rozumieją , że to nie jest nieszkodliwa stara tradycja czy coś czego nie da się uniknąć. PODPISZ PETYCJĘ Stop Killing Dogs - the petition to stop brutal dog torture and dog meat consumption in South Korea Strona dobrych Koreańczyków ukazująca skalę problemu (zdjęcia): KAPS(Korean Animal Protection Society ps. w miarę Waszych chęci rozsyłajcie info po znajomych mailami i przy pomocy portali towarzyskich typu N-K, Facebook, ect :serce: ja tak zrobiłam. Dzisiaj, 20 września o godzinie 12:06 było 232 286 podpisów - aktualnie, czyli o godzinie 14:06 jest ich 232 667 - coś się ruszyłooo ale do 1 mln podpisów daleka droga...... Quote
shin Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 A ja nie podpisze. Jestem za tym, zeby psy byly hodowane w porzadnych warunkach i zabijane w miare mozliwosci bezbolesnie, ale nie mam nic przeciw ich jedzeniu. Quote
Nikki Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 shin napisał(a):A ja nie podpisze. Jestem za tym, zeby psy byly hodowane w porzadnych warunkach i zabijane w miare mozliwosci bezbolesnie, ale nie mam nic przeciw ich jedzeniu. Zjadłbyś swojego przyjaciela? Quote
shin Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 A czy kazde zwierze na prawo i lewo jest moim przyjacielem? Spora czesc z nich sama by mnie zjadla :eviltong: Quote
Iwona77 Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 smacznego shin;-) ciekawe jaką byś miał mine jakby ci faktycznie podano na tależu psa. Ja się podpisuje! jakbym była silnym i stanowczym człowiekiem wogóle bym nie jadła zwierząt! może kiedyś dojrzeje do tej decyzji. Quote
Nikki Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 jak dla mnie to jest straszne :shake: Kocham psy, nie mogłabym ich jeść Quote
shin Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 A Hindusi kochaja krowy, ale sie nie wpierniczaja w cudza kulture i nie kaza wszystkim na prawo i lewo nie wcinac wolowiny. Do Wlochow tez panie sla petycje, ze pozeranie koni to bestialstwo, bo konie to nasi przyjaciele? :roll: Powinnismy dbac o to, zeby zwierzeta mialy dobre zycie i jak najmniej cierpien z okazji smierci, ale nie mam zamiaru krytykowac kogos za to, ze od swieta zje psinine. Wyjdzcie poza swoje waskie horyzonty - na swiecie zyja rozni ludzie. To, ze cos sie w naszej kulturze nie miesci nie znaczy, ze jest to od razu zle. Sam bym nie zjadl psa, kota, gryzonia, przed konina mialbym duze opory, a karalucha, mrowek, czy szaranczy bym nie tknal, bo dla mnie to to nawet jedzenia nie przypomina, jednak nie krytykuje kogos za sam fakt, ze zjada te zwierzeta. Krytykowac moge co najwyzej sposoby hodowli i zabijania. Quote
justysiek Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 podpisalam:oops: dla mnie to bestialstwo:angryy: Quote
Lottie Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 I ja się zgadzam z Shinem... widziałam już kiedyś tą ankietę i uważam ją za głupotę. Ludzie mają prawo jeść psy - powinno się jedynie zadbać o ich humanitarny chów i rzeź. Quote
magorek Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 A ja nie. Owszem rozumiem że ludzie z innych kręgów kulturowych, żywią się psami, tak samo też i przyjmuję do wiadomości, że w niektórych cześciach świata kobiety noszą burki. Tyle że w "moim świecie" kobiety burek nosić nie muszą, a psy nie są zwierzętami jadalnymi i próbom zakwestionowania tych i innych zasad w moim kręgu kulturowym mam prawo się przeciwstawiać. Nie wyobrażam sobie powstania nawet nie wiem jak humanitarnych (humanitarne zabijanie???:crazyeye::lol:) ubojni psów w moim kraju.... Quote
shin Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Ale z tego co widze, to to petycja o zaprzestanie spozywania psiego miesa w KOREI POLUDNIOWEJ, a nie o zatrzymanie budowy ubojni psow na terenie Polski, wiec naszego kregu kulturowego to nie dotyczy, wrecz przeciwnie - my probujemy narzucic innym nasza kulture. Quote
Iwona77 Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 A ja to widze jeszcze od innej strony, koreańczycy NIGDY nie nauczą się trzymać zwierząt humanitarnie, całkowite zakazanie im tego sprawiło by, że piesek, ulubiony zwierzak polaka przestanie cierpieć w Korei. Oczywiście ta ankieta ma raczej charakter symboliczny i nikomu nie uda się przez nią nic narzucić:-) Quote
Iwona77 Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Nie wszyscy ale ta 20-ka wysiadująca przed naszymi blokami i sikająca pod sklepem tak:lol: Quote
shin Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Alez oczywiscie, ze wszyscy. Ty tez. Skoro Koreanczycy wszyscy nie potrafia trzymac zadnych zwierzat humanitarnie, to kazdy Polak to zlodziej i pijak, co zreszta wynika jedno z drugiego, bo kazdy pijak to zlodziej, a klient w krawacie jest mniej awanturujacy sie. Twoje podejscie to dno i piec metrow mulu, jak dla mnie. Z toba juz EOT. Quote
magorek Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 shin napisał(a):Ale z tego co widze, to to petycja o zaprzestanie spozywania psiego miesa w KOREI POLUDNIOWEJ, a nie o zatrzymanie budowy ubojni psow na terenie Polski, wiec naszego kregu kulturowego to nie dotyczy, wrecz przeciwnie - my probujemy narzucic innym nasza kulture. Tak wiem że to petycja w sprawie psów w Korei i dlatego odnosiłam się wyłącznie do twojej wypowiedzi, sugerującej wniosek że zabijanie psów na sadło w Polsce jest okej o ile psy zabija się w tzw. "humanitarny sposób"... Co do Korei powtórzę: wedle systemu wartości jaki jest mi bliski zabijanie i spożywanie psów jest czymś potwornym i wedle tego systemu wartości (bo jest mój) oceniam postępowanie innych - mój system wartości jest moją miarą odniesienia i nie inaczej. Koreańczycy mają prawo bronić swojego prawa do zabijania psów, a ja mam prawo bronić zakazu tegoż. I tyle A to że petycja ma sens wyłącznie symboliczny i świata nie zmieni "to już inna bajka" Quote
shin Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 magorek napisał(a):odnosiłam się wyłącznie do twojej wypowiedzi, sugerującej wniosek że zabijanie psów na sadło w Polsce jest okej o ile psy zabija się w tzw. "humanitarny sposób"Nie wiem, skad to wyciagnelas, bo nic takiego nie napisalem. Quote
magorek Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Ale owszem. Napisałes że nic ci do tego że psy sa zjadane o ile się je zabija "humanitarnie". Nie określiłeś kim jest podmiot który zabija - może byc nim wiec każdy - i Koreańczyk i twój sąsiad..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.