Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zumi jest efektem mojego dwukrotnego pobytu w koszalińskim schronisku. Sunię pierwszy raz widziałam 2 tyg.temu- w grupie szczeniaków była najsmutniejszą bidulką,siedziała z boku i widać było ,że coś jest z nią nie tak. Po powrocie do Wawy nie mogłam przestać o niej myśleć. Dwa dni temu znowu byłam w Koszalinie i wiedziałam już,że nie mogę jej tam zostawić. I w ten sposób trafiła do mnie na dt :)

Sunia ma 3,5m-ca i waży 8kg,więc jak dorośnie będzie sporym psiakiem.
Ma problemy żołądkowe (biegunki) i ze stawami (tylne łapy są słabe i widać,że nie mają normalnej sprężystości). Trzeba małą odkarmić, dowitaminizować i wspomóc odpowiedni rozwój stawów. Dziś konsultacje u weta.
Z charakteru Zumi jest mega przylepą. Chodzi za mną krok w krok, uwielbia się przytulać i być miziana po łaciatym brzuszku :) Jest spokojnym szczeniakiem, nie ma zapędów dewastatorskich, bawi się grzecznie swoimi zabawkami,ale najbardziej lubi połozyć się obok człowieka. Słodziak z niej nieziemski :loveu:
Co ciekawe,biorąc pod uwagę jej wiek, nie załatwia się w domu. Do tej pory w domu tylko raz nasiusiała.

Kontakt w sprawie adopcji:
698 616 250
[email protected]

A oto Zumi:

  • Replies 160
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A do tego bardzo grzeczna :-D

Właśnie wróciliśmy od weta. Mała została odrobaczona, dostała też preparat witaminowo-mineralny. Za 10 dni ponowne odrobaczanie. Z nóżkami nie jest tak źle. Mięśnie są zupełnie niewyrobione i stąd te niewielkie problemy z chodzeniem. Zumka pobryka trochę z Pepkiem po łące i przy dobrym karmieniu wszystko powinno szybko wrócić do normy :)
Okazało się też,że sunia ma nie 3,5m-ca, a 3,może nawet ciut mniej. Wniosek taki,że docelowo będzie duża (teraz sięga mi do połowy łydki,a mam 167cm wzrostu)

Posted

pati-c napisał(a):

Okazało się też,że sunia ma nie 3,5m-ca, a 3,może nawet ciut mniej. Wniosek taki,że docelowo będzie duża (teraz sięga mi do połowy łydki,a mam 167cm wzrostu)



... i przez tę "dużość" właśnie o mały włos Zumi nie zostałaby warszawianką :shake:.
Bo gdy ją pati-c zobaczyła po dwóch tygodniach, prawie zemdlała z przerażenia :diabloti:
- że niby TAK STRASZNIE urosla :diabloti:

( w domyśle: jak ja wydam TAKIEGO WIELKIEGO psa?:eek2:)

...Cudna jest, i pati też jest cudna, zę ją wzięła :loveu:

Posted

pati-c napisał(a):
:diabloti::diabloti:
Teraz mdleję z przerażenia jak ja wydam TAKIEGO WIELKIEGO SŁODZIAKA :loveu:




pati - bądź twarda :happy1:

pamiętam, jak w schronisku wyliczałaś z dumą, ile to miałaś tymczasów - i ze NADAL masz JEDNEGO PSA :diabloti:

...choć właściwie - czy musimy upierać się przy ilosci psów: jeden? :siara:

Posted

kinga- nadal mam takie założenie :roll: :eviltong:

Agnieszka(Visenna)- mała jest do adopcji, im szybciej znajdzie się dobry i odpowiedzialny dom tym lepiej- Zumi błyskawicznie się zżywa i lepiej by było jakby swoje psie uczucia mogła lokować na stałe u jednej, niezmiennej osoby

Kontakt:
698 616 250
[email protected]

Posted



Nocka minęła spokojnie. Mała przespała całą leżąc na poduszce przy mojej głowie. Po porannym, b.wylewnym witaniu wyszliśmy na dwór- koopka nadal pozostawia wiele do życzenia. Cały czas nie mogę wyjść z podziwu,że tak młody psiak nie brudzi w domu,tylko ładnie załatwia się na dworze :-o

Posted

Zumka została dziś "przetestowana" u moich dziadków ;) Mała ma świetny, b.zrównoważony charakter. Nie ma oporów wchodzić ze mną na nieznany teren- nowy dom, winda, nowe mieszkanie, nowi ludzie- jest b.zainteresowana,ale spokojna -ciekawski typ ;) Na dworze pilnuje się rewelacyjnie, nie robią na niej zbyt wielkiego wrażenia autobusy, rowerzyści, biegające dzieci- przystaje momentami zdziwiona,ale nie ma w niej paniki lub agresji lękowej.

jeszcze pięć kroków i polecę:

Posted

Kolejna spokojna nocka za nami :)

Poranna koopka już niemal idealna ;) Mała robi się coraz bardziej rozbrykana- zaczyna zaczepiać Pepka do zabawy, widać też,że czuje się swobodniej.

Nauczyła się wskakiwać na "hop" do auta. W czasie podróży nie ma z nią najmniejszego problemu- grzecznie siedzi na tylnym siedzeniu. Nie ma choroby lokomocyjnej.

Jest bystra-szybko łapie co jej wolno,a czego nie.
Naprawdę rezolutny szczenior :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...