olcha Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 kayla napisał(a):Znam jednego - 23 w kłębie, "bardzo dobra szata" - to cytat z oceny :-D Ej no! Jestem złą teściową! Zabraaaniam jakichkolwiek spotkań z moją sunią! p.s. no to ja już nie łapie, Tequila też ma 23 cm wysokości! to jak może być mniejsza? Twój Bono ma przystojniakowe kudełki i wydaje się większy.
kayla Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 olcha napisał(a): p.s. no to ja już nie łapie, Tequila też ma 23 cm wysokości! to jak może być mniejsza? Twój Bono ma przystojniakowe kudełki i wydaje się większy. Moze sie skulil do mierzenia a Tequila stanela na palcach? A tak przy okazji... Olcha juz wie, a inni pewnie jeszcze nie: Bonuskowi urodzily sie 3 siostrzyczki. Zgadnijcie co zrobilam z tej okazji :-)
olcha Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 Czyżby.......... w końcu..........:bigcool: lecę sprawdzić.....
Kenduś Posted January 11, 2006 Author Posted January 11, 2006 Droga Teguilo Długa Rybo! :angryy: :evil_lol: Przykro mi ale kocham dużych i owłosionych lub moja ukochana owca Z przykrością muszę stwierdzić, że odbiegasz od standardów :mad: (owłosiony!!!! z inną rasą!!!!! :-o :crazyeye: :mdleje: ) Nie wiem dlaczego ale moja pańcia pochowała gdzieś moich ukochanych :-( Udam, że nie zrozumiałem aluzji... :eviltong: Poza tym narazie chcę poświęcić się karierze na wybiegach:lol: nasza znajomość i wspólne zjadanie kapci mogłoby niekorzystnie wpłynąć na moją figurę. Już widzę, jak wodzisz za mną smutnymi gałkami, kiedy ja podrywam jakąś ładną np. pannę biszkoptównę! Przedstawiam bardziej obrazowo: :buzi: :cry: (to zielone to Ty) Zostańmy przyjaciółmi :evil_lol: związki na odległość, tym bardziej wirtualne (a jeszcze tym bardziej wyimaginowane przez nasze pańcie) nie mają przyszłości. Jesteś jednak zbyt poważna jak na mój gust :lookarou: Nie chcę też wkraczać między Ciebie a Anetę nie będę umiała dzielić się "małym kogucikiem". Pańcia wcale nie jest zazdrosna, dlatego jestem "tylko" małym kogucikiem! :diabloti: :sg168: Poza tym treść Twojego listu może wskazywać, że jesteś powierzchowny (te jasne futerka...). Szukam kogoś kto zgłębił by moją psychikę :cool3: Wprost przeciwnie, nie świadczy to o mojej powierzchowności, lecz o moim dązeniu do ideału futerka :cool3: :errrr: p.s. mam nadzieję, że nie zraniłam Twych uczuć Serca z kamienia nie mam, ale tak bardzo Twego orędzia do niego sobie nie wziąłem... p.s. Najwidoczniej zakręcił się koło Ciebie ten długowłosy podrywacz Bono, hę? :mad: :flaming:
Kenduś Posted January 11, 2006 Author Posted January 11, 2006 bosh kayla uaktualniłaś stronę!!!! :multi: ten "ser" nalezy do pana sędziego O.? :razz:
Kenduś Posted January 11, 2006 Author Posted January 11, 2006 :shake: no tatuni tych maleństw...:eviltong: :lol:
olcha Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 Droga Teguilo Długa Rybo! :angryy: :evil_lol: A gdzie ochrona danych osobowych? Przykro mi ale kocham dużych i owłosionych lub moja ukochana owca Z przykrością muszę stwierdzić, że odbiegasz od standardów :mad: (owłosiony!!!! z inną rasą!!!!! :-o :crazyeye: :mdleje: ) Jak moja pańcia szukam ideału nie do zdobycia :roll: Nie wiem dlaczego ale moja pańcia pochowała gdzieś moich ukochanych :-( Udam, że nie zrozumiałem aluzji... :eviltong: Prawdziwy z Ciebie dżentelmen :razz: Poza tym narazie chcę poświęcić się karierze na wybiegach:lol: nasza znajomość i wspólne zjadanie kapci mogłoby niekorzystnie wpłynąć na moją figurę. Już widzę, jak wodzisz za mną smutnymi gałkami, kiedy ja podrywam jakąś ładną np. pannę biszkoptównę! Przedstawiam bardziej obrazowo: :buzi: :cry: (to zielone to Ty) Panna biszkoptówna zna już całą "prawdę" o Tobie! A reszcie suczkom powiem, że.. że...że...jeszcze coś wymyślę... Zostańmy przyjaciółmi :evil_lol: związki na odległość, tym bardziej wirtualne (a jeszcze tym bardziej wyimaginowane przez nasze pańcie) nie mają przyszłości. Jesteś jednak zbyt poważna jak na mój gust :lookarou: Ci faceci...dlaczego wy wolniej dojrzewacie? Nie chcę też wkraczać między Ciebie a Anetę nie będę umiała dzielić się "małym kogucikiem". Pańcia wcale nie jest zazdrosna, dlatego jestem "tylko" małym kogucikiem! :diabloti: :sg168: Widzisz, nawet sam o tym nie wiesz! Zresztą i tak nadal to nie realne bo moja pańcia jest zaborcza :evil: Poza tym treść Twojego listu może wskazywać, że jesteś powierzchowny (te jasne futerka...). Szukam kogoś kto zgłębił by moją psychikę :cool3: Wprost przeciwnie, nie świadczy to o mojej powierzchowności, lecz o moim dązeniu do ideału futerka :cool3: :errrr: Czyli zależy Ci tylko na.... :shake: :crazyeye: Czuję się jak obiekt seksualny (to wszytsko przez tą cieczkę!) p.s. mam nadzieję, że nie zraniłam Twych uczuć Serca z kamienia nie mam, ale tak bardzo Twego orędzia do niego sobie nie wziąłem... A ja chciałam tylko wywołać w Tobie zazdrość p.s. Najwidoczniej zakręcił się koło Ciebie ten długowłosy podrywacz Bono, hę? :mad: :flaming: Narazie to nic pewnego :diabloti: KAYLA ODŚWIERZYŁA STRONKĘ!
olcha Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 KAYLA ODŚWIERZYŁA STRONKĘ! a już wiecie ale czemu tak mało ... :(
Kenduś Posted January 11, 2006 Author Posted January 11, 2006 Droga Tequilo, urwijmy wątek w tym miejscu, nie czas i miejsce prać brudy na forum publicznym... :shake: wszak nie jesteśmy pierwszymi lepszymi cziłałkami, lecz dystyngowanymi rarytasami tejże śmietanki...:cool1: uściski łapek i liżnięcie w szyjkę :eviltong: Twój wierny (?) Kenduś :cool3:
kayla Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 olcha napisał(a):ale czemu tak mało ... :( Nic nie obiecuje. Mam pare fajnych pomyslow, ale nie wiem, kiedy sie zbiore.
Kenduś Posted January 11, 2006 Author Posted January 11, 2006 olcha, :lmaa: nie zniechęcaj kayli, bo znowu będziemy czekać pół roku!!!! :question:
Kenduś Posted January 11, 2006 Author Posted January 11, 2006 kayla, mogłabyś mi przesłać adres Twojego banerka (podpisiku), bo chciałabym, by z mojego zdjęcia można było wchodzić na adres schroniska, a nie wiem jak to zrobić...:placz:
kayla Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 Acha, ser jest wlasnoscia jakiegos pana, sadzac z nazwiska Czecha lub Slowaka, natomiast nazwisko hodowcy sera brzmi jakos z angielska. A podpisik zaraz nadam
olcha Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 Kenduś napisał(a):Droga Tequilo, urwijmy wątek w tym miejscu, nie czas i miejsce prać brudy na forum publicznym... :shake: wszak nie jesteśmy pierwszymi lepszymi cziłałkami, lecz dystyngowanymi rarytasami tejże śmietanki...:cool1: uściski łapek i liżnięcie w szyjkę :eviltong: Twój wierny (?) Kenduś :cool3: Masz rację Kendusiu...rozejm... Twa wierna (?) Teklilka L
olcha Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 Kenduś napisał(a):olcha, :lmaa: nie zniechęcaj kayli, bo znowu będziemy czekać pół roku!!!! :question: Ja nic nie pisałam...:siara:
kayla Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 {URL="http://www.chihauhau.republika.pl"}{IMG}http://www.fuw.edu.pl/%7Ekkorzec/bono_film.jpg{/IMG}{/URL} Zamiast nawiasow klamrowych daj kwadratowe. A teraz, moje drogie, ide spac. Dobrze, ze jutro nie musze wstawac rano, bo zamiast do pracy jade na wyklad do Warszawy.
olcha Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 Kenduńciu? :roll: Jak się już nauczysz to mi powiesz jak i co? A teraz ja idę spać. Jutro muszę wstać ok. 7 rano. Papapapa
Kenduś Posted January 11, 2006 Author Posted January 11, 2006 nie powiem, nie powiem :eviltong: też idę papapa
Draczyn Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 [quote name='Kenduś']nie powiem, nie powiem :eviltong: też idę papapaAle długo śpicie. Juz czas wstawać śpiochy:multi::multi::multi::multi:
JustynaJK Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 http://www.funiaste.net/2006/styczen/12/image3.php
Kenduś Posted January 12, 2006 Author Posted January 12, 2006 jezdem, jezdem... wcale nie spałam...położyłam się o 00:23, a Kenduś obudził mnie o 3:14, bo go wierciło w brzuszku :shake: ...jesteśmy teraz po wizycie doktorka :placz: , Kenduś miał dość, dostał trzy zastrzyki: dwa w pupę (aż mu nóżka zdrętwiała, ale rozmasowałam :cool1:) i jeden w kark... Poza tym odrobaczanie, zdjęcie kamienia między kłami :shake:, mierzenie temperatury (37,5 za niska!) i pazurki... Kenduś padł z nerwów w koszyczku i śpi...:roll: Justyna - Językowiec ŚWIETNY!!! :lol:
Recommended Posts