Jump to content
Dogomania

Matti, Megi, Fox, Holly, Korek, Benny wszystkie w nowych domkach. :)


Recommended Posts

  • Replies 73
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ElzaMilicz napisał(a):
Wiem, wiem... dla Was, miłośników innych ras :crazyeye: one (BPP) wszystkie są jednakowe. :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


no bo są.
JE-DNA-KO-WE :roll:.

Posted

...bry wieczór ;)
Zrobiłam również dla Matti ogłoszenia w necie...
Część linków do ogłoszeń wkleiłam u Majki (Camara zaprowadzi Cię Elzo do wątku :)).
Matti maszeruje po ogłoszeniach z Majką.
Jutro wkleję również tutaj linki do ogłoszeń dla Matti.

W górę piesku...berneńczyk i bez domu :shake:? Świat stoi na głowie....

Posted

[quote name='Camara']bo Matti to takie 3/4 berna ;)

bahlsa :loveu::loveu::loveu:

Jakie 3/4 :crazyeye: ???
1/3, nooo 1/2 suki tak chudej jak moja Meda. :razz:

Bahlsa, dziękuję ! :loveu:

A zapytam: Bahlsa- bo taka zwiewna i lekka, na wodzie się unosząca ? :razz:

Matti pozdrawia wszystkie sympatyczne cioteczki ! :p

Posted

[quote name='ElzaMilicz']
A zapytam: Bahlsa- bo taka zwiewna i lekka, na wodzie się unosząca ? :razz:


mam taką nadzieję :roll: - bo za te ogłoszenia obiecałam na rękach nosić :lol:

Posted

Matti zaczyna mocno przywiązywać się do Medy.
O dziwo! moja suka wybacza jej wszystkie nierozsądne zachowania.
Patrzy na małą jakby ta była jej córeczką.
To niezwykle wzruszające...

Przydałby się dom z innym psem.

Posted

Camaro - Miłką zajmę się dziś wieczorem, przysmaczek (pasztecik) proszę zostawić dla piesków :eviltong:.
Elzo - nie licz na to, że bahlsa to taka "zwiewna i lekka, na wodzie się unosząca".:diabloti: W wodzie idę na dno jak siekiera więc możesz sobie dośpiewać jaka to zwiewność i lekkość charakteryzuje moją osobę :p.
PS. nie dam oderwać się od ziemi nawet podhalany nie pomogą :lol:, noszenie odpada, ale........................
chciałabym ........................
jak najszybciej przeczytać, że ogłaszane przeze mnie psy są już w nowych domkach
- to takie moje marzenie...............:oops:

Matti pokaż się na samej górze

Posted

Matti od dziś dostaje leki w zastrzykach.
Tuli się do wszystkich ludzi, ale poza mna świata nie widzi.

Mam jeszcze jedną podopieczną BPP.
Sunia ma 4 lata i zamazany tatuaż.
W schronisku opis, że goni kury. :crazyeye:

To się ktoś musiał postarać, żeby nauczyć berna takiego zachowania !!! :angryy:

Posted


Witam wszystkich użytkowników forum.

Mam nadzieje, iż tą informację przeczyta jak najwięcej osób!!!

Pisze na forum ponieważ chce przedstawić sytuacje i proces adopcyjny psa o imieniu Matii, który przedstawia sie nastepująco: Dnia 12.09.2009 sobota-dowiedzieliśmy się, iż jest możliwość zaadpotowania psa - suczki, berneńskiego psa pasterskiego o imieniu Matti, po kontakcie tego dnia z opiekunem Matti stwierdziliśmy podejmując rodzinną decyzję, iz chcemy spotkac sie z opiekunam jak rownież zobaczyć Matii aby podjąc decyzję czy podołamy zaopiekować się pieskiem, który jest chory. Dlatego też następnego dnia w niedziele pojechaliśmy (całą rodziną) do miejsca w którym Matti przebywa. Po długiej podróży dotarliśmy do celu i zobaczyliśmy Matti :) Podczas tej wizyty równiez rozmawialismy z jej opiekunką i przedstawiliśmy naszą sytaucję. Stwierdzono, że musimy odbyć spotkanie przedadopcyjne, które miało się odbyć u nas w domu. Spotaknie to miało zostac przeprowadzone przez osobe, która mieszka w pobliżu miejsca naszego zamieszkania, a jest zaufaną osobą stowarzyszenia.
Niestety do owego spotkanie nie doszło.

W srodę zadzwoniła do nas Pani (godz18:00) aby umówić sie na spotkanie (chciała sie umówić tego samego dnia lecz nie było to możliwe). Data spotkania została uzgodniona na następny dzień na godzinę 18:00, niestety nikt sie nie pojawił. Nikt nie poinformował nas o tym, że spotaknie jest anulowane jak również, iż ktoś chce się z nami spotkać, w innym terminie. Niestety nie odbierano również od nas telefonów ani tego dnia, ani następnego. Dletgo też w piątek po kolejnej nieudanej próbie kontaktu zdecydowaliśmy się na telefon do opiekuna Matti.

Podczas rozmowy moja mamusia usłyszała, iż nie bedzie miała wystarczająco dużo czasu na opiekę nad chorym psem. Niestety nie wiemy dlaczego i na jakiej podstawie zostały wysnute tak krzywdzące dla nas wnioski, gdyż chyba w dobrym obyczaju jest ich uzasadnienie. Możemy się tylko domyślać, iż Pani, ktora miała do nas przyjść wydała taką opinię lecz nistety nie wiem na jakiej równiez podstawie.
W dobrym obyczaju jest umawianie się wcześniej na spotkanie, a nie po krótkim teleofnie stwierdzenie iż tego samego dnia chciałaby się spotkać. Nadmienie tylko, iż telefon ten był ok godz 18:00, niestety chyba nikt nie może zmienić godzin rozpoczęcia pracy, w przypadku pracy w szpitalu gdzie pracuje moja mamusia (tego dnia szła do pracy na godz 19:00). Spotkanie z "ambasadorem" Stowarzyszenia zostało umówione na nastepny dzień, niestety jak juz wspomniałam do spotkania nie doszło.
Podczas pierwszego spotkania z opiekunem Matii pojechaliśmy wszyscy aby każdy z nas mógł stwierdzić czy podoła obowiązkom wyniającym z opieki nad niepełnosprawnym psem - nasza decyzja była jednoznaczna - iż zrobimy wszystko aby było jej u nas dobrze.

Mamy nadzieje, iż nikt nie spotka na swojej drodze takiego "Ambasadora" tego Stowarzyszenia jak my, ktory krzywdzi psy którymi podobno ma się opiekować jak również ludzi, którzy chcieli obdarzyć miłością i opieką niepełnosprawnego pieska.

Życzymy aby znaleźli Państwo dom dla Matti lecz nie wiemy w jaki sposób to sie odbędzie, jeżeli my zostaliśmy tak potraktowani!
Kasia, Przemek i mamusia

Posted

W poniedziałek, po zakończeniu berneńskiego spotkania, odwiozłam Matti do Magdy- mojej przyjaciółki.
Wiem, że będzie miała tam jak w niebie...
A jednak nie mogłam spać tej nocy.
Daria-jedna z uczestniczek spotkania mówiła o małej: "CZARODZIEJKA-Matti".


Matti w centrum.


W ramionach Magdy.

Posted

[quote name='eliza_sk']Gratuluję :loveu:

Czy to piękne stadko jest w całości własnością nowej panci Matti - czy jakiś zlot zrobiłyście ?

P.S.
Czy Zibi jest nadal aktualny ?[/QUOTE]

Zlot czarownic i czarowników był. :diabloti:
Magda ma dwa berny, ale nie przyjechała z nimi.
Psów było w sumie 8 szt.

[IMG]http://img190.imageshack.us/img190/4738/s5001313.jpg[/IMG]
Korek się szkoli. :lol:

[IMG]http://images41.fotosik.pl/199/aa8ff708c1f47d7bmed.jpg[/IMG]
[B]Korek i Matti.[/B]

[IMG]http://images50.fotosik.pl/203/c72d3fc35b3cc2dbmed.jpg[/IMG]
W tle mój syn "odpowiednio" traktujący psy. :evil_lol:

[B]Zibi [/B]?- już pisałam, że jedzie do domu.

Posted

Proszę, zajrzyjcie, może będziecie miały jakiś pomysł. Sytuacja dramatyczna - 5 szczeniaków i ich mamę za kilka dni czeka schron, DT na wczoraj :placz:

[url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/dt-potrzebny-na-cito-dla-5-szczeniakow-mamy-za-kilka-dni-schron-jedrzejow-147195/#post13019980[/url]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...