Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Alicja']Duet piękny :)
http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/20110316468.jpg?t=1300307838

Ozzy też z tych ...w razie kataklizmu odłożyć w bezpieczne miejsce ;)
Tam to trio jest :diabloti: Smerfa, Dyz i buldog :evil_lol:
Ozzy jest przystojniak i posąg :loveu:

Zaczęłyśmy rysować komiks. Nie skończyłyśmy. Moja ręka wysiadła i chyba jutro będzie radośnie :p Komiks skończymy jak ręka się namyśli i przestanie mieć fanaberie.
Jednakże Smerfa rąsię ma ok i wytworzyła wiosnę :evil_lol:



Posted

Yorki jak zwykle... Piękne!

Mam wrażenie, że Dyź jest zaharowany i wykorzystywany, bo śpi i zdobi bez przerwy. Nie wiem tylko, czy to podpada pod znęcanie się zwykłe, czy pod mobbing :evil_lol:

Posted

Litterka napisał(a):
Yorki jak zwykle... Piękne!

Mam wrażenie, że Dyź jest zaharowany i wykorzystywany, bo śpi i zdobi bez przerwy. Nie wiem tylko, czy to podpada pod znęcanie się zwykłe, czy pod mobbing :evil_lol:

Dziękujemy :-)
W sprawie Dyza...jakiś specu od Kodeksu Pracy się raczej powinien wypowiedzieć.
Chociaż ów Disco Robaczek czyli Niunio sam z siebie dołożył sobie dzisiaj kolejne zajęcie i o 6:20 zaczął robić za kura i mnie bandyta obudził ;-)

Posted

[quote name='Alicja']Na obrazku Smerfy brokatów nie mogło braknąć ;)
Taaa. Cały czas twierdzę, że od Dody różni się brakiem silikonu ;-)

[quote name='Alicja']Lubie z dziećmi robić płaskie prace z plasteliny , fajnie wychodzą .Supcio wygladają np w zakrętkach do słoików ,a jak większe to na papierowych tackach .
Jakoś jej czas musiałam zająć, jest podziębiona i trzeci dzień nie była w przedszkolu. Chorujemy sobie razem. Smerfa ma przeziębienie, ja zakażenie :evil_lol: Smerfa tworzyła z plasteliny, zaś za podpowiedzią Beam6 udziergała na szydełku smyczkę z obróżką dla pluszaka.
[quote name='Alicja']:lol: ...Dyź stwierdził że świnka madużo większy nosek ;)
http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/20110318472.jpg?t=1300471235
Tak.
Później wyobraził sobie, że jeśli taki duży świnka ma nosek to cała świnka to masa papu by była. Teraz śpi i śni o tej śwince od noska :diabloti:

Posted

Alicja napisał(a):
a smyczka i obróżka dla pluszaka różowa ;) ??

Granatowa :-) Z powodu braku wełny w innym kolorze :diabloti:
Cóż...Smerfa posiada mamusię co to przy samochodzie podłubie ale w życiu nie na szydełku czy inszych drutach :evil_lol:

Posted

Alicja napisał(a):
wow:multi:i jednak były boxinki :loveu:

Ano były i my się wybraliśmy - zgodnie z zapowiedzią :-)

Vectra napisał(a):
a gdzie komiks ? :mad: dlaczego w Waszym domu , pracuje tylko ten biedny , mały piesek :(
leniuszki z Was :diabloti:

Komiks ma pierwszy rysunek, dalej ręka nie dała rady. Od czwartku na żywca nacinają mi bliznę pooperacyjną i usiłują wydobyć ropę z mojej ręki. Dzisiaj tę rozrywkę sobie darowałam. Wolałam jechać ze Smerfą do bokserów niż złamać kolejnemu sadyście (co to wie, że boli) szczękę :evil_lol:

Posted

Gioco napisał(a):
Ano były i my się wybraliśmy - zgodnie z zapowiedzią :-)


Komiks ma pierwszy rysunek, dalej ręka nie dała rady. Od czwartku na żywca nacinają mi bliznę pooperacyjną i usiłują wydobyć ropę z mojej ręki. Dzisiaj tę rozrywkę sobie darowałam. Wolałam jechać ze Smerfą do bokserów niż złamać kolejnemu sadyście (co to wie, że boli) szczękę :evil_lol:


a to nie masz dreników ??

Posted

Alicja napisał(a):
a to nie masz dreników ??

W czwartek mi zainstalowali ale wczoraj okazało się, że nic nie daja. Chirurdzy nie chcą się wtrącać w kompetencje ortopedy co to nadgarstek robił i tylko nacinają, czyszczą i zalecają czekanie do poniedziałku aż ortopeda będzie uchwytny. Większość swoich słów uznania przemieliłam ale część wczoraj, na oddziale gdzie operację mi robili wyartukułowałam. Nikt na rękę nie popatrzył a lekarz, który ją operował utlenił się prawdopodobnie koło południa. Czekam więc do poniedziałku.

Posted

Gioco napisał(a):
W czwartek mi zainstalowali ale wczoraj okazało się, że nic nie daja. Chirurdzy nie chcą się wtrącać w kompetencje ortopedy co to nadgarstek robił i tylko nacinają, czyszczą i zalecają czekanie do poniedziałku aż ortopeda będzie uchwytny. Większość swoich słów uznania przemieliłam ale część wczoraj, na oddziale gdzie operację mi robili wyartukułowałam. Nikt na rękę nie popatrzył a lekarz, który ją operował utlenił się prawdopodobnie koło południa. Czekam więc do poniedziałku.


no to miłe to nie jest .......

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...