Wisełka Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 E-S napisał(a): Bugi jest po kastracji CHEMICZNEJ - ma wszczepiony implant blokujący wydzielanie hormonów, szybciej wycisza psa niż tradycyjna kastracja (u Bugiego ok. 10 dni i koniec reakcji na cieczki). Jest to odwracalne, w zależności od indywidualnych reakcji psa - prawdopodobnie trzeba będzie go jeszcze doimplantować pod koniec roku. O mamooooooo pierwsze słyszę o takim czymś! Wszędzie tylko piszą żeby jaja ciąć, wrrr... A możesz mi powiedzieć ile taka "impreza" kosztuje i czy zabieg co jakiś czas się powtarza?? Quote
E-S Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Wisełka napisał(a):O mamooooooo pierwsze słyszę o takim czymś! Wszędzie tylko piszą żeby jaja ciąć, wrrr... A możesz mi powiedzieć ile taka "impreza" kosztuje i czy zabieg co jakiś czas się powtarza?? 200 zł. Pierwsza powtórka o ile pies reaguje standardowo - po 6-8 miesiacach. Potem układ hormonalny sam się usypia i pies nie reaguje na suki w cieczce - ale pożywiom, uwidim, to nowość na rynku. Gdzieś jest nawet zdjęcie na wątku tej strony z książeczki zdrowia Bugiego .... z naklejką i nazwą tego implantu. Quote
Wisełka Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Ahaaa, pytam na wszelki wypadek bo mój Gucio to zakapior i warczydło jest. Jak z Docentem mają starcie to Gustaw nie odpuści - myślę że mógłby nawet zagryźć, a już na pewno bardzo dotkliwie pogryźć. Docek nie potrafi się bronić, tylko pisku narobi :roll: :roll: :roll: Quote
E-S Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Wisełka napisał(a):Ahaaa, pytam na wszelki wypadek bo mój Gucio to zakapior i warczydło jest. Jak z Docentem mają starcie to Gustaw nie odpuści - myślę że mógłby nawet zagryźć, a już na pewno bardzo dotkliwie pogryźć. Docek nie potrafi się bronić, tylko pisku narobi :roll: :roll: :roll: Wisełko moje doświadczenie z kastracją celem wyeliminowania agresywnych zachowań wobec innych psów jest takie, że efekty są żadne. Quote
E-S Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Aaaaa !!! dopadłam TZ-a jak śpi w łóżku razem z Bugolcem ! udaje, znaczy TZ udaje, że nie wiedział, że z nim śpi przytulony :eviltong: Quote
lilk_a Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 E-S napisał(a):Aaaaa !!! dopadłam TZ-a jak śpi w łóżku razem z Bugolcem ! udaje, znaczy TZ udaje, że nie wiedział, że z nim śpi przytulony :eviltong: no i wydało się :):) Oni zawsze tak :) niby nic a jednak :):):) Quote
Wisełka Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 E-S napisał(a):Aaaaa !!! dopadłam TZ-a jak śpi w łóżku razem z Bugolcem ! udaje, znaczy TZ udaje, że nie wiedział, że z nim śpi przytulony :eviltong: Hahaha, jakbym mojego ojca słyszała jak przychodzi do mnie :evil_lol: Do Docenta mówi: jak ja cię nie lubie... - i ma radoche że pies ogonem merda... Albo, nie liż mnie, przez ciebie mam liszaje /guzik prawda/,a za chwile, oj nie całuj mnie nie całuj :loveu: A jaki dumny jak za tatą chodził jak np. sadził drzewka na działce - kumple 100% ;) a tak to ściema :eviltong: Quote
E-S Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Bugi ostatnio jakoś wyjątkowo grzeczny, więc nie ma o czym pisać. Upały go chyba męczą i nie rozrabia. A może jeszcze jest w szoku, że raptem przestało padać i +30 ! Quote
E-S Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Wisełka napisał(a):Poczekamy jak temperatura spadnie :evil_lol: Myślę, że Bugi się przyzwyczai :) Bardzo przeżywa istnienie kotów pod naszym balkonem ... głośno przeżywa ... trzeba go wywalać i zamykać pokój z balkonem. Quote
E-S Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Chyba je powstawiam na ten drugi wątek Zamościa, ale czekam na przyzwolenie Toli i Zadry. Quote
Madallena Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 E-S napisał(a):Chyba je powstawiam na ten drugi wątek Zamościa, ale czekam na przyzwolenie Toli i Zadry. a napisalas podanie? maja 30 dni na odpowiedz! Quote
E-S Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Madallena napisał(a):a napisalas podanie? maja 30 dni na odpowiedz! Na razie kazałam sesję tej biszkoptowej kudłaczce zrobić bo kroi jej się DS i nie truję, bo Toli sunia dziś odeszła za TM, tzn. jej teściów, ale taka trochę jej :( Quote
E-S Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 leni jak on dziubki daje :) Z takim lekko otwartym pyszczkiem, bez wywalania jęzora i robi "cmok", no rozwala :) Kochaneczek mój :) Bardzo grzeczny w te upały, siły nie ma na wariowanie :) nawet do Szelmy ze mną dzisiaj nie pojechał, padł po spacerze i nie chciał już wyjść z domu ... trochę mi szkoda. nawet - uwaga - ZOSTAWIŁ W SPOKOJU PAPUGI !!! Pokój normalnie otwarty :) w ogóle ich nie atakuje. Quote
leni356 Posted June 12, 2010 Author Posted June 12, 2010 Upały dają się we znaki nawet mojemu łobuzowi.. nawet myślałam że chory, ale nie :) Za to kudłatej wbiło się trawsko między opuszkami i łapa spuchła jak balon :( Ma ropniaka w tym miejscu, jeździmy na czyszczenie rany z ropy co jest masakrą. Nie wiadomo czy kłosek w całości udało się usunąć czy coś zostało :( Quote
E-S Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Jezu tak przeczytałam co napisałam i zastanowiłam się i aż gęsiej skórki dostałam z przerażenia MOŻE ON CHORY ???? Quote
leni356 Posted June 12, 2010 Author Posted June 12, 2010 E-S napisał(a):Jezu tak przeczytałam co napisałam i zastanowiłam się i aż gęsiej skórki dostałam z przerażenia MOŻE ON CHORY ???? Eeeeee nie. Podsuń mu parówkę, tak najlepiej sprawdzić ;) Quote
E-S Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 leni356 napisał(a):Eeeeee nie. Podsuń mu parówkę, tak najlepiej sprawdzić ;) Podsunęłam sandała ... nie tknął. Idę po pasztecik z kurczaka. Quote
Andzike Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 E-S napisał(a):Zdrowy bydlak :) Hehe :) wciągnął pasztecik ? ;) Quote
E-S Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Andzike napisał(a):Hehe :) wciągnął pasztecik ? ;) ależ :) i szybko wyjął mi puszkę z ręki i dokończył ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.