Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

nooo, już silnik grzejemy ;););)

koszty sie jakoś rozłożą, bo z Poznania będzie jechała z nami beagielka :p
wiec przy okazji i ona się załapie :lol:

  • Replies 186
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mru napisał(a):
nooo, już silnik grzejemy ;););)

koszty sie jakoś rozłożą, bo z Poznania będzie jechała z nami beagielka :p
wiec przy okazji i ona się załapie :lol:



Naszą śmieszną mini Bigi będziesz wiozła:multi:

Matko, co tu się na tym wątku dzieje, same szczęśliwości.
Mru, umówiłaś się z Tomo już? Jak nie wstąpisz do Przyborówka, to będzie kara!

Posted

[quote name='Weronia']
Mru, umówiłaś się z Tomo już? Jak nie wstąpisz do Przyborówka, to będzie kara!

Tak, Tomo chce mi podrzucić Bigielkę przed 12 w niedzielę do Poznania :roll:
Ciebie nie podrzuci razem z nią? ;)

Musz przygotuje mapkę jak do nas dotrzeć kierując się z Wawy.


oo fajnie :D będziemy jechać od strony A2 ofc ;)

Posted

wow, fajnie, pani Irena od Mini juz do mnie dzwoniła :) żeby się mniej-więcej umówić i takie tam :)

lubię takich ludzi :p porządnie, w kontakcie i na ostatni guzik
nice nice
aż miło współpracować

(pani kazała też Mini dopieścić ;))


aaa, muszę Kofi plecaczek spakować już :diabloti::placz:

Posted

pakuję :placz:

Kofi mnie dziś rano rozbroiła, bo zaczęła się do mnie tulić i kłaść na mnie ;) a ja musiałam się zbierać do pracy... :razz:

Posted

Such a a heart-throb:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Jestem roz-czu-lo-na na maksa. Ona już Cię kocha:) W "Samotnych" Ondricka była taka scena - jadą autem ten marihuanista (mój ukochany Machacek;) z pasażerem i ten pierwszy mówi, że gdy ktoś kogoś lubi to zostawia przy tej osobie swoje światełko. I wg mnie każdy ma wokół siebie taki rój światełek od wszelkich istot, z którymi los go zetknął i w jakiś sposób związał - czy to sympatią, czy miłoscią, życzliwością, dobrą myślą. Jestem przekonana, że masz już teraz nawet takie światełeczko od małej Kofi, które do końca świata Cię nie opuści. To bardzo wspierająca świadomośc, gdy się w nią wierzy.

PS I wierzę, że nie reagujesz tak nerwowo jak ów pasażer Jakuba na wieść, że otaczają Cię takie światełka:cool3::cool3::cool3:

Posted

mru napisał(a):
Tak, Tomo chce mi podrzucić Bigielkę przed 12 w niedzielę do Poznania :roll:
Ciebie nie podrzuci razem z nią? ;)


No mruuu! Jak to? To nie wpadniesz do Przyborówka??

Posted

Kofi the Charming Beauty napisał(a):

PS I wierzę, że nie reagujesz tak nerwowo jak ów pasażer Jakuba na wieść, że otaczają Cię takie światełka:cool3::cool3::cool3:


a co on zrobił? :oops:

Kofi mnie kocha no jasne ;) przekonałam sie o tym jak ją odbieraliśmy wtedy tym ludziom :cool3: (a przecież jeszcze nie była u mnie na stałe)
jak tylko nasze auto (!) zobaczyła to przyleciała i zanim zdążyłam odpiąć pasy już siedziała mi na kolanach :loveu::eviltong:
nie sądziłam, że aż takie emocje ma do mnie :-o do nas obojga, bo TZta też wylizała od razu hihi


Weroniu, ja zabieram oprócz beagielki też jeszcze jednego psiaka i kota z Poznania :roll: a przed 12 musimy wyjechać
chyba, że w sobotę wieczorem się spotkamy
bo my rano w niedzielę to nie damy rady przyjechać :( już się z Tomo i Mini
umówiłam na 9-9:30 w centrum

Posted











wiem, Kofi ma na sobie mini-kolczatkę
ale nie martwcie się, ona jej w sumie nie nosi :cool1:
zabraliśmy ją na szkolenie, ponieważ ostatnio, jak pisałam, była strasznie cięta na psy
a podzialiśmy gdzieś jej mini-zacisk... :oops:


ale jak już pisałam - Kofi na szkoleniu była bardzo grzeczna


Kofitek to jest taki właśnie, że z każdego robi sobie fotel
śmiejemy się, że chodzi po ludziach :eviltong:

Posted

A pan po prostu się wystraszył że co jakieś światełka go otaczają a potem odetchnął z ulgą bo się okazało że on taki mało otwarty:( człowiek. No może światełko tej papużki było;) Spokój zachowaj, bo wiesz,..... światełek masz pełno;))))

Jeszcze noc i trochę dnia i będziecie!:loveu::loveu::loveu:

Kofinka jaka elegancka!!! Jak prawdziwa dama! Główka w górze, grzbiecik wyprężony, ogonek elegancko. Prawie jak na pokazie:cool3::cool3:;)

A Kofi powinna nosić zaciskową obrożę? Bo ciągnie? My byśmy najpierw chyba spróbowali bez...

Posted

nie tam, nie powinna :)
spokojnie możecie chodzić na najnormalniejszej na świecie

my chodzimy na tej, co ona ma na sobie (kolorowej takiej)

Kofi ciągnie, ale tylko na początku (ma straszne emocje jak wychodzi hihi)
problem nie w tym, że ciągnie (bo tego się nie czuje nawet jeśli hihi)
tylko, w tym, że pierwszy raz na szkoleniu chciała zjeść każdego psa :D
i wtedy właśnie założyliśmy jej zaciszczek

ale już tym razem była super grzeczna :cool3:
kolczatka i tak odwrócone kolce miała :eviltong:

Posted

dobra, ja już chyba spakowałam klamoty

tak sie rozglądałam za rzeczami Kofi... eeeh ona właściwie nic swojego prywatnego nie ma :shake: książeczkę zdrowia (nuuuda), obróżkę (eee tam), smyczkę (po labradorku w spadku dostała, jej własna zaginęła w akcji) i węzełek, czyli ulubiona zabaweczka (not that bad) i tyle o... :shake: reszta - wszystko wspólne z moimi ;)

To już ostatnia nocka bez Kofi dla Was :diabloti:
dla mnie ostatnia :placz: a Kofi mnie zdradziła i poszła z rodzicami spać :cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...