Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

a więc sobota:

planuje jechac interregio
wyjazd o: 7:30
w Krakowie Głównym o: 10:52

chciałabym wracać także jakimś interregio bo są tanie i szybkie :)

  • Replies 81
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Anashar napisał(a):
Jakbyście byli w sobotę, to może wyszedłbym też do Was na spotkanie, bo do dworca mam niedaleko, a jeszcze będę w Krakowie :)



Oooo... Ja też, ja też... :lol: :razz:

Posted

dream* napisał(a):
a więc sobota:

planuje jechac interregio
wyjazd o: 7:30
w Krakowie Głównym o: 10:52

chciałabym wracać także jakimś interregio bo są tanie i szybkie :)

A bilet weekendowy nie wyjdzie taniej?:cool3: Ale ja się nei znam, wiem tyle co zasłyszałem :eviltong: Jak Agnieszka nei da rady przyjechać tak wcześnie, to my możemy Cię z moją Agą z dworca odebrać i później gdzieś na nich poczekamy spokojnie, Kraków ładny, więc problemu nie będzie :) Będziesz z klatką?

Kropcia napisał(a):
Oooo... Ja też, ja też... :lol: :razz:

No przecież bym o Tobie nie zapomniał nigdy :loveu:

Posted

dream* napisał(a):
a więc sobota:

planuje jechac interregio
wyjazd o: 7:30
w Krakowie Głównym o: 10:52

chciałabym wracać także jakimś interregio bo są tanie i szybkie :)


OK będziemy na czas. Podaj mi jeszcze na PW Twój numer na komórkę, żeby mozna sie było skontaktować na miejscu lub powiadomić np o ewentualnych korkach ( mam nadzieję, że o tej porze może sie uda bez korków).

Kropcia, Anashar - szkoda, że z wyjazdem nie wyszło - może wrzesień jak macie czas - napewno bedzie luźniej, a jesień w górach jest cudna.

Posted

kurde, u mnie najtansza jest za 16zł, chyba prędzej kupisz taniej u siebie lub przez internet :)

to taka kocimiętka dla kotów, do pryskania drapaków np... w spreyu...
nie wierzę, że nie ma jej w sklepach zoologicznych :)
w ZOONATURZE na bank jest, ale tam pewnie tez drogaśna...

oczywiscie moge kupic :) tylko nie wiem czy to sie opłaca.

Posted



























tak cykałam zdjecia bo już niedługo wyfrunie spod moich skrzydeł a bardzo sie przywiązałam :) jeden z tych tymczasów przy którym miałam olbrzymi dylemat czy nie zostawić go u siebie... mam nadzieje, ze go pokochacie równie mocno :)))
a póki co, niech raduje serce i oczy fotkami :)

Posted

Fotki wspaniałe, nie dziwię Ci się, że teraz Ci ciężko. On jest przesłodki.
Telefon zapisałam.
Za kocimietką popatrzę jeszcze w Krakowie, lub u nas w drugim sklepie, ale on jest raczej gorzej zaopatrzony od tego w którym pytałam.

Posted

bo ja wiem czy rzadki? :)
wszystkie moje 3 lubią na rekach siedziec, za to z mizianiem to różnie, jeden lubi zawsze i wszedzie, jeden lubi ale nie za dlugo no a 3ci to jak ma humor :) za to "szary" to srednio na rekach lubi siedziec, niecierpliwi się, to widać, choc jasne, na siłe da sie go utrzymac, za to mizianie kocha w kazdej postaci i kazdej ilosci...
cóż, cos za cos :P
ide spac, dopiero wróciłam z pracy :angryy:

Posted

dream* napisał(a):
no to baw sie dobrze :)
a ja czekam na jakies wiesci od Agnieszki jak tam idzie zapoznanie panów :)


Dzięki :)
Ja też jestem ciekawa co tam u nich słychać :cool3:

Posted

Teraz piszę tylko tak na szybko. Chłopaki spedziły ponad 2 godziny razem w klatce. Po obwąchiwaniach były próby ładowania sie na plecy koledze (nawzajem) i gonitwy po półkach. Nastepnie każdy wybrał swoją półkę z której przeganiał konkurenta. Tuptus sie kąpał a "szary" nie. Teraz zostali oddzieleni bo wychodzimy z domu, ale jutro bedziemy dalej ich socjalizować.
Dream - jeszcze raz dziekuję, że chciało Ci się poświęcić wolny dzień i podróżować koleją :lol:
Mały bedzie miał u nas dobrze - ja tego dopilnuję.

Posted

Kropcia napisał(a):
Cuuuudo :loveu::loveu::loveu: Szylek na rękach, to też raczej niecodzienny widok...:roll: :loveu:


Ja byłam w szoku jak dream* na chodniku otwarła pudełko w którym podróżował żebysmy mogli go zobaczyc i pogłaskać :crazyeye:. Potem przełożylismy go do transporterka i on nie myślał o zwiewaniu.
Idąc z nim przez dworzec budzilismy wielkie zainteresowanie. Oprócz jednej osoby, ktora myslala że to szczur to reszta reagujących na nas wiedziała, że to szynszyla i komentarze były pozytywne.
Syn wymyslił mu imie Przytulaś ale mam nadzieję, że może w skrócie bedzie Tuliś.
Czytałam dream* twój artykuł o cukrzycy i Tuptusiowi też ograniczymy rodzynki, orzechy i kolorowe dodatki do karmy. na razie nie ma jakichś złych objawów, ale pije duzo więcej niż Tuliś.
Będziemy suszyc maliny i marchew. A co sądzisz o aronii, bo mamy jej duzo w ogrodzie?
Wczoraj bylismy duzo poza domem to juz chłopaków nie łączylismy, ale dzis napewno bedzie kolejna proba.

Posted

Agnieszka Co. napisał(a):
Teraz piszę tylko tak na szybko. Chłopaki spedziły ponad 2 godziny razem w klatce. Po obwąchiwaniach były próby ładowania sie na plecy koledze (nawzajem) i gonitwy po półkach. Nastepnie każdy wybrał swoją półkę z której przeganiał konkurenta. Tuptus sie kąpał a "szary" nie. Teraz zostali oddzieleni bo wychodzimy z domu, ale jutro bedziemy dalej ich socjalizować.
Dream - jeszcze raz dziekuję, że chciało Ci się poświęcić wolny dzień i podróżować koleją :lol:
Mały bedzie miał u nas dobrze - ja tego dopilnuję.


to super nowiny ;)
wdrapywaniem sie na grzbiet ustalały hierarchię, brak agresji to dobry znak. Kluczowa będzie noc kiedy zostaną same, na bank dojdzie do małych rozrob, podczas kytórych beda mogły sobie wszystko ustalić i wyjaśnić :P
jeśli wtedy nie dojdzie do rozlewu krwii, prawdopodobnie łączenie można bedzie uznać za zakończone.

nie ma za co :) trafił do dobrego domku więc mi się chciało :)
poza tym, mimo, ze uciekł mi mój interregio powrotny, to pan w Krakowie w okienku był przemiły i doliczył mi wszystkie możliwe zniżki na express :) i zapłaciłam tylko 60zł zamiast 90 :P - panie w Warszawskich okienkach takie nie są, a żeby Cie powiadomiły o jakiejs znizce czy promocji - to cud :P


Tuliś to w ogóle bardzo mało pije :) ja to przy nim mam moczymordy :cool3: zwłaszcza mój Yuki z zaawansowaną cukrzycą.
w ogole dobrze mu kupić plastikową miskę o średnicy ok 7cm, wypełnic trocinami - on wtedy załatwia w niej wszystkie potrzeby :)

Co do zmiany diety i ograniczenia smakołyków, to dobra decyzja. Jest tyle różnych zdrowswzych smakołyków :) a wspomniana aronia jest genialna - bogactwo witaminy C :) ponoc zawiera jej wiecej niz cytryna :)

super, że chłopak już podbił serce syna :)
3mam kciuki za łączenie :)


piszę dopiero teraz bo w pracy mam sajgon.

a tak w ogóle bardzo fajną karmą dla szynszyli jest Chinchilla PRO :) Versele Laga

ogólnie gdybys tylko miała jakies pytania czy problemy to pisz czy tu, czy na pw, czy na maila, czy na szynszylowym forum jesli masz konto, zawsze postaram sie pomoc jakby co :)

Posted

wybaczcie moją upierdliwość :PPP

jak sie miewają chłopcy? :) już pałają do siebie miłoscią?

PS: nie wiem czy nie fajnie byłoby połączyć te dwie Twoje klatki ;)
klik

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...