Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 116
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No i zapomniałam jescze napisać że piękny plakat Isadory przedstawiający uroczą znajdę, został wydrukowany w kilkudziesięciu egzemplarzach i porozklejany po okolicznych sklepach, tablicach ogłoszeń itd (Nadarzyn, Młochów, Żabia Wola, okolice Urzutu itd). Niestety nie mam nikogo kto mógłby mi pomóc w oplakatowaniu Piastowa, Piaseczna, Pruszkowa, Brwinowa itd ...

Posted

mru napisał(a):
Piaseczno to ja mogę, ale w poniedziałek, bo w pracy drukarkę mam tylko...
:(


Mru

Byłoby super !!! Tak naprawdę na chwilę obecną kompletna cisza ...
Tylko jedna dziewczyna napisała do mnie maila po tym jak przeczytała ogłoszenie w internecie o znalezieniu suni. Zasugerowała by wrzucić ogłoszenie na Dogo bo tam są ludzie którzy pomagają psiakom i z pewnością dzięki Dogo sunieczka znajdzie poprzedniego właściciela bądź nowy dom.

Byłam u niej dzisiaj - (i w środę i w piątek). Sunieczka jest słodka :lol:

Teraz siedzę na Dogo i działam na trzy fronty:

- przeglądam Dogo
- oprawiam fotki małej
- wrzucam je ta Fotosika

Jak przetrwam kryzys snu (od wtorku chodzę spać o 3.00. w nocy), to powrzucam na wątek jej nowe fotki i podeślę do dziewczyn.

Sunia jest cudowna :cool3:

Posted

Sunię nazwałam Szorstka :cool3:

W środę podczas pracy, wyrwałam się na chwilę do sklepu i kupiłam jej smycz i obrożę. Twarzowo jej w tej kolorystyce. Zdjęcia są zbyt ciemne bo byłam u niej dość późno (na zakup odzielnej lampy błyskowej raczej marne szanse)... ale w niedzielę obfocę ją na TIP-TOP ;)









Sunieczka jest bardzo spokojna, niekonfliktowa, chodzi za człowiekiem krok w krok. Najbardziej lubi "biegać luzem". Choć tu na zdjęciach ma smutną minę - potrafi też się cieszyć i bawić.

Posted

W piątek Szorstka dużo spacerowała. Najbardziej jednak lubi sobie siedzieć i uwielbia pieszczoty typu kizinie po brzuszku. Parę razy lizneła mnie po brodzie. Ona jest taka kochana. Jej nie da się nie kochać :loveu:







Posted

W sobotę Szorstka chciała się zrelaksować i zrobiła sobie małe tarzanko ... Nie muszę pisać w czym :shake: Śmierdziała jak 150 :crazyeye: Trzeba było działać ! :razz:



Na początku stawiała pewne opory, ale po pewnym czasie nawet jej się to spodobało :lol:







Po "zabiegu" została dokładnie wytarta (łącznie z podwoziem). Resztki wody wychlapał prosto na nas podczas otrząsania się, a następnie pełna energii poszła do domu gdzie na pościeli wycierała się dokładnie udając odkurzacz (czytaj: tyłek w górze, pysk na pościeli, nogi udają koła Formuły 1).

Posted

W poniedziałek późnym popołudniem zadzwonił do mnie Pan w sprawie suni. Serce zaczeło mi mocniej bić ... Czekałam na rozwój sytuacji. Pan zobaczył plakat o znalezieniu małej w jednym ze sklepów w Nadarzynie. Powiedział że jeżeli nie znajdzie się właściciel, chętnie by ją wzioł. Nie mogłam długo rozmawiać, więc przeprosiłam i powiedziałam że oddzwonię jutro na spokojnie. W trakcie krótkiej pogawędki poinformowałam Pana że warunkiem przekazania psa jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zapadła cisza ... Po chwili Pan mocno przestraszony odezwał się i pytał czy to konieczne, a po co, a dlaczego itd. Na spokojnie, po krótce wytłumaczyłam mu jak się sprawy mają i podziękowałam za rozmowę obiecując że się z nim skontaktuję ponownie. Efekt - nic z tego nie wyjdzie... może i dobrze.

Posted

Szorstka jest po prostu rewelacyjna ...
Nie mogę teraz dorzucić zdjęć, bo padł mi domowy komp (ale obiecuję poprawę). Ma się bardzo dobrze. Już wkrótce ją ponownie odwiedzę :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...