Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Ania+Milva i Ulver']600zł? może zaszła jakas pomyłka...toż to rozbój w biały dzień...czy to były sterylki czy kastracje?

edit- już doczytałam na tamtym wątku


jakby ktoś jeszcze zabłądził ze sterylkami kastracjami Wakacyjnych Wyrzutków na ten temat wyjaśniam:
350 zł - sterylizacja Diuny (23 kg)
120 zł - kastracja Mavericka
130 zł - remont zębów Mavericka
co w sumei dało 600 zł



a teraz zdjęcia kózek :)
iwoniam - byłabym wdzięczna za identyfikacje "naszych" bohaterów :)





edit:
tutaj też dam inf nt fantów na bazarek na pierwszej stronie

Posted

co do kózek to:
Pelusa - to jest własciwe imię i to jest kozioł :)
Ten tricolor z rogami. Fajnie , że ma nową przyjaciółkę. On jest bardzo towarzyski i namolny.
To drugie beżowe trochę strachliwe to jest Fibi i ona jest dziewczynką nie capkiem :)

Posted

[quote name='Nanhoo']wyrównam dług na leki 130 zł, proszę o numer konta na pw

Nanhoo wysyłałam pw odnośnie bazarku szubienica ale nei dostalam odpowiedzi, podejrzewam ze pw nie doszło
coś ostatnio wybiórczo dochodzą :shake:

jesli chodzi o leki to brakuje 30-40 zł
zenobiusz flores przekazala mi do reki 100 zł własnei na leki
i jeszcze Bambino się oferowała dorzucić 20 zł (ale na razie cisza, nie wiem czy moje pw doszło dlatego dopytywalam teraz na watku)
ale nawet gdyby Bambino nie mogła wpłacic pieniązków to i tak na leki dzięki Zenobiusz flores brakuje tylko ok 30-40 zł

proszę napisz mi chociazby pustego maila na [email protected]
wyśle nr konta
no nie wiem co się dzieje z tymi pw
do myszy tez nie podochodziły wczesniej do innych tez kilka nie doszło :shake:

jesli chodzi o finanse - to na dniach w końcu zakupimy kantary dla koni
własnie potwierdza sie zamówienie
tzn kantary, maść dla Okiego i żloby dla psów, bo one mordują wiadra ;)
pieniązki na to są z moich bazarków plus 100 zł od moich rodziców

natomiast psy nie mają posłań
do osoby która deklarowała zakup dwóch pierwszych (ok 145 zł) nie mogę sie dostukac na pw
ostatni raz była na dogo pod sam koniec czerwca
wiec nei wiem czy podtrzymuje swoją deklarację :-o

więc ew jesli chciałabys przeznaczyć jednak te pieniązki dla Fundacji to móże własnie na posłania?
za niedługo bedzie jesień i posłania staną się niezbędne zeby psiaki leczone na stawy nie lezały na gołej zimnej ziemi


po południu stawię rozliczenie studni
i mam tez zdjęcia Bacy podczas kąpieli :)

Posted

3x dostałam numer konta, pieniążki poszły wczoraj. Mogę na ten sam numer podesłać te 130 zł i przeznaczcie je na to co najpotrzebniejsze. Napisałam maila do firmy produkującej karmę Consult N+H i czekam na odpowiedź, prosiłam ich o ofertę na dostawę w dużych opakowaniach i promocyjną ceną dla fundacji. Te opakowania po 3 kg nawet przy korzystnej cenie 19,5 eur sa kosmosem w przypadku wielkopsów :placz: jak coś zaoferują to będę szukać sponsorów, mam już nawet pomysła :diabloti:

Posted

[quote name='Nanhoo']3x dostałam numer konta, pieniążki poszły wczoraj. Mogę na ten sam numer podesłać te 130 zł i przeznaczcie je na to co najpotrzebniejsze.
dziękujemy :)
numer konta jak najbardziej ten sam

przedyskutuję z Iza co jest najważniejsze, te posłania to mnie strasznie męczą
czekam tez na maila odnośnie rozliczenia leków od ewikS
niewykluiczone więc ze znów będziemy inwestować w leki
pogadam z Iza


Napisałam maila do firmy produkującej karmę Consult N+H i czekam na odpowiedź, prosiłam ich o ofertę na dostawę w dużych opakowaniach i promocyjną ceną dla fundacji. Te opakowania po 3 kg nawet przy korzystnej cenie 19,5 eur sa kosmosem w przypadku wielkopsów :placz: jak coś zaoferują to będę szukać sponsorów, mam już nawet pomysła :diabloti:

dziekujemy :)

Posted

tak,
Fibi - to ta beżowa - jej nowej koleżanki na tych zdj nie widać

Pelusza to pan - ten tricolor ;) też teraz ostrzyżony wygląda inaczej - odrobinkę

na PW nic nie dostałam,
tak czy inaczej - mój email - [email protected] - czekam na inf, a jutro wyślę pewnie kolejne zdj kózek.
mam dużo ubrań, do zlicytowania - jak ktoś ma możliwość to ja w okolice Krakowa dowiozę. Sama nie wystawię (dopiero z prac wróciłam), ale dam je komu trzeba do wystawienia na licytacje.
karmę kombinujemy w UK i Fr, póki co nie ma odp, będziemy szukać...
wracam do mojego sporego już zoo :-)

Posted

dzisiaj wam trochę poprzunudzam ;)

wczoraj rozmawialam z Iza i staneło na tym że przelalam jej na konto wszystkie pieniązki z konta budowlanego czyli 917 zł
dlaczego?
do tej pory czekało się na opinię geologów
ale na nasze oko nic z tej opinii nie będzie
już kiesyś pisalam, że się kręcili po Izy terenie ale nic nie powiedzieli
bo bez odwiertów orzekac nie będą
wczoraj też byli ci sami plus jeden nowy
akurat jak Iza wyjezdzała
więc się ich spytała czy u niej też będa chodzić
bo wolałaby być przy tym ze względu na te wiecie "nieprzyjaźnie wyglądające psy"
Panowi stwierdzili że skoro nie widac żeby się coś złego działo to nie ma potrzeby żeby tam chodzili
więc sprawdzali coś "nad" Izą
w zeszłym tyg tez była naprawia sieć elektryczna
wymianilai całą trakcję/wielki gruby kabel
no po co by wymienili gdyby nikt miał tam nie zostac mieszkać?

opinii geologów wciąż brak
ale nie można już czekać
tak naprawdę u Izy przymrozki zaczynają się czasami już we wrześniu
wiec tak w najgorszej opcji pozostał tylko sierpień na zabezpieczenie terenu a przede wszystkim domu na zewnątrz
w środku można zrobić coś zawsze ale na zewnątrz jak przyjdzie minusowa temperatura nie zrobi się nic
stad decyzja - nie zwlekamy!


poniżej będzie rozliczenie naprawy studni i doprowadzenie wody:
częśc pieniązków z knta budowlnego była przelana na konto Fundacji (na prośbę Izy) dlatego część Faktur wzięta jest na Fundację
bo woda nie jest tylko fanaberią Izy jest niezbędna do godnego bytu zwierząt
cześc pieniążków przelałam na prywatne konto i z tych pieniązków Iza mogła zapłacić chociażby sąsiadowi który jej pomagał
najpierw zestawienie materiałów i robocizny potem opis Izy co i jak:
bez rachunków:
480 zł = 80 zł * 6 dni - sąsiad
80 zł = 60 zł + 20 zł - betonowy krąg + załadunek rozładunek i transport
suma bez rachunków: 560 zł
z rachunkami:
32 zł - rury i złączki
34,32 zł - klej do kregu
75,84 zł - kalosze i folia
165,01 zł - nowa rura 40 mb i złączki
suma rachunki: 307,17 zł
SUMA wydatków na studnię i wodę: 560 zł + 307,17 zł = 867,17 zł

a teraz Iza:

Najpierw studnia.
W zasadzie to jest wybijające z ziemi źródełko, kóre jak wszystkie źródełka znajduje się na szczycie tej wielkiej skarpy nade mną w strasznych zaroślach i bagnie wciagającym po pas :-)
Jedno większe mam (miałam) "ujarzmione" i zabudowane kręgami betonowymi ,pozostałe mniejsze wybijają tuż obok tworząc bagniste rozlewisko, które spływa z całej skarpy tworząc koło mnie niewielki staw a dalej płynie w
formie strumienia na sam dół góry.
Koło studni i źródełek nie tylko jest ciężko wejść ze względu na błoto, ale także przez komary mutanty i inne dziadostwo , które ma tam cudowne warunki ... o wszelkiego rodzaju pijawkach gigantach i innych błotnych
istotach nie wspomnę.

Skarpa nade mną sporo się osunęła i wraz z nią i zwałami błota, studzienki spłynęły w bliżej nieokreśloną czeluść, którą dowaliły masy błotne spływające na mnie wraz z sąsiednią działką.

Mój sąsiad, postawił sobie za punkt honoru pomóc mi zlokalizować te studnie i naprawić co się da , pod warunkiem , że kupię mu gumiaki.
Gumiaki kupiłam- są na fakturze z castoramy.

Następne trzy dni z kosą, maczetą i szpadlem, karczował, kopał aż znalazł studnie a nastepnie odkopywał fragmentami załamaną rurę prowadzącą wodę do domu - 40 mb.
Za te 3 dni zapłaciłam po 80 zł za dniówkę = 240 zł.
Mogło isć szybciej i sprawniej ale żaden inny sąsiad nie chciał mu pomóc.
Każdy powiedział , że za nic tam nie wejdzie.

Następnie trzeba było pojechać ciągnikiem i kupić dodatkowy krąg- bo studnia za bardzo zapadła się w ziemię i całe błoto waiło się do środka.
Zaplacone 60 zł za krag i 20 zł za transport , załadunek i rozładunek giganta.
Czyli razem 80 zł.

Kolejne trzy dni:
Krag gigantyczny trzeba było pociąć piłą do betonu na 3 części, zeby je zaciągnąć na tą wielką skarpę na linach a na górze złożyć na studni i na nowo skleić specjalnym cementem do napraw.
Później trzeba było wymienic w studni starą połamaną rurę i zawory, założyć nową rure , zakopać ją koło studni.
Wybrać ze studni wiaderkiem całe błoto, które tam się nawaliło .Poskrecać i zamontować nową rurę do domu 40 mb - która na razie tylko fragmentem przy studniach i fragmentem przy domu jest zakopana w ziemi,
reszta lezy na gruncie do czasu az ta skarpa w końcu podeschnie i przestanie się usuwać.
Przed zimą trzeba zakopać resztę rury.
Później trzeba było pompami wypompowywać wodę z resztami mułu i innych zwłok, które tam poległy naniesione przez masy błotne :-( typu kreciki , myszy i inne biedaki zyjące w ziemnych norkach.
Na koniec kilkakrotne płukanie i dezynfekcja studni.
Zapłacone 3 dni po 80 zł = 240 zł

Kupione materiały na które mam rachunki :
rury i złączki - 32 zł
klej do kregu - 34,32 zł
kalosze i folia - 75,84 zł
nowa rura 40 mb i złączki - 165,01 zł

Zdjęcia rachunków w załączeniu.

Czyli razem cała naprawa dwóch studni i wymiana 40 mb rury do domu
wyszła 867,17 zł

Radość wykąpanych i wymoczonych psów bezcenna :-)


linki do faktur:
32 zł - rury i złączki
34,32 zł - klej do kregu
75,84 zł - kalosze i folia
165,01 zł - nowa rura 40 mb i złączki

Posted

[quote name='aka_nina']106 zł z bazarku, jaką karmę kupić dla koni? http://animalia.pl/produkt,16755,508,Besterly_Coldmix.html razy dwa? Wiecie, że ja lubię sama kupować :P Aha i adresu znowu nie mam do wysyłki.

Maciuś miał kupowane takie: musli dla Maciusia
Natomiast pozostałe knie te w Niepołomicach - takie: musli jabłkowe dla koni Ovator
to musli Ovator końskie zdrowie sprzedaja także w postaci cegiełek na allegro bądź u siebie w sklepie wówczas płaci się 3 zł za kilogram czyli za 20 kg - 60 zł
(normalnie opakowanie 20 kg w sklepie mają za 65 zł)
współpracują oni z Fundacją Biafry i transport jest darmowy -jak się nazbiera trochę lub jak Iza ich wydzwoni to dowożą
przy składaniu zamówienia należy zaznaczyć że to dla Fundacji Zwierzę Nie Jest Rzeczą

jeśli zdecydujesz się jednak na to z animalii - byleby bez owsa (ale to co pokazalas jest bez owsa) to daj znać podam adres do wysyłki

Posted

[quote name='3 x']Maciuś miał kupowane takie: musli dla Maciusia
Natomiast pozostałe knie te w Niepołomicach - takie: musli jabłkowe dla koni Ovator
to musli Ovator końskie zdrowie sprzedaja także w postaci cegiełek na allegro bądź u siebie w sklepie wówczas płaci się 3 zł za kilogram czyli za 20 kg - 60 zł
(normalnie opakowanie 20 kg w sklepie mają za 65 zł)
współpracują oni z Fundacją Biafry i transport jest darmowy -jak się nazbiera trochę lub jak Iza ich wydzwoni to dowożą
przy składaniu zamówienia należy zaznaczyć że to dla Fundacji Zwierzę Nie Jest Rzeczą

jeśli zdecydujesz się jednak na to z animalii - byleby bez owsa (ale to co pokazalas jest bez owsa) to daj znać podam adres do wysyłki
Tak tak, pamiętałam, żeby bez owsa poszukać.
Czyli najlepiej w ramach tych 106 zł zamówić 36 cegiełek? Dobrze rozumiem? I koniecznie podać nazwę Fundacji.

Posted

aka_nina napisał(a):
Tak tak, pamiętałam, żeby bez owsa poszukać.
Czyli najlepiej w ramach tych 106 zł zamówić 36 cegiełek? Dobrze rozumiem? I koniecznie podać nazwę Fundacji.


rozmawiałam z Izą
musli co jadł Maciuś jest bardzo dobre
jest lepsze od tego cegiełkowego - chociaż to tez jest bardzo dobre
tylko w przypadku animalii trzeba się liczyć z kosztami transportu
można zapytac czy dla Fundacji zgodziliby się wysłać za darmo - jesli zdecydowałabyś się jednak na animalię dołożymy do tego musli brakujące 30 zł

przypominam się z kolejnym bazarkiem szubienica dla Mavericka - tym razem odgadujemy przysłowie :)
banerek w podpisie - zapraszam :)

Posted

aka_nina - dziękuję :)
jak dojdą pieniązki dam znać :)


pamiętacie kózki?
oto ostatnie zdjęcia dzięki iwoniam











edit:
tak sobie patrzę, przystojniak z tego Pelusy ;)

Posted

dostałam takiego maila jako odpowiedź z Holandii :razz: :

[FONT=sans-serif]Guten Tag Frau Kloszewski[/FONT]
[FONT=sans-serif]Wir haben Ihren E-mail empfangen. Leider haben Wir keine Geschäft in Polen. [/FONT]
[FONT=sans-serif]Wir haben in Holland Kontakt mit einen Organisation die sehr regelmässig in Polen kommt mit Tierfutter und Medikamente.[/FONT]
[FONT=sans-serif]Es ist warscheinlich möglich um durch diesen Organisation das gewünschte Tierfutter in Polen zu bekommen.[/FONT]
[FONT=sans-serif]Vielleicht ist es möglich das Sie kontakt suchen mit diesen Organization. Sie haben auch kontakt mit eine Polische Frau (Mirka) dass is einfacher in die Kommunikation.[/FONT]
[FONT=sans-serif]Sie können Kontakt aufnemen mit [/FONT]
[FONT=sans-serif]JMVR[/FONT]
[FONT=sans-serif] zu erreichen mit E-mail adresse:[/FONT]
[FONT=Verdana][email protected][/FONT]
[FONT=sans-serif]Mit Freunlichen Gruessen[/FONT]
[FONT=sans-serif]André Bos, DVM[/FONT]
[FONT=sans-serif]Doctor of Veterinary Medicine/Tierarzt[/FONT]
[FONT=sans-serif]Technical manager[/FONT]
[FONT=sans-serif]Emax Nederland BV[/FONT]
[FONT=sans-serif]P. O. box 365, 3770 AJ Barneveld[/FONT]
[FONT=sans-serif]Tel. +31 342 427 171[/FONT]

Dla nie mówiących po niemiecku : dostali moje zapytanie, niestety nie mają sklepu w Polsce (o to wcale nie pytałam :angryy:, ale pan chyba też po niemiecku niezbyt), proponuje nam kontakt z organizacją na rzecz zwierząt z którą współpracują JMVR (Just More Visual Rescue www.jmvr.org :lol: mail : [FONT=Verdana][email protected][/FONT]), przez nich moglibyśmy zakupić karmę dla wielkopsów. Pisze też że działa tam u nich jakaś pani z Polski : Mirka.

No i teraz nie wiem, mam dalej drążyć temat w tej organizacji, czy może ta "polische" Mirka jest już na Dogo? czekam na mądre rady :evil_lol:

Posted

[quote name='Nanhoo']dostałam takiego maila jako odpowiedź z Holandii :razz: :

[FONT=sans-serif]Guten Tag Frau Kloszewski[/FONT]
[FONT=sans-serif]Wir haben Ihren E-mail empfangen. Leider haben Wir keine Geschäft in Polen. [/FONT]
[FONT=sans-serif]Wir haben in Holland Kontakt mit einen Organisation die sehr regelmässig in Polen kommt mit Tierfutter und Medikamente.[/FONT]
[FONT=sans-serif]Es ist warscheinlich möglich um durch diesen Organisation das gewünschte Tierfutter in Polen zu bekommen.[/FONT]
[FONT=sans-serif]Vielleicht ist es möglich das Sie kontakt suchen mit diesen Organization. Sie haben auch kontakt mit eine Polische Frau (Mirka) dass is einfacher in die Kommunikation.[/FONT]
[FONT=sans-serif]Sie können Kontakt aufnemen mit [/FONT]
[FONT=sans-serif]JMVR[/FONT]
[FONT=sans-serif] zu erreichen mit E-mail adresse:[/FONT]
[FONT=Verdana][email protected][/FONT]
[FONT=sans-serif]Mit Freunlichen Gruessen[/FONT]
[FONT=sans-serif]André Bos, DVM[/FONT]
[FONT=sans-serif]Doctor of Veterinary Medicine/Tierarzt[/FONT]
[FONT=sans-serif]Technical manager[/FONT]
[FONT=sans-serif]Emax Nederland BV[/FONT]
[FONT=sans-serif]P. O. box 365, 3770 AJ Barneveld[/FONT]
[FONT=sans-serif]Tel. +31 342 427 171[/FONT]

Dla nie mówiących po niemiecku : dostali moje zapytanie, niestety nie mają sklepu w Polsce (o to wcale nie pytałam :angryy:, ale pan chyba też po niemiecku niezbyt), proponuje nam kontakt z organizacją na rzecz zwierząt z którą współpracują JMVR (Just More Visual Rescue www.jmvr.org :lol: mail : [FONT=Verdana][email protected][/FONT]), przez nich moglibyśmy zakupić karmę dla wielkopsów. Pisze też że działa tam u nich jakaś pani z Polski : Mirka.

No i teraz nie wiem, mam dalej drążyć temat w tej organizacji, czy może ta "polische" Mirka jest już na Dogo? czekam na mądre rady :evil_lol:

Mirka jest na dogo, to własnie dzięki niej są dary z Holandii :)

Posted

i jeszcze jedna ważna inf:
[SIZE="5"]31 LIPCA z Warszawy będzie transport do Biafry!

w przyszłym tyg wyjeżdzam i w międzyczasie odwiedze Biafrę i zwerzaki
więc jeśli ktoś chce coś podac typu: koce, poszewki, sucha karma, makaron, leki ew inne rzeczy które nie popsują sie od tygodniowego jeżdzenia w aucie
prosze o kontakt!


może ktoś chciał coś kupić ale koszty transpotu go przerastały itd.
no i niestety ilośc miejsca też bedzie ograniczona bo musimy się zabrac tez sami tym autem

Posted

leki dostarczone przez ewikS:
salbutamol 30 op
BUTAPIRAZOL 20 op
NO-SPA amp. 20 op
BALSAM KOŃSKI 2 op

na pierwszym paragonie mamy:
salbutamol 30 op
BUTAPIRAZOL 20 op -> 5 op x 14 zł + 10 op x 13 zł + 2 op x 13,54 zł = 227,08 zł (do rozliczenia pozostało 3 opakowania)
NO-SPA amp. 20 op -> 10op x 3,15 zł x 50 % zniżki + 5 op x 3,10 zł + 5 op x 3,10 zł = 46,75 zł (całość rozliczona na paragonie)
BALSAM KOŃSKI 2 op -> 2 op x 8,5 zł = 17 zł (całość rozliczona na paragonie)

na drugim paragonie mamy:
BUTAPIRAZOL 20 op -> 3 op x 13,6 zł = 40,8 zł
SALBUTAMOL 30 op -> 15 op x 3,3 zł + 5 op x 3,3 zł + 5 op x 3,3 zł + 5 op x 2,9 zł = 97 zł

co daje w sumie:
290,83 zł + 137,80 zł = 428,63 zł
- 100 zł - wkład ewikS i Azizy
- 200 zł - oddane z konta zwierzaków (2010.07.12)
pozostało do oddania zatem:
128,63 zł

co ninijszym własnie uczyniłam :)
ewikS - jeszcze raz prześlicznie dziękujemy :)
i wszystkim którzy przyczynili się do zakupu leków i oddania długu za nie - dziękuję :)


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...