Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

my też trzymamy kciuki :)
mariolka,jak stoicie z transpoortem we wtorek?

a tak poza tym mam pytanie:czy yogi znaczył Wam mieszkanie?szukam kogoś kto miał taki problem z tymczasowiczem.mój Welsh upodobał sobie moje łóżko,czasem najmłodszej córy :angryy:
nie mamy pomysłu co robić,jakby ktoś miał jakąś radę,to proszę,niech zapisze tutaj:http://www.dogomania.pl/threads/185085-Jak-wyeliminować-quot-znaczenie-quot-mebli-i-ścian-pies-ze-schronu-w-Dt?p=14629764#post14629764

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Yogi nie bedzie jechal prawdopodobnie. Chcemy pokazac samo przeswietlenie.
Na szczescie nam nie znaczył mieszkania i w sumie zaden pies u mnie tak nie robil. Niestety nie pomoge, bo sie nie spotkałam osobiscie z tym problemem :( masakra

Posted

Rano zebraliśmy się z psami - Pumą i Yogim nad Zegrze. Tam był mój tata, brat i bratanek (4lata).
Yogi pięknie wskoczył do bagaznika i razem jechały w nim z Pumą. Jak dojechaliśmy wyskoczyły i zaczeły biegać. W ogóle niczego się nie bał, pierwsze co to wszedł do wody. Biegał za Pumą i zabierał jej patyk. Skakał, szczekał. Kacper - 4 latek bawil się z nim i z Pumą. Yogi się go nie bał. Chyba, że były jakieś dziwne sytuacje, dzieciak biegł na niego itp. Nie bał się ludzi, podchodził do nich.
Po kąpielach wzielam sie za suszenie i pojechaliśmy do moich rodziców.
Poznał Filipka - psiaka małego. i mojego siostrzenca - 2,5roku. Do mieszkania wszedł jak do siebie, wszystko obwachal, wszedzie zajrzał. Mały sie od razu do niego przytulił (i znowu Yogi nie bał sie dziecka!). Mały chodził piszczal skakał biegał i nic. Yogi ze stoickim spokojem to znosił.
Pózniej psy zasnęły i przyszla moja mama. I w tym momencie Yogi zerwał sie z warkotem do drzwi... powtórka była jak drugi raz wchodzili do mieszkania. Tak wiec taki pies obronny.

I wrócilismy z padnietymi psami do domu.

Ale co w tym jest fajnego. Ze Yogi zachowywał sie jakby nigdy nic. "o jedziemy na wycieczkę, ale fajnie!"

No i chyba mozna byłoby myslec nad domem z dziecmi (tylko takimi normalnymi, zeby go nie dreczyly, wiadomo).

Yogi nie bał się praktycznie niczego. Nawet jechał windą! Jedynie jak był wiekszy ruch w mieszkaniu, to przykurczył łapy. A tak to na prawdę bylo super!
Mój ojciec nawet powiedział: jakie te psy spokojne i grzeczne :D

Posted

dota&koka napisał(a):
mariolka,dokonaliście cudu :)
Yogi którego poznałam całkiem niedawno,a "dzisiejszy" Yogi,to dwa różne piesy.niebo i ziemia.


to fakt, zwłaszcza jak się zabieralismy autem. wsadzic go do samochodu to był koszmar. a teraz? on pierwszy wchodzi :)

dota... jakby co mogłabyś jutro jechać z Yogim? na 17:30. Na razie pytam czysto teoretycznie

Posted

No tak Yogi jest nie do poznania :):) a Idusiek sie tak martwila, ze nic z niego nie bedzie.

A teraz to Yogi i ciotki wybaczcie offa:

Niewidomy Jurand blaga o wsparcie, byc moze jest szansa na to, by zaczal widziec. Zbieramy deklaracje:
http://www.dogomania.pl/threads/183764-Niewidomy-podhalan-Jurand-potrzebne-deklaracje-na-leczenie-i-hotel!


Zapraszamy rowniez na bazrki na Juranda.

http://www.dogomania.pl/threads/185036-Bazarek-ciuszkowy-quot-UBIERZ-MALUSZKA2-quot-do-16.05-na-leczenie-i-hotel-niewidomy-Jurand

http://www.dogomania.pl/threads/185063-Ksi%C4%85%C5%BCkowy-antykwariat-%28romanse-i-s%C5%82owniki%29na-podhalana-Zbyszka-Runo-do-16.05.2010

Posted

cholera niedobrze :(
nie da się przesunąć wizyty na 19? pewnie nie :(
spróbuję cos wymyśleć żeby nie pójść dziś do pracy,ale na razie nic na 100% nie obiecuję

Posted

dota wiem, że chcesz pomoc, ale nie bierz specjalnie wolnego! moze Ci się pozniej przydac.
dzwonilam do lecznicy, nie da się przesunąć.
Będzie jechać fela na ta konsultację, ale nie wyrobi się, żeby po nas podjechać.

Posted

mariolka napisał(a):
a wczoraj Yogi dostal 15kg pro plana jagniecinki :)

dota do 12 jestem w necie. pozniej tylko telefon jakby co...


od tego darczyncy z facebooka?:)

Posted

tak od tego darczyncy :)

a dzisiaj bylismy na konsultacji. Dziekuje Dota&koka za podwiezienie nas do lecznicy!!! :) i Delph za pomysl, ze lepiej psa ze soba zabrac ;)

Dr. Gagik popatrzyl na Yogiego i nie wiedział o co mi chodzi. Dopiero jak zobaczył rtg to się zdziwił. miednica jest jakos zrosnieta. nie najgorzej. Lewa łapę ma zapadnięta, gł kosci udowej weszła jakos w miednicę. Ale jest dobrze. W prawej lapie utworzył się staw rzekomy. jeszcze nie do konca poprawnie, ale jakoś. Boli go ta lapa przy naciagnieciu mięśni. Ma dużo pływać i nie skakać, aportować itp... Powiedział ze w tamtym sierpniu by operował łapę, ale na ten moment odradza operację. Trzeba byłoby wyczyscic staw i znowu czekac az sie zrosnie. Co nie daje gwarancji, że będzie lepiej.
Mam obserwować i za 4 miesiace trzeba zrobic rtg i zobaczyc czy jest lepiej. Jesli sie bedzie pogarszac to tylko wtedy wchodzi w gre operacja.

I taka wazna kwestia jak dla mnie. Powiedzial, ze na strach Yogiego, prawdopodobnie miał duży wpływ ból po wypadku. Że musiało go boleć długo i bardzo. Człowieka i dotyk swojego ciała skojarzył z bólem.

Posted

mariolka napisał(a):
tak od tego darczyncy :)

a dzisiaj bylismy na konsultacji. Dziekuje Dota&koka za podwiezienie nas do lecznicy!!! :) i Delph za pomysl, ze lepiej psa ze soba zabrac ;)

I taka wazna kwestia jak dla mnie. Powiedzial, ze na strach Yogiego, prawdopodobnie miał duży wpływ ból po wypadku. Że musiało go boleć długo i bardzo. Człowieka i dotyk swojego ciała skojarzył z bólem.


nie ma za co dziękować,to była sama przyjemnośc jak zwykle :) cieszę się że na coś się przydaję.
dokładnie to samo mamy z Welshem-jego wycofanie spowodował w dużej mierze ból,jaki musiał znosić przez ponad rok czasu :(
trzymaj się Yoguś,złoty pieso z Ciebie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...