Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Paker to około 2 – letni mix Asta zabrany 22 lipca ze schroniska w Olkuszu. Jest pięknie zbudowany i umięśniony. Łagodny i spragniony kontaktu z człowiekiem, łasi się i liże po dłoniach oraz twarzy. Pomimo młodego wieku Paker jest bardzo wyniszczony. Ma dużo ran na tułowiu, na głowie widać zagojone placki, które nie są pokryte sierścią. Końcówka ogona jest również poraniona, a na łokciach widoczne są duże odleżyny spowodowane najprawdopodobniej przebywaniem psiaka w kojcu wyłożonym betonem.


Fotki:

Zaraz po opuszczeniu boksu schroniskowego







Już na pierwszy rzut oka widać mnóstwo ran i placków oraz odleżyny




-------------------------------------------------
WPŁYWY:


bazarek od ICK 30 zł
aukcja Allegro 30 zł
darowizna od nowego właściciela 50 zł
aukcja Allegro 30 zł
-------------------------------------------------
RAZEM: 140 zł

WYDATKI:


odrobaczenie+komplet szczepień 80,25 zł
Koszt hotelowania 380 zł
transport do hoteliku = opłata za autostradę 60 zł
kastracja 100 zł
transport do nowego domu 110 zł
--------------------------------------------------
RAZEM: 730, 25 zł


SALDO KOŃCOWE: - 590,25 zł

  • Replies 56
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Na szczescie Paker jest juz w dobrych rekach, bedzie obserwowany, pod katem ubytkow siersci, jak zajdzie potrzeba to podjedziemy do weta zeby wzial zeskrobiny, a moze to jest alergia na pokarm. Zobaczymy. Bedzie piekny jak to wszystko zniknie, ale chyba odlezyny na lokciach juz tak do konca nie znikna :shake:

Posted

to nie odleżyny tylko modzele - stwardniała skóra tak jak piszecie od leżenia na twardym podłożu, kiedyś czytałam na dogo wątki o tym - mogą się zmniejszyć, ale nie znikną :shake: i dodatkowo trzeba uważać bo potrafią się robić na nich rany, pękać itd - powinno się to natłuszczać, smarować czymś, ale nie pamiętam czym - wet powinien wiedzieć

Posted

Mialysmy juz kiedys taki przypadek, byla pod nasza opieka rotka przywiazana w lesie, do konca nie zeszly jej stwrdnienia na lokciach ale bardzo sie zmniejszyly i staly sie prawie nie widoczne. Paker napewno szybko znajdzie nowego wlasciciela i reszte zycia spedzi w lozeczku :loveu:

Posted

Paker stal sie pupilkiem Dragonek i tak tez ona na niego wola, gdyz przypomina jej psa ktory juz odszedl za TM. On naprawde jest przekochanym psem kochajacym czlowieka calym swoim cialkiem, doprasza sie miziania i daje buzi nawet przez kraty.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...