Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Szukajcie domku dla mojej malej to DT się zwolni :eviltong:. Super, że tak szybko maluchy domki znalazły. Oby tak dalej dobrze szło i mamusia też musi domek znaleźć. U mnie dorosle odpadają :shake:.

  • Replies 98
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zostaly dwie sunie. Wczoraj czarna z bialym krawacikiem znalazla wspanialy dom. Trzykolorowa jest u mnie w DT a najbardziej zywotna, czarna podpalana, zostala z matka. Easperanaza ma jednak dwa potencjalne domy dla malych. :lol:
Teraz szukamy domow dla kociakow. Do oddania sa te dwa ze zdjec i czarna koteczka.
Jak sie tylko troche ogarne (nie przespalam nocy bo mlodszy synek mi sie rozchorowal)to biore sie za ogloszenia.

Moja tymczasowiczka to niesamowity przytulak. Pcha sie na kolana do wszystkich. Od mojego 3-latka poczawszy na mezu konczac:razz:.
Maz jej nawet w nocy uzyczyl swojej poduszki:cool3: Cudny okruszek z niej.

Posted

Widze że szczeniaczki szybko znalazły domki, oj podziwiam was dziewczyny bo rzeczywiście praga północ to nieciekawe miejsce a psy wogóle nie strylizowane są , ostatnio znów widziałam suke jakiegoś pijaczka z innym psem więc niedługo następne szczeniaki bedą , tyle że ludzie biora psy po sąsiedzku jak było w przypadku mojej koleżanki , ale biora też ci którzy mieć ich nie powinni , dla przykładu u mnie na podwórku choc jest bardzo dużo psów i suk to tylko moja jedna sunia jest wysterylizowana

Posted

Dlatego zależało mi, by psiaki szybko wyszły z tego domu także do dt, bo jeszcze ktoś z sąsiadów by zechciał wziąć szczeniaka. Nie twierdzę, że wszyscy mieszkańcy są tam tacy sami, ale wolę mieć kontrolę nad sytuacją i sprawdzać wszystkie domy, zanim maluchy do nich trafią.

Posted

Dzisiaj podczas rozmów z kilkoma osobami zdziwilam się, że coraz więcej ludzi coś tam o sterylce wie. Tylko już któraś z kolei osoba twierdzi, że sterylizacja kosztuje ponad 400 zł i po prostu niektórzy się z tego względu nie decydują bo ich nie stać :roll:. Jednemu panu poradziłam popytać innych okolicznych wetów i mam nadzieję że skorzysta z rady. Podróże z psami pomagają mi edukować ludzi, bo wszyscy myśą że mała to Hexy dziecko a ja tłumaczę, że to niemożliwe i następuje wychwalanie sterylki :razz:.

Czyli maluchy już w większości oddane/zarezerwowane? Szybko się domki znalazły. Większość ludzi chce małe psiaki :roll:.

Posted

esperanza napisał(a):
Jeszcze jedna sunia i matka zostały oraz 3 kociaki.
Faktycznie większość ludzi chce małe psy :roll:
5 adopcji w ciągu tygodnia to jednak sporo :p


gratulacje cioteczki za tak szybka i sprawna akcje:lol:
jestem po ogromnym wrazeniem waszej roboty
jestescie wielkie

jakiej wielkosci mniej wiecej moze byc w przyszlosci ta sunia tricolor??chyba ze juz jej nie ma
pytam bo mam chetnego na pieska w tym typie

Posted

Trikolorka byla u mnie na expresowym tymczasie i wczoraj pojechala juz do siebie do Ds. Zostala z tego co wiem jeszcze jej siostra czarna podpalana. Wg mnie pieski beda docelowo kilkukilowe. To naprawde niewyobrazalne okruszki, w wieku 9 tyg niewiele wieksze od swinki morskiej.

Posted

Jak esperanza się za coś bierze to akcje są sprawne :loveu:. W tamtym tygodniu znalazła domki szczeniaczkom z działek a ja jako pośrednik tylko je rozwoziłam, teraz kolejne maluchy w większości w domach ;). Za mamuśkę moge tylko kciuki trzymać, a kruszynka szybko domek znajdzie :loveu:.

[SIZE="1"]Miałam przed chwilką telefon w sprawie szczeniaka, pani sterylizacja pasowała, wszystko fajnie a na koniec pytanie: "A czy to jest labrador?". No i jak powiedzialam, że nie to podziękowała :shake:. A już mi nadzieję zrobiła. Mała się coraz bardziej przywiązuje i za mną płacze nawet jak z innymi osobami zostaje :roll:.

Posted

kasik wawa napisał(a):
jakiej wielkosci mniej wiecej moze byc w przyszlosci ta sunia tricolor??chyba ze juz jej nie ma
pytam bo mam chetnego na pieska w tym typie


Sunia będzie mniej więcej poniżej kolana, wagowo pewnie między 6 a 9 kg.

*Monia* szukam domu dla Twojej, tylko nikt sensowny jeszce nie zadzwonił :shake:

Posted

Ta malusia to miniaturka mojej :loveu:. Mamusia śliczna jest, taka delikatna i do tego czarna :loveu:.

Mój sryl się trochę uspokoił, ale Krzysiek marudzi że się przywiązujemy i będzie problem. Rozgłaszam ją dodatkowo po Warszawie podróżując autobusami i rozdając swój numer ;). Będę pewnie przeżywać tak jak poprzednią :oops:. Po tej na jakiś czas przerwa od tymczasów dopóki nie będę miała rozplanowanego czasu na uczelni i ewentualnie pracy jak znajdę :roll:.

Posted

*Monia* napisał(a):
Po tej na jakiś czas przerwa od tymczasów dopóki nie będę miała rozplanowanego czasu na uczelni i ewentualnie pracy jak znajdę :roll:.


buuu, a w schronisku szczeniaki dziczeją, bo jest ich za dużo i nie ma wystarczającej liczby osób, by się nimi zajęły :-(

Posted

Mała jeszcze domu nie znalazła i na razie się nie zapowiada, więc nie wiem jak będzie z braniem kolejnego obszczańca ;). U wetki powiedziałam, że jak ktoś będzie chciał szczeniaka to ma mój numer i w razie czego będzie dawać chętnym. Spóźniłam się kilka dni, bo jakaś pani chciała suczkę :roll:. Mała się otworzyła na ludzi i nie panikuje już, a pani wet nawet się jej spodobała :multi:. Za jakieś 2,5 tygodnia ostatnie szczepienie, a jutro tableta na robaki, żeby mieć pewność że nic nie zostało. Uszy wyczyszczone, skóra i sierść ok, temperatura w normie, zaszczepiona - szczeniuch zdrowy, tylko takiego brać i ściskać (żeby nie miał jak rozrabiać :evil_lol:). Psice dostały śmierdziuchy do gryzienia i mam spokoj na jakieś 15 minut ;). Już nie offuję i lecę dokończyć zmywanie podłogi dopóki mam możliwość :p.

Posted

a gdzie pieski się znajdują? Ja mam chętnych na domek dla małego pieska lub suczki. może byc szczenie.

Dom jest w grójcu nie sprawdzony z małymi dziecmi.
Moge wyslac zdjecia i opis tych psiakow. Czy ktoś by mogł w skorócie cos napisac i numer kontaktowy?

Posted

Psiaki są w Warszawie na Pradze. Psiaczki będą małe. Na pierwszej stronie szczegóły i zdjęcia rodziców. Telefon do esperanzy wyślę Ci na PW. Tylko poinformuj państwa o umowie adopcyjnej ;).

Posted

Okazała się, że mała miała złamaną łapkę- spadła podobno z wersalki :roll:
Wet założył usztywnienie i zobaczymy, jak będzie dalej.

Mam nadzieję, że Saba i kociaki przypadkiem "nie spadną z wersalki".
Czasu coraz mniej...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...