Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Spis ogloszen jakie miał robione znajduje się na 1 stronie, nie ma allegro bo się skończyło, a ja mam dług do zapłacenia. Cześc z tych ogloszen pewnie nieaktualne - ja na bierząca aktywuje jak przychodza dom mnie maile o wygaśnieciu...

  • Replies 292
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziękuję ;]

Kopjuje z innego wątku, bo tutaj też coś napisałamo Marsie - no i dla jasnosci sytuacji ;]
Kto moze pomóc powysyłac wiadomosci do ludzi?


[quote name='maciaszek']Bounty, na pewno masz kontakt z Anią. Mogłabyś zrobić dokładne rozliczenie, żeby było wiadomo ile kasy zostało? Bo straszenie schroniskiem w sytuacji w której kasa powinna jeszcze być (a przynajmniej tak wynika z rozliczeń) nie jest w porządku...

I od razu zaznaczam, że się nie czepiam, stwierdzam tylko fakt. Tak, jak i inne fakty.
JOMA, ma rację. Bez Waszego zaangażowania nic się nie zmieni. To przede wszystkim Wy musicie chcieć (i potwierdzą to chyba wszyscy, którzy byli/są tymczasami).
Nawet jeśli nikt z Bytomia nie był wolny (chociaż Lajla siedzi daleko na tymczasie, zbyt spory kawałek, by ją na akcję przywozić), to może ktoś zmotoryzowany mógł podjechać po Marsa czy innego tymczasowicza i zabrać go na akcję. Nie spróbowałyście. Przynajmniej na żadnym z wątków nie pojawiła się taka prośba-pytanie. W ogóle Wasze wątki są praktycznie martwe... Z jednej strony jest problem, bo trzeba kasę na tymczas (choćby Marsa, niemało pieniędzy...) uzbierać, a z drugiej strony praktycznie martwa cisza... Rozumiem, że praca, że życie, że własne sprawy. Ale tymczasowicz(e) też jest życiem/własną sprawą. I czasem (dopóki się go ma) naprawdę trzeba zarwać kawałek nocy, żeby zdać ludziom relację, podbić bazarek, poprosić o pomoc, zaangażować się w sprawę, pokazać innym, że Tobie też zależy.
Poza tym jeśli Wasze wątki są martwe nikt tam nie będzie zaglądał. I nawet jeśli ktoś (np. ja) będzie je hopał to i tak zdechną. Od samego hopania nic się nie zmieni, ludzie z wątku odejdą. Nie będzie kasy, nie będzie ogłoszeń, nie będzie domu.
Nie jesteście na dogo od miesiąca, żeby nie wiedzieć jak to funkcjonuje...


Tak Maciaszku oczywiście masz rację!

Co do rozliczenia suki, to z tego co pamietam i było ustalane tutaj na wątku Anka miała dołożyć częśc pieniazków do pokrycia czynszu, żeby nie zostać wyeksmitowaną - tak też zrobiła, wiec stąd takie rozliczenie. Sprawa Tinki naprawdę jest mi dośc obca, bo ja sie wycofałam prawie calkowicie ze współpracy psiejskiej z Anią - wybaczcie. to nie jest moja zła wola,po prostu mam ku temu powody i tyle - wszytskiego za nią nie załatwie - jej też powinno zależeć i tez nie podoba mi się grożenie schroniskiem, stąd też nie mieszam się w wątek... Wszyscy kojarza mnie z oczywistych powodów z Anią i trudno jest to zmienić, dlategoż się wycofuje takze z tego wątku, gdyż naprawde nie mam nic wspólnego ani z Tiną, ani z jej funduszami - przekazuję to co mogę przekazać. Nie wiem jak to mam jeszcze bardziej obraowoprzedstawić - ostatnio jak powiedziałam, że nic mnie z tym psem nie łączy, to zostałam tutaj bardzoostro potraktowana - po prostu mam powody ku temu, żeby zaprzestać psiejskiejspółpracy z Anią, bo ostatniowiele rzeczy zmieniło się na gorsze i wiele też mi się spraw nie podoba, których tutaj nie będe wywlekać. Robie na tyle na ile potrafie, a najbardziej zalezymi na tym, żeby psy opusciły lokum od Ani i już nie brała kolejnych tymczasowiczów - nie którzy po prostu się do tego nie nadają :/

Co do wątku Marsa, to na jego temat jest wątek i zastrzezenia tam proszę kierować - bazarek jest wystawiony, wystawie kolejne, ale narazie nie mam możliwosci bardziej zaangażowac się w większą ilośc bazarków, bo po prostu nie dam rady czasowo i zdrowotnie. Robię co mogę - powysyląlam PW do ludzi, ma ogłoszenia (0 odezwu), a na akcję naprawde nie mogłam przyjechac i zgłaszałam to parę dni przed akcją. Kasiu gdybyśmy miały 'kogoś zmotoryzowanego w okolicy' to byśmy za każdym razem nie tułaly się tramwajami, kiedy do kato do SCC jedziemy czasem ponad godzine...
Poza tym na sobote jak byłam na weselu Mars poszedł do 'pewnej osoby' i po jednej dobie u niej przyszedł do mnie tak smierdzący, że zanim go wykąpałam i zapach zniknął to minęło ładne parę dni, nie mówiąc o tym, że biedak był tak przestraszony, że znow sika mi pod siebie :/ Od tamtego czasu staram sobie poradzić z notorycznym moczeniem się w mieszkaniu, sugerując po jego zapachu, to tam był przywiazany do stołu całą dobę i też robił pod siebie, stąd te moja decyzja o nie braniu go na akcję - wybaczcie, ale o ile ja jakoś udobrucham rodziców, choćby pieniazkami z bazarków, to jego psychikę tudno załatać - myślałam, że problem sikania pod siebie mamy juz z lowy, a najdalej wczoraj musiałam sprzątać to co napaskudził... On jest bardzo delikatny...

Wlasnie dlatego zaczynamdziałac calkowicie solo, ale trochę czasu potrwa zanimludzie przestana nas kojarzyć jako jedno - tzn. oczywiscie przez te 2 lata miałyśmy dużo sukcesów,rzeczywiscie wątki żyły, adopcje także - funduszy raczejnie brakowało, ale... no właśnie zostaje to 'ale...' ale wtedy ja miałam wiecej czasu,żeby zajmowac się tym za nas obie, bo w dziłaniu Ani chyba niewiele się zmieniło... po prostu zaczełam troszkę chłodniej na to patrzeć...

Przykro mi, że musze tutaj to poruszać chociaż bardzo chcialam temu zapobiedz własnie milczeniem...


Ahmmm musialam odpchlić stado - któreś z moich psiaków (możliwe, że Mars) przywklekło mi do domu pchły ;|
Mars w ogóle się zrobił po schronisku starsznie przylepny - tuli się całymi dniami, nie opuszcza na krok - dał mu schron popalić...

Posted

Hmmm... szybko minusu nie zalatam, ale przynajmniej z bazarku na bierzące potrzeby się zebrało... Jak tylko dotrą wpłaty i powysyłam to wystawie następne bazarki (myślę, że jeden duży...).

dostalam też wpłatę 20 zł. od bela51 ;]

Mars już zdrowy...

Posted

__Lara napisał(a):
Ja też jestem :p pamiętam o ogłoszeniach! Ale mało czasu... :-(


O tak... z czasem to chyba teraz u wszytskiech kiepsko... :(
Ja tż zaraz wychodze do prcy, a wrócę ok. 18 :(

U Marsa raczej dobrze... raczej, bo cały weekend spędziłąm poza domem no i may troszkę rodzicom podokazywał ;] Nagle okazało się, że ma p[ilą potrzebę wychodzenia na spacery 9 razy dziennie 'bo tk bardzo chce mu się siusiu, że wytrzymac nie umie', co oczywiscie było czyst bzdurą - po prostu powykorzystywał mamę, żeby wyszła i się z nim bawiła :evil_lol:

Posted

BoUnTy napisz jak tam u Ciebie z kaską ? jak Mars jest juz zdrowy? , jak u niego ze szczepieniami? i terminem kastracji? Gdzie i jak mozna wplacic kase na Marsa aby Ci pomoc finansowo? Masz nr konta? gdzie mozna przelac Ci kase? dla osob spoza Dogo...

Posted

_Mona napisał(a):
BoUnTy napisz jak tam u Ciebie z kaską ? jak Mars jest juz zdrowy? , jak u niego ze szczepieniami? i terminem kastracji? Gdzie i jak mozna wplacic kase na Marsa aby Ci pomoc finansowo? Masz nr konta? gdzie mozna przelac Ci kase? dla osob spoza Dogo...


Kiepsko z kaską, utrzymuje go sama, wpłaciła tylko 2 razy bela51, ale najgorsze jest to, że już 4 m-ce odwlekam kastrację... Nie ma wyznaczonego terminu, bo mam dług w lecznicy za te odpchlenie, a i nie wiem kiedy byłyby pieniążki na pokrycie kolejnego długu... Szczepienie ma p/w wściekliźnie - wirusowych brak z tych samych powodów jak kastracja... Marsik jest już zdrowy...

Konto mam, podaje na PW, przesłac Ci?

Posted

Dobrze, dobrze. Przepraszm, ja przez ostatni tydzień po 8-12h w pracy siedziałam, a weekend pierwsze wykłady całodniowe. Wczoraj wróciłam z wykładów była 17:30, a na 18 do pracki, wróciłam i padłam na ryło...
U Marsik wszystko OK, tylko niestety brak domku...

Posted

Podnoszę wątek pięknego Marsa, bo straszna tu cisza.
Bounty, czekamy na obiecany bazarek :mad: Jak tam szczepienia i kastracja, chyba potrzebna bedzie jakaś kaska?:lol:

Posted

__Lara napisał(a):
Przepraszam za ciągły brak ogłoszeń, ale w końcu będą :p dziś, albo jutro ;)


Laruś ja zajmę sie ogłoszeniami, ty zamiast tego zrób ogłoszenia Blacky, ok? ;] Oczywiscie kontakt może być w dalszym ciągu na mnie, ja też postaram się katowicko pomóc troszkę w mire mozliwosci, tylko potrzebuje gdyby co jasnych poleceń [jak krowie na miedzy];P

Posted

No ja własnie zabieram się za te bazarki - będą 2, biżuteria i kosmetyczny, ale jak na złosc gdy dzisiaj chcialam zdjecia robić to aparat mi się rozładował.
Tak tak kastracja pilnie potrzebna, tak samo szczepienie - j juz zapląciłam dług u wetki, więc mogę 'jakoś' załatwić 'na krychę', ale musze ieć pewnośc, że bedzie z czego zapłącić.
Niestey nie dostaliśmy miejsca na akcji adopcyjnej w SCC, a szkoda, bo brdzo liczyłam na to, że uda mu się tam domek znleźć, no ale widocznie są bardziej potrzebujące psiaki. Tak nprawde to mnie juz większej różnicy nie robi czy jsest tydzien dłużej, czy też nie, no ale wiadomo - to pies sie przywizuje... Zresztą my też...

Posted

BoUnTy co tam u Marsa? jak tam sprawa kastracji i szczepień?


P.S.
Teraz na akcji w silesi adopcje szły fatalnie:placz:, poszły tylko szczeniaki i 2 małe sunie

Posted

_Mona napisał(a):
BoUnTy co tam u Marsa? jak tam sprawa kastracji i szczepień?


P.S.
Teraz na akcji w silesi adopcje szły fatalnie:placz:, poszły tylko szczeniaki i 2 małe sunie


Dostałam namiary na domek z Bytomia chccy adoptować owczarka, dzisiaj be dzwonić - trzymajta kciuki. A tak ogólnie nic się nie zmieniło. Dzisiaj jak przyjde z pracy postaram się wystawić bazarki (o ile wypłate dostne i kupie beterpie do aparatu xD)

Posted

Bounty, sama nie wiem czy sie cieszyc? Wiem, że u Ciebie ma dobrze.:razz:
Ale domek dobrze sprawdz, do piątego pokolenia wstecz.:evil_lol: ( czy pradziadek przypadkiem nie katował psów) :evil_lol:

Posted

BoUnTy napisał(a):
Dostałam namiary na domek z Bytomia chccy adoptować owczarka, dzisiaj be dzwonić - trzymajta kciuki. A tak ogólnie nic się nie zmieniło. Dzisiaj jak przyjde z pracy postaram się wystawić bazarki (o ile wypłate dostne i kupie beterpie do aparatu xD)


Bounty, a ile Mars ma lat? bo ja mam namiary na dom, który też chce owczarka. Tak 3-4 letniego.

Posted

__Lara napisał(a):
Bounty, a ile Mars ma lat? bo ja mam namiary na dom, który też chce owczarka. Tak 3-4 letniego.


Mars ma ok. 4 lat ;] Polecajcie go, bardzo prosze...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...