arwenka Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 takie cos poki co BARDZO MALUTKA sunia szczeniak 11 m-cy SZUKA DOMU (724259780) - Aukcje internetowe Allegro Quote
mru Posted August 25, 2009 Author Posted August 25, 2009 a ona serio bez smyczy? :-o ja bym się nie odważyła Quote
arwenka Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 bardzo serio. i to bez przysmaczkow, bo zawsze zapominam:oops: ogolnie ze mna to zawsze bez smyczy, bo mi po prostu ciezko z jednym psem na rekach i dwoma na smyczy chodzic. sklonnosci do ucieczek, to ona nie ma zadnych, nie wiem jak mogla komus uciec tam na wsi, totalnie sobie tego nie wyobrazam. nawet jak zobaczy psa, do ktorego chce leciec, to sie nie oddali za bardzo, a jak nie che przyjsc, to ide w druga strone, a ona natychmiast za mna. to jest naprawde super psiak (mimo,ze zjadla mi 2 pary butow, kawalek szafy i sciany, dlugopis z malpka;), olowek, parasolke, jedna sznurowke i to chyba wszystko:) ). ale juz coraz lepiej rozumie co jej wolno a co nie:p ja za szczeniaczkami przepadam tylko jak sa u kogos innego, ale Kofi jest fajowa. to madry lepek, tylko jak tu sie skoncentrowac jak energia az uszami wychodzi? Quote
zuzlikowa Posted August 30, 2009 Posted August 30, 2009 Mru,cioteczki...zobaczcie,czy wszystko jest OK? Łatwiej mi było wystawiać,bo zdjęć bardzo dużo i nowych informacji też troszkę:lol:...no,to Kofi ma dwa allegra!:multi: Powodzenia maleńka...szybko do domciu!!!:loveu: ...allegro wystawione jest na 14 dni...wyróżniać? http://www.allegro.pl/item728531863_mini_kofi_jak_orzezwiajacy_lyk_kawy_szuka_domu.html Quote
mru Posted August 30, 2009 Author Posted August 30, 2009 tak :) wyróżnić :) piękne! dzięki :loveu: arwenko, pani z Krakowa nie zadzwoniła do mnie... :roll: Quote
zuzlikowa Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 I co u Kofficzki?...są jakieś pytanka o malutką? Quote
mru Posted September 1, 2009 Author Posted September 1, 2009 nic :( milczy telefon ani jednego zapytania... zuzlikowa, możesz dopisać w aukcji telefon arwenki? (wyślę na pw) ja w dzień gadać nie mogę, a nie chcę, żeby ludzie się od razu zniechęcali... Quote
zuzlikowa Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 mru napisał(a):nic :( milczy telefon ani jednego zapytania... zuzlikowa, możesz dopisać w aukcji telefon arwenki? (wyślę na pw) ja w dzień gadać nie mogę, a nie chcę, żeby ludzie się od razu zniechęcali... Już zrobione!!!...będzie dzwonił...innej opcji nie ma! Quote
mru Posted September 8, 2009 Author Posted September 8, 2009 Kofi u mnie :roll: w piatek przyjechała do arwenki pani obejrzeć Kofi arwenka do mnie zadzwoniła z pomysłem dania pani Kofi na próbę na weekend (pani ma pieska i dwa koty to niech zobaczy, czy będzie między nimi ok) zgodziłam się (wzięłyśmy od pani wszystkie dane - dowód, adres itp.) pani mieszka pod Warszawą zadzwoniłam do tej pani za godzinę i prosiłam, żeby na razie nie puszczała Kofi do ogródka umówiłam się od razu na wizytę przedadopcyjną na poniedziałek (arwenka powiedziała pani, że wizyta tak czy siak musi się odbyć i to ona zadecyduje - pani wiedziała także o umowie) wczoraj pojechaliśmy, wszystko elegancko ale państwo nie mają ogrodzonej działki a Kofi biegała po terenie luzem (nie wiem nawet, czy pani miała dla niej smyczkę...) na nasze uwagi, że może zwiać pani odparła, że "nie, ona nigdzie nie pójdzie" (po 2 dniach obcowania z psem...) drugi pies państwa mieszka w kojcu (nie za duży taki ten piesek, pół ONka na wielkość) kojec ma niski i z niego wyskakuje na spacery... łazi po wsi, kręci się... bo "taki ma charakter" :roll: zaproponowaliśmy, żeby zrobić mu w kojcu dach, no ale zostaliśmy wyśmiani :eviltong: (drugi pies nie ma oczywiście adresówki - Kofi miała na sobie adresówkę mojego Diego) poprzednia suka państwa zginęła pod kołami samochodu kilka tygodni temu na podjeździe domu (!!!) państwo mają firmę i pod domem często jeżdżą samochody - osobowe i ciężarowe suka zginęła pod ciężarowym. umowa, ktorą podpisują ze mną adoptujący ode mnie psy ludzie zawiera w sobie warunek dobrze zabezpieczonego przed ucieczką terenu no nie mogłam z tymi ludźmi podpisać tej umowy... tyle. gdyż stwierdzili także oni, że zamykanie psa na posesji to zabieranie mu wolności... i że brama, nawet przy zrobionym w przyszłości ogrodzeniu (i nawet po tym co się stało poprzedniej suce...) będzie zawsze otwarta... niestety Kofi to straszny łazik... ludziom na wsi uciekła raz na 2 miesiące :roll: no i oni jej nie szukali tylko uznali, że już nie wróci Kofi wcale wracać nie chciała... cudem jedynie gospodarz natknął się na nią w innej wsi (wskoczyła mu do auta) no i wróciła. ostatnio szukaliśmy Fiodora w Warszawie, gdzie dogomaniaków jest naprawdę dużo i ile osób nam pomagało? tak de facto to kilka... pisałam do kilkudziesięciu osób... odpowiedziało mi max kilkanaście... (z czego kilka, że to nie ich dzielnica:evil_lol:) ile osób wydrukowało choćby głupi plakat i powiesiło w swojej okolicy...? lub w okolicy którejkolwiek stacji metra? ile osób szukało w terenie? ze cztery, nie licząc właścicieli, tylko samych miłośników dogo :eviltong: gdyby nie determinacja właścicieli Fiodora - on nigdy by się nie odnalazł mimo, że bywał widziany to tu to tam i to wszystko w obrębie kilku km... kto będzie szukał Kofi pod Warszawą, gdy ta się zgubi? :roll: może pani, która ją puszczała luzem po nieogrodzonym terenie posesji? szkoda, że ludzie tego nie rozumieją że raz pies wróci a raz nie i to nie ma nic wspólnego z charakterem, tylko z tym, co pies spotka na swojej drodze... albo kogo. szkoda, bo ludzie w sumie all in all dobrzy (w sensie empatycznym) ale ja nie mogę narażać życia Kofi nie po to jechaliśmy po nią 100 km na wieś, żeby miała się teraz kręcić po innej wsi, "bo taki jej charakter" ;) trzeba pisać w ogłoszeniach, że Kofi nadaje się bardziej bo mieszkania w bloku :) do łóżka. lub do domku z ogródkiem, ale z dobrze zabezpieczonym ogrodzeniem. (Kofi jest na tyle malutka, że naprawdę przeciśnie się w wielu miejscach... no i kopie ;)) aha, Kofi trochę gania koty ale nie tak, żeby ciągle - tylko jak np. kot ucieka myślę, że spokojnie mogłaby z kotami mieszkać :) i że można ją tych nawyków oduczyć zupełnie (lub jak dostanie od kota to sama się nauczy hihi) Quote
mru Posted September 9, 2009 Author Posted September 9, 2009 dodam jeszcze, że Kofi przecież nie jest wysterylizowana :roll: więc z naszej strony to było ogromne zaufanie dać ją tej pani... od Kofi nadal czuć cieczkę (wg moich psów hihi bezjajowych) poza tym, jeśli to u mnie byłby piesek przez weekend i już zmieniłabym mu imię nawet a potem by ktoś przyjechał i powiedział, że musi ją zabrać ze względu na warunki to poszłabym na ugodę a nie szła w zaparte, że warunki są super poprosiłabym o czas na zrobienie płotu lub przechowanie suni do czasu spełnienia warunków... (zrobienia ogrodzenia, które niby jest "w drodze"...) a nie mówiła, że ogrodzenie będzie, ale brama będzie i tak otwarta :eviltong: wtf? nic, ciachnąć Kofi trzeba. i szukać, szukac dalej. Quote
sonikowa Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Mru, to nie był odpowiedni domek :shake: Pewnie, że lepiej gdyby sunka juz w DS byla, ale nie takim.. Wizyty przedadopcyjne widac potrzbne... Mru, a ona u ciebie bedzie czy do arwenki wraca? Quote
mru Posted September 9, 2009 Author Posted September 9, 2009 no pewnie, że nieodpowiedni moja wina, że się zgodziłam, jak arwenka do mnie zadzwoniła... ale myślałam, że ta pani nie pracuje i będzie miała weekend dla Kofi (a się okazało, że ta pani w ogóle nie pracuje chyba, tylko wychowuje dziecko) :wallbash: nigdy :wallbash: więcej :wallbash: naginania :wallbash: zasad Quote
zuzlikowa Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 sonikowa napisał(a):Mru, to nie był odpowiedni domek :shake: Pewnie, że lepiej gdyby sunka juz w DS byla, ale nie takim.. Wizyty przedadopcyjne widac potrzbne... Mru, a ona u ciebie bedzie czy do arwenki wraca? Nie mam nic do dodania!To nie ten domek:shake: Quote
zuzlikowa Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Zakończyło się allegro maleńkiej. Czy kontynuować wystawianie? Co i sunieczki...może ma już domek?...tak bym chciała. Quote
mru Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 nie, Kofi nadal bez domku :( nie odzywałam się, bo wylądowałam we wtorek na ostrym dyżurze i jakoś mi wszystko umknęło ;) Kofi jest kochana, jakby jej nie było a z drugiej strony straszny wariat hihi, ciągle mi zaczepia Gacka i chce się z nim bawić ;) a on ma dość jak tylko dojdę do siebie - idę się umówić na sterylizację :) o allegro proszę, tylko zaraz napiszę Ci jakie zmiany tam wprowadzić :) Quote
sonikowa Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Oj, to dbaj teraz o siebie. Kofi w ciebie bezpieczna i szczesliwa, choc domek by sie przydal... Quote
zuzlikowa Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 [quote name='sonikowa']Oj, to dbaj teraz o siebie. Kofi w ciebie bezpieczna i szczesliwa, choc domek by sie przydal... ...no i znowu nie mam co dodawać:lol:... Allegro wznowiłam z poprawkami...jak zawsze na 14dni...czy wyróżniać je?...znajdziemy kogoś chętnego na pokrycie 12zł za wyróżnienie? Malutka KOFI_ Radosna_Przyjacielska_ SZUKA DOMU! (745359361) - Aukcje internetowe Allegro Quote
mru Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 tak, wyróżniać :) przypomnij mi na pw dane do przelewu :) Quote
zuzlikowa Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Zrobione!!! POWODZENIA MALEŃKA!:loveu::loveu::loveu: Quote
mru Posted September 22, 2009 Author Posted September 22, 2009 miałam jedno zapytanie z allegro o Kofi - w sobotę w niedzielę pojechaliśmy na wizytę, ale ponieważ pani z córką oglądały także innego pieska już wcześniej to też nie były w 100% zdecydowane my obejrzeliśmy warunki i pogadaliśmy one obejrzały Kofi ale chyba na tym koniec :roll: fajny domek, w bloku, wokół zielono, lokalizacja blisko mnie ale niestety pani milczy, więc pewnie wybrały tamtego pieska :) któregoby nie wybrały chyba będzie mu u nich dobrze. Quote
zuzlikowa Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 No,cóż...szkoda,ale pocieszające jest to,że choć inny psiak bedzie miał domek. Maleńka...trzymam kciuki!!!:loveu: Quote
mru Posted September 23, 2009 Author Posted September 23, 2009 no szkoda szkoda ale nic to, znajdzie się jeszcze podobny domek :) muszę na sterylkę się umówić, bo chętniej wydam ją po wszystkim :roll: Quote
mru Posted September 23, 2009 Author Posted September 23, 2009 słuchajcie! jakaś pani z Poznania jest zainteresowana Kofi mieszkają w małym mieszkaniu z mężem, nie mają zwierzaków niedaleko mają las i w ogóle miejsce na spacerki to daleko i musze znaleźć kogoś zaufanego do sprawdzenia domku :roll: Quote
sonikowa Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Super! Chandler, Supergoga są z Poznania. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.