fiorsteinbock Posted July 12, 2009 Author Posted July 12, 2009 Podnosze :) Maja wciaz czeka na domek Quote
kasik wawa Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 widze ze nie tylko mnie nie bylo caly dzien u malenstwa tylko edytka doglada zeby Maja nie spadla za daleko malenka jutro nowy tydzien trzeba brac sie za nastepne ogloszenia i trzeba sie za domkiem dobrze rozejrzec. buziaczki dla kochanej sunki Quote
Energy Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 Ja niestety w tym tygodniu mam ograniczony dostęp do neta bo właśnie dojechaliśmy do Karpacza:p Ale na pewno postaram się codziennie odwiedzić Majeczkę:loveu: Quote
Energy Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 giselle4 napisał(a):Energy,widze ze wiecej sie pokazujesz na forum,to dobrze potrzeba nam cioteczek ktore duzo wiedzą o psiakach ...bo mają swoje i doswiadczenie z nimi.....;):loveu: Troszkę się pokazuję;), nawet sporo o psiakach wiem, ale co z tego jak moje suczydła robią z nami co chcą. Także nie wiem czy należy korzystać z moich doświadczeń:evil_lol: Quote
kasik wawa Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 no to bawcie sie dobrze na wyjezdzie!! ja sie zajme malenka nic sie nie martw.bede dzialala na maksa na tyle ile bede mogla. buziaki dla ciebie i rodzinki Quote
Energy Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 kasik wawa napisał(a):no to bawcie sie dobrze na wyjezdzie!! ja sie zajme malenka nic sie nie martw.bede dzialala na maksa na tyle ile bede mogla. Dzięki, nie wiem tylko co te moje szalone suńki będą robić w górach;) Tego, że będziesz działać to jestem pewna:lol: kasik wawa napisał(a):buziaki dla ciebie i rodzinki I wzajemnie, dzięki:loveu: Quote
fiorsteinbock Posted July 12, 2009 Author Posted July 12, 2009 Nieoceniona jest Wasza pomoc, Cioteczki! Dziękujemy :) Quote
Energy Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 fiorsteinbock napisał(a):Nieoceniona jest Wasza pomoc, Cioteczki! Dziękujemy :) To Ty Fiorsteinbock dałaś malutkiej domek tymczasowy, a dzięki temu szansę na życie:loveu: Quote
fiorsteinbock Posted July 12, 2009 Author Posted July 12, 2009 Kochane! o 20:20 jestesmy umowione na spotkanie z potencjalnym Panem Maii! Denerwuję się... Quote
kasik wawa Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 to juz tylko 14 minut........................... ile paznokci zdaze obgrysc przez ten czas!!!! trzyma kciuki za udana rozmowe wierze w ciebie ze perfekcyjnie poprowadzisz sprawe a tak poza tym to nie my jestesmy wspaniale tylko to ty dalas Maji szanse na lepsze zycie. gdzie pan znalazl suczke?? zdaj jak najszybciej relacje Quote
kasik wawa Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 chyba dobrze im idzie:evil_lol: gadaja juz godzine:evil_lol: a ja tu czekam na wiesci:placz: juz bym chciala wszystko wiedziec:placz: nie moge sie doczekac:placz: Quote
fiorsteinbock Posted July 12, 2009 Author Posted July 12, 2009 kasik wawa napisał(a):chyba dobrze im idzie:evil_lol: gadaja juz godzine:evil_lol: a ja tu czekam na wiesci:placz: juz bym chciala wszystko wiedziec:placz: nie moge sie doczekac:placz: Kochane Cioteczki! MAJA ZNALAZŁA DOM :multi: Jutro idę rano do weterynarza - komplecik szczepień i odprowadzam Maję do nowych właścicieli. A są nimi młode małżeństwo, doświadczone w opiece nad pieskami - każdy ma u rodziców psiaka. Przedstawiliśmy sytuację Majeczki, ze szczegółami. Państwo zgodnie oświadczyli, że jest młodziutka, wiele do nauki przed Nią (czystość) podejmują się tego i chcą stworzyć dom dla Maji. Opowiedzieli również o sobie, o warunkach dla pieska, ustaliliśmy, że po adopcji będziemy w kontakcie :) Rozmowa przebiegała sprawnie, przyszykowali sobie nawet smyczkę dla Mai. Jestem pewna, że są odpowiedzialnymi ludźmi! Z naszej strony przedstawilismy wszystko. Sterylizacji nie przeprowadzę ze wzgledu na wiek Mai, pozostanie to w gestii nowych Państwa. A na marginesie: mąż powiedział, że zanudziłam ich wywodem nt. sterylizacji (...wsparcie :) mógł zatrzymać mój potok słów, jednakże chciałam przedstawić dobre strony zabiegu...hahhaaha). O Mai dowiedzieli się z jednego z ogłoszeń wywieszonych w sklepie w Bielawie. Po rozmowie zadzwonili zapytać jakie wrażenie wywarli i czy zdecydowaliśmy Maję oddać. Przekonana jestem, że będą dobrymi ludźmi dla Niej... To pokrótce relacja. Radość moją przeplata również smutek - ponieważ ukradła serce naszej rodzinie :) Wiem, że skradnie nowym właścicielom! Tak więc jutro Maja rusza w nową drogę :) Quote
fiorsteinbock Posted July 12, 2009 Author Posted July 12, 2009 Kasik Droga! będzie teskno za Nią!:loveu: Quote
togaa Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 Ale tempo....! Ale nie ma sie co dziwić....;)Maleńka jest śliczna, młoziutka...Tylko brac i kochac...! Quote
Energy Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 Dopiero udało mi się wejść na dogo, a tu takie super wiadomości:multi::multi::multi::multi::multi: Fiorsteinbock :Rose::Rose::Rose:Jestem pewna, że wszystko dobrze sprawdziłaś i dopilnujesz;) Majeczko, przeurocza śliczna sunieczko bądź szczęsliwa w nowym domku, powodzenia malutka:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
ihabe Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 Kamień z serca, bo ta laleczka za serce tak nas chwyciła, że trudno było o niej nie myśleć. Kochana suniu, obyś jak najszybciej zapomniała o swym bólu przy boku swych nowych ludzi:loveu::loveu::loveu: Quote
fiorsteinbock Posted July 13, 2009 Author Posted July 13, 2009 Majeczka po szczepieniach zostala odprowadzona do nowego domu...ah ciezko bylo sie rozstawac - bo Kochane psiatko (jak wszystkie inne)! Wieczorem zadzwonie zapytac jak sie ukladaja sprawy :) Oby wszystkie zwierzatka tak szybko znajdowaly domek!! Dziekuje wszystkim za wsparcie i zainteresowanie. Kasik zwlaszcza za podpowiedz i ogromny wklad w ogloszenia! Napisze jak u Malutkiej, jak bede cos wiedziec! Pozdrawiam Cioteczki Quote
kasik wawa Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 fiorsteinbock napisał(a):Kasik Droga! będzie teskno za Nią!:loveu: nie wiem jak ty ale ja placze.lzy szczescia pomieszane z lazami tesknoty za malenstwem:-( juz czekam na wiesci jak sie Maja zaklimatyzowala w nowym domku tak na prawde to jestem strasznie szczesliwa z wiesci o domku:multi::multi: jestem w 100% a nawet wiecej pewna ze wszystko sprawdzilas. jestem ci naprawde wdzieczna ze tak sprawnie cala sprawa pokierowalas. ze dalas jej szanse na lepsze zycie a kto wie moze wogole na zycie bo nie wiadomo co by z nia teraz bylo jak bys jej do siebie nie wziela. jestes wielka:loveu::loveu:.oby takich ludzi bylo wiecej. ja to sie nie napracowalam to ty musialas lazienke z siuskow sprzatac:evil_lol: mam nadzieje ze bedziesz nas czasami na dogo odwiedzac:loveu: bardzo dobrze ze ich zanudzialas o sterylce bo to bardzo wazne. trzeba ludziom uswiadamiac ze to ma same dobre strony. p.s. teraz ja sie nie moglam od wczoraj zalogowac;) no i koniecznie wyciagaj od niech nowe fotki mozesz z czystym sumieniem zmienic temat watku na JUZ W NOWYM DOMKU:loveu::loveu: jestem happy:loveu::lol::multi::loveu::lol::multi: Quote
kasik wawa Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 a i zaczne powoli wycofywac ogloszenia zeby cie ludzie telefonami nie meczyli Quote
fiorsteinbock Posted July 13, 2009 Author Posted July 13, 2009 Tytul watku zmieniony :) Ja caly dzien mysle o Niej, ogladam zdjecia i nie moge uwierzyc, ze sie udalo! Bedzie szczesliwa bo nie moze byc inaczej, nie po tym co musiala biedna przejsc - tulajac sie po ulicy! Kasik, bede Was odwiedzac - teraz kiedy poznalam forum...musze :) Jak bedziecie Cioteczki w potrzebie - walcie smialo na maila, postaramy sie cos uradzic! Podziele sie oczywiscie wiadomosciami od Maji -buuziaki :Rose: Quote
giselle4 Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 ...Udało sie to zyczymy szczęscia Majeczko ,teraz juz tylko lepiej i lepiej;):loveu: Quote
kasik wawa Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 no i jak mija Majce pierwszy dzien w nowym domku?? mamy jakies wiesci?? bo znow sie nie cierpliwie. chcialabym zeby od pierwszych chwil byla szczesliwa. Quote
fiorsteinbock Posted July 13, 2009 Author Posted July 13, 2009 Witaj Kasik, wg relacji nowego Pana calkiem sprawnie przebiegl dzien - spedzili mnostwo czasu spacerujac, malutka zalatwila sie na dworze :) nie chciala zjesc suchej karmy, skusila sie dopiero na schabowy. Jednym slowem radzi sobie dziewczynka! Gorzej ze mna :placz: Buziaki Kochane! Quote
Energy Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 Cieszę się, że Majeczka sobie radzi:lol: Może podpowiedzieć nowym właścicielom żeby jak mała nie będzie chciała suchej karmy dodawać trochę z puszki lub też dawać same puszki. Moje też nie jedzą suchego i jedzą puszki albo gotowane:razz: Bo schabowy to na pewno nie jest dobre jedzenie dla psiaka, zwłaszcza szczeniaka;)Psy generalnie smażonego jeść nie powinny. Quote
fiorsteinbock Posted July 14, 2009 Author Posted July 14, 2009 Dalam wlascicielom puszki dla juniorow a suche Maja jadla, ale z reki. W koncu nie musi jeść suchego byleby mokre jadla ale tak jak piszesz Energy, stworzone z mysla dla pieska...nie smazone kotleciki. Sama staram się nie podsuwac Nuce jedzenia smazonego, przyprawianego jednym slowem z naszego stolu. U nas Maja jadla puszki juniorkowe. Fakt, ze jak sie przestraszy - trzeba probowac dawac z reki i po chwili zacznie jesc. Wspomne o tym jak bede z nimi rozmawiac, moze przestawia ją na puszkowe. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.