Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gdyby to zależało ode mnie, a nie zależy :evil_lol:, poza kierowaniem się firmą, wagą, wybrałabym smyczkę 5m, tak by Molly miała większy zasięg na szaleństwo spacerowe. ;)

Posted

Hm...po tym, co napisałaś Naa, jestem przekonana, że Ty sama dokonasz najtrafniejszego wyboru. Najlepiej znasz potrzeby i upodobania Molci. :lol: :lol: :lol: Mam nadzieję, że zobaczymy na fotkach niunię, prowadzoną na nowej smyczce. :loveu:

Posted

Ostatnio kupowałam smycz dla mojej suni, poprzednia flexi po ok. 8 latach się zepsuła. Mamy teraz Flexi Comfort Compact, taśma, 5m. Jak na razie spisuję się bardzo dobrze, wygodnie trzyma się w ręce.

Głaski dla Molly. :loveu:

Posted

Nasza myszka ma zapalenie ucha, prawdopodobnie przyczyna mikologiczna..
Więc antybiotyk do nich niezbędny.. Do tego podstawowe krople do czyszczenia. A potem standard do codziennej pielęgnacji. Jak usłyszałam cenę dla klientów tych dwóch specyfików, to mnie trochę zmroziło..:oops:
Ale przetargowałam na mniej:cool3: i to o prawie 50%.. uff.
50 zł mniej w portfelu:eviltong:

Posted

Laro - masz rację.. A tym bardziej z Molly.
A ja jestem zła, że dopiero teraz zwróciłyśmy na uszka uwagę.. Jak położyła mi wieczorkiem główkę na ręce, zastanowiło mnie, czemu są takie gorące. Zajrzałam do środka i - olaboga.

Fiziu i ciocie - czuję się dziwnie, bo ledwo Molly do mnie trafiła - to posypały się koszta:mad: Ale mam nadzieję, że teraz już będzie tylko lepiej, prawda?

Dzisiaj właścicielka mojego mieszkania poznała Molly - spłakała się nad nią, wymiziała, wycałowała naszą maleńką:loveu: Jej mąż, włoch, wygłaskał ją - chwaląc w swoim śpiewnym języku:loveu:
Słowem - mała podbiła kolejne serca - ale to już chyba nikogo nie dziwi!
p.s. a ja się cieszę, że mam taką świetna właścicielkę:evil_lol:

Posted

[quote name='__Lara']Naa (...) ważne, że reagujesz wzorowo na wszelkie niedomogi Molly :loveu:[/quote]
Popieram, popieram, popieram... :loveu: Jestem zachwycona, że Molly wciąż żyje i ma taką właśnie opiekę!!! :loveu:

Posted

Ja tez jestem zachwycona i strasznie się cieszę :loveu:

A właścicielka mieszkania faktycznie super, że nie ma nic przeciwko.


Tylko Naa przepraszam, nie przelałam jeszcze tych pieniążków, ale zrobię to jutro, obiecuję.

Mieliśmy zamieszanie z Luśką, ze schroniska Molly, ale już wszystko ok, jest już w swoim nowym domku w Krakowie.
No tylko przez toi jakoś mi zupełnie wyleciało z głowy...

Posted

Fiziu kochana, to żaden problem.
My sobie damy radę;)
Teraz mam za sobą badania lekarskie, zaczynam pracę od października, wtedy poszalejemy z czymś ekstra dla Molly;) Póki co kość prasowana na trudy nocy, bo panienka zazwyczaj musi w coś przed snem zatopić kiełki.
Aktualnie nie ma w głowie takich myśli, jak łóżeczko - jest kogo męczyć, do tego smakowite zapachy z kuchni (mój TŻ dopiero wraca z pracy do domu, więc trzeba go przywitać).
Jedynym problemem jest to, że Molly punktualnie o 6:15 rano mówi "no dobra mamuś, ale na spacer to byś już mogła ze mną wyjść" - a że ja (jak i my wszystkie tu zebrane) jestem na jej punkcie przeczulona - to lecę skoro świt. No i o 6:30 zaczyna się szaleństwo, które trwa do wieczora:evil_lol:
Ach, no i oczywiście wieczorna kąpiel - Molly stoi pod drzwiami łazienki i - jak SS - wylicza mi łaskawie czas, jak tylko wychodzę z wanny rozlega się skomlenie, które oczywiście ma mnie popędzić.
A najbardziej rozczulające jest to, że jeśli wychodzę z domu, mimo obecności innych lokatorów, Molly idzie na swój kocyk, kładzie się spać i czeka..

Posted

[quote name='NaamahsChild']Ważne, że ucholki są już czyste, mniej rozpalone, zakropione;)
Także meldujemy gotowość do wytępienia grzybków!
(Molly próbuje zjeść świeżo upieczonego murzynka, aż oczka jej wychodzą z oczodołów).[/quote]
"koszty", o których mówisz świadczą tylko o tym, ze zajęłaś się małą solidnie i że opiekujesz się nią a nie tylko ją przetrzymujesz.
Oj, psiaki to lubią słodkie- mój Maksior zadowala się nawet resztkami z "produkcji" serników i tiramisu:evil_lol:

Posted

[quote name='NaamahsChild'](...) Ach, no i oczywiście wieczorna kąpiel - Molly stoi pod drzwiami łazienki i - jak SS - wylicza mi łaskawie czas, jak tylko wychodzę z wanny rozlega się skomlenie, które oczywiście ma mnie popędzić. (...)..[/quote]
...a to poważne niedopatrzenie. Molcia powinna być z Tobą w łazience. :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...