Gioco Posted March 28, 2011 Author Posted March 28, 2011 Alicja napisał(a):krokusiki i sasanki :loveu: Generalnie krokusiki, jedna tylko to sasanka otwarta ;-) Quote
Gioco Posted March 28, 2011 Author Posted March 28, 2011 Jeszcze ubiegły tydzień czyli Dyź z Recikiem :-) Quote
Alicja Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 ale się przyczaił :) http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/P3240119.jpg?t=1301330367 Kurcze u nas nawet w ogródkach sasanek nie uświadczysz Quote
Gioco Posted March 28, 2011 Author Posted March 28, 2011 Alicja napisał(a):ale się przyczaił :) http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/P3240119.jpg?t=1301330367 Tajnos agentos Dyzos :diabloti: megi82 napisał(a):piękna ta wiosna Alicja napisał(a):Kurcze u nas nawet w ogródkach sasanek nie uświadczysz Ziemia budzi się do życia. I cieplej się robi. Dyz opada z futra i dzisiaj z Ryjosławą Bubaskowatą wytropili jeża. Smerfa, która od pewnego czasu wychodzi z nami wieczorem na spacer, nareszcie zobaczyła jeża na żywca, siedzącego w krzakach :-) I to daje jakiś sens bezsensowi dnia codziennego. Quote
Alicja Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 :multi: Ozzy dziś też na wieczornym spacerku spotkał jurka ;) ale już wie ze jeżyków nie wolno straszyć ...znaczy bać się :lol: ..kiedyś takiego wielgaśnego jeża się wystraszył ...a poza tym wiadomo kleszczory i pchlice :diabloti: Quote
Gioco Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 Alicja napisał(a)::multi: Ozzy dziś też na wieczornym spacerku spotkał jurka ;) ale już wie ze jeżyków nie wolno straszyć ...znaczy bać się :lol: ..kiedyś takiego wielgaśnego jeża się wystraszył ...a poza tym wiadomo kleszczory i pchlice :diabloti: Stado już na różnego rodzaju elementy bez meldunku jest zabezpieczone ;-) Dionizy wraz z Rajską, jak tylko wyszli rano od razu pogalopowali zobaczyć czy jeż jest. Nie było. Przestraszył się walecznego Dyza i zwiał :-) A Ozziemu nie ma się co dziwić, wyłażą takie jeże i straszą porządne, spokojne Ozzulce :evil_lol: Quote
Alicja Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 ..Książę Dyzmin przystanął na skraju deptaka i ogarnął władczym wzrokiem okolicę ..... http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/P3280162.jpg?t=1301391535 Quote
Gioco Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 [quote name='Alicja']..Książę Dyzmin przystanął na skraju deptaka i ogarnął władczym wzrokiem okolicę ..... http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/P3280162.jpg?t=1301391535 Wówczas zobaczył terierka...jednakże wolność (5 m flexi) się skończyła i waleczny Dyzmin nie mógł zrobić nic innego jak tylko obkichać wroga :diabloti: Quote
Gioco Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 ...york ozdabia: gdy chińczyk rozrabia :evil_lol: Quote
Alicja Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Pracowite masz te futrzaki ....Ozzy teraz ma fuche ugniatania kołdry :diabloti: Doszła paczusia ?? Quote
Gioco Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 Alicja napisał(a):Pracowite masz te futrzaki ....Ozzy teraz ma fuche ugniatania kołdry :diabloti: Moje czekają aż ja się udam do sypialni wtedy się zacznie: mycie rączek i nóżek przez czyściocha Dyzia, znoszenie maskotek typu świński nochal, łapki kurzęce, etc. Dyziek miał ciężki dzień. Odwiedziła nas Mamcia Adasia i już nawet prawie dał się pogłaskać ;-) Alicja napisał(a):Doszła paczusia ?? Jeszcze nie ale codziennie zaglądam do skrzynki oczekując awiza :-) Quote
Alicja Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Gioco napisał(a):Moje czekają aż ja się udam do sypialni wtedy się zacznie: mycie rączek i nóżek przez czyściocha Dyzia, znoszenie maskotek typu świński nochal, łapki kurzęce, etc. Dyziek miał ciężki dzień. Odwiedziła nas Mamcia Adasia i już nawet prawie dał się pogłaskać ;-) Jeszcze nie ale codziennie zaglądam do skrzynki oczekując awiza :-) wszystkie były wysłane razem (24 w czwartek )i część osób już dostała Quote
Gioco Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 Alicja napisał(a):wszystkie były wysłane razem (24 w czwartek )i część osób już dostała Spokojnie. U mnie listonosz ma taką metodę, że nic większego od rachunku do skrzynki nie wrzuca i po kilku dniach przynosi awizo powtórne. Już mi się nawet nie chce na poczcie dyskutować - bez sensu. Dojdzie za kilka dni. Dyziek wprawdzie już się niecierpliwi ale cóż...na PP nie ma mocnych :diabloti: Quote
Alicja Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Gioco napisał(a):Spokojnie. U mnie listonosz ma taką metodę, że nic większego od rachunku do skrzynki nie wrzuca i po kilku dniach przynosi awizo powtórne. Już mi się nawet nie chce na poczcie dyskutować - bez sensu. Dojdzie za kilka dni. Dyziek wprawdzie już się niecierpliwi ale cóż...na PP nie ma mocnych :diabloti: ha .... do fioneczki doszedł dziś przelew wysłany na poczcie 10 marca :lol: dziś 29 :) rzeby nie było ...przelew polski :) Quote
Gioco Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 Muszę obczaić mojego listonosza i znowu postraszyć Bola ;-) Poprzednio pomogło i ze dwa miesiące pocztę przynosił regularnie i nie przebierał. Ma facet słabość do stawania na moich miejscach jak po Smerfę wyjeżdżam ;-) Zaczyna wychodzić mi szew z ręki, ma już długość około 5 mm :-) Może obejdzie się bez kolejnego cięcia :-) Quote
Alicja Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 [quote name='Gioco']Muszę obczaić mojego listonosza i znowu postraszyć Bola ;-) Poprzednio pomogło i ze dwa miesiące pocztę przynosił regularnie i nie przebierał. Ma facet słabość do stawania na moich miejscach jak po Smerfę wyjeżdżam ;-) groźna jesteś :) Zaczyna wychodzić mi szew z ręki, ma już długość około 5 mm :-) Może obejdzie się bez kolejnego cięcia :-) no to będzie dobrze :cool2:wyciągną pęsetą ;) Quote
Gioco Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 [quote name='Alicja'] groźna jesteś :smile: Bardziej w gębie i wyglądzie zewnętrznym samochodu ;-) Miejsca mamy płatne, strzeżone i numerowane więc jak się ktoś wpakuje to jest realny problem. Sąsiadowi nie stanę na miejcówce. Kiedyś trafiłam listonosza, podjechałam z tyłu i grzecznie zapytałam czy długo będzie jeszcze tam stał, bo ja to ja ale jak mąż przyjedzie to może być gorzej. Popatrzył na maleństwo, pomyślał i odjechał :-) [quote name='Alicja']no to będzie dobrze :cool2:wyciągną pęsetą ;) Coś trzyma w środku - próbowałam sama tego dokonać ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.