brazowa1 Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 tak,przezyja szok,ponownego porzucenia i drastycznej zmiany warunkow. Tobie pewnie bedzie tez nielekko....psychicznie,nie mowiac juz o finansach. Quote
ciborka Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 To takie kochane sunie- wiem o tym ponieważ wiozłam je na sterylizację... Są naprawdę wyjątkowe! Quote
MyszkaMiki Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Proponuje jeszcze dać jakieś ogłoszenia do gazet w Waszej okolicy. W moim przypadku to pomogło i psiak znalazł nowy domek Quote
Dada M Posted June 24, 2009 Author Posted June 24, 2009 Sunie wciąż są u nas ... Do końca mam nadzieję, iż znajdzie się dla nich DT .... oraz bardzo cichą nadzieję, że ktoś je dostrzeże i ofiaruje dom już na zawsze. Quote
ciborka Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 Wpływy na Sadzę i Sepię: 20 zł - Monika P. (26.06.09) 10 zł - Katarzyna S. (25.06.09) 50 zł - Agata L. 20 zł - Sylwia U. (23.06.09) 40 zł - Milena M. (15.06.09) 300 zł - Katarzyna P. (10.06.09) Razem: 440 zł Wydatki na Sadzę i Sepię: 35 zł - faktura za karmę dla dobermanek 131 zł - faktura z lecznicy (Frontline dla Sadzy oraz szczegółowe badania krwi Sadzy) 145 zł - na tą składają się : 69 zł - leki na babeszję, pierwszy dzień leczenia, 39 zł - frontline dla Sepii, 37 zł - lek na babeszję (dzień drugi leczenia) 52 zł - czyli wynikałoby, że po 26 zł za leki na babeszję, dzień 3 i 4 leczenia 123 zł - 97 zl- odrobaczenie Sadzy i Sepii, 26 zł - lek na babeszję, dzień 5 leczenia 400 zł - sterylizacja suń Razem: 886 zł + koszty transportu oraz te faktury, które są jeszcze u Gosi Quote
Dada M Posted June 26, 2009 Author Posted June 26, 2009 Agnieszka - Wklej proszę rozliczenie na pierwszą stronę - pierwszy post, takie są zasady. Dodaj do nich ostatnie faktury - 8.VI. - 123 zł - za antybiotyki dla Sadzy po silnym zatruciu pokarmowym 18.VI. - 100 zł - za antybiotyki dla Sadzy i Sepii po sterylizacji Z góry ślę podziękowania ;) Oficjalne podziękowanie dla Pani Beaty Ryczkowskiej, która ofiarowała dobermankom miesiąc temu 20 kg dobrej jakościowo karmy. Dziękujemy ! Dziś paskudy uciekły z domu ... Ja miałam egzamin, w domu był tylko Norbert - wypuścił je do ogrodu, a one na jego oczach przeskoczyły przez płotek i rozpędzone rzuciły się na ulicę. Mamy mnóstwo szczęścia, że konsternacja, jaką wzbudziły, skutecznie wyhamowała samochody. Żeby było jeszcze zabawniej - uznały, że to świetny pomysł - i zaczęły bawić się w berka, co wyglądało mniej więcej tak, że im szybciej Norbert je gonił i im intensywniej nawoływał, tym szybciej i z większym zadowoleniem one pędziły przed siebie Sepia wróciła do domu, zanim wrócił do niego Norbert i czekała, Sadza wróciła po godzinie. Mają karę, a Sepia od 15 minut przytula się do mnie i próbuje oczyścić się z winy poprzez błagalne spojrzenia, buziaki i kompulsywne podawanie łapy. Sadza, jak to Sadza - wydaje się być super zadowolona z wycieczki. Gdziekolwiek w przyszłości będą sunie, opiekun powinien mieć perfekcyjnie opłotkowany ogród. Albo jeszcze lepiej - fortecę. Quote
ciborka Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 ja nie mogę tego zrobić - ty jesteś założycielką tematu i tylko ty możesz edytować swoje posty :) wrzuć też proszę moje rozliczenia do 1 postu Quote
Dada M Posted June 26, 2009 Author Posted June 26, 2009 Ha ! Faktycznie, zapomniałam, że pierwszy post jest mój. Ech, wybacz Quote
Dada M Posted June 27, 2009 Author Posted June 27, 2009 Bardzo proszę, jeśli ktoś choć przez chwilę zastanawiał się nad DT dla Sadzy i Sepii - jutro sunie już naprawdę MUSZĄ opuścić nasze mieszkanie. Ukrywaliśmy je przez ostatni tydzień, mając nadzieję, że może ... Ale od poniedziałku nie będzie mnie codziennie w domu od 6 do 22, nie mam możliwości "ukrywać" ich dalej, to pracochłonne i czasochłonne. Proszę, może ktoś się zdecyduje.... Sunie są urocze i kochane, będzie mi bardzo ciężko oddawać je do kojców ... One zasługują na naprawdę dobre domy. Quote
Dada M Posted June 29, 2009 Author Posted June 29, 2009 Jest szansa na adopcję Sepii - żałuję, ale chyba trzeba będzie jednak rozdzielić sunie, jeśli choć jedna z nich może mieć dobry dom. Zobaczymy. Nie mają szczęścia - już kilka osób dzwoniło, pytało, umawiali się na spotkania, chcieli adoptować obie sunie - i zawsze wycofywali się na kilka dni przed adopcją. Jeśli Sepia nie zostanie adoptowana, sunie jadą do hotelu, także wciąż zbieramy na ten cel fundusze. Quote
Dada M Posted June 29, 2009 Author Posted June 29, 2009 Dzisiejsze, buduarowe fotki : [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/172/sadza.jpg[/IMG] [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/8743/sadza2.jpg[/IMG] Masza - mistrzyni drugiego planu : [IMG]http://img74.imageshack.us/img74/8115/sepia.jpg[/IMG] [IMG]http://img74.imageshack.us/img74/8244/sadzsepiamasza.jpg[/IMG] Quote
Dada M Posted June 30, 2009 Author Posted June 30, 2009 Sunie jutro jadą do hotelu. Ech, nie będzie łatwo Quote
groosia Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 jaki jest koszt jednej doby???? policza za 1 psa,czy za dwa:((? Quote
Dada M Posted July 1, 2009 Author Posted July 1, 2009 Liczą za dwie. 25 zł (to już ze zniżką dla fundacji) za jedną, czyli za dobę 50 zł. Śpią w boksach umieszczonych w domu, więc na razie chociaż uniknęły bud i kojca. Plusem jest to, że hotel jest położony kilka kilometrów od naszego mieszkania, więc będziemy je odwiedzać. Minusem - wiadomo, cena. Rozstanie było koszmarne. Do hotelu udaliśmy się pieszo - więc sunie miały długi spacer, były zmęczone i szczęśliwe. Ale po umieszczeniu ich w boksie, wyły i wyły. Straszne. Czuję się winna, że nie udało mi się znaleźć im domu. Generalnie, czuję się fatalnie. One pewnie też. Masza za nimi tęskni. Fundacja uzyskała zapewnienie, że przez kilkanaście dni hotel dla suń zostanie opłacony z funduszy miasta. Co będzie dalej, nie chcę sobie nawet wyobrażać. Quote
groosia Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 a probowalas w okolicy sasiadow zagadywac czy nie szukaja psa? sluchaj, a moze zrobimy tak,ze niestety, oddamy je do palucha, od razu porpsimy o budy kolo siebie, pzy bramie glownej i bedziemy jak najszybciej nagadywac ludzi na nie?? wystaw moze na psy.warszawa.pl ogloszenie ze do oddania sunie ;/ bo hotel to tylko odwlekanie wyroku :(:(: Quote
ciborka Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 O nie :| To młode i fajne suki i już było kilku chętnych więc myślę, że wreszcie się znajdą ci "jedyni", to tylko kwestia czasu... Quote
Dada M Posted July 3, 2009 Author Posted July 3, 2009 "a probowalas w okolicy sasiadow zagadywac czy nie szukaja psa?" W mojej okolicy każdy ma psa - a najczęściej kilka. "oddamy je do palucha, od razu porpsimy o budy kolo siebie" Sama prosisz od kilku miesięcy o budę dla Chojraka - są efekty ? Czemu w tym przypadku miałoby być inaczej ? "wystaw moze na psy.warszawa.pl ogloszenie ze do oddania sunie ;/" Mają już tam ogłoszenie - od 1,5 miesiąca. "bo hotel to tylko odwlekanie wyroku :(:(" Niekoniecznie. To troche tak jakby powiedzieć, że DT to odwlekanie wyroku - a przecież setki psów dzięki temu znajdują wspaniałe domy. Nigdy nie odwiozłam psa na Paluch i byłoby to ostatnie miejsce, o którym bym pomyślała. Sadza i Sepia są śliczne i bardzo kochane, wierzę, że po okresie wakacyjnym szybko znajdą dobre domy. Quote
groosia Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 no tak, Chojrak, to biedasny zgnije w tej paskudnej klatce:( nie wiem co robic, tak sie cieszyl z sobotniego spaceru :( no wakacje mina i napewno ludzie beda chcieli psa doptowac, tylko wiadomo, hotel to sa koszta kilkuset zlotych. Quote
Dada M Posted July 14, 2009 Author Posted July 14, 2009 Sunie całkiem nieźle radzą sobie w hotelu - oprócz tego, że niszczą wszystko, co zostanie im włożone do boksu np. maty do spania Wczoraj byłam z nimi na długim spacerze. Cały czas są radosne, dzielnie znoszą odseparowanie od ludzi, wielkie szczęście, że są razem - dzięki temu dobrze radzą sobie ze zmianami miejsc pobytu. Podczas powitań ledwo udaje mi się ustać na nogach - tak entuzjastycznie wyrażają swą radość :p Quote
Dada M Posted July 18, 2009 Author Posted July 18, 2009 Dziś rano Sadza i Sepia pojechały razem do nowego domu Quote
ciborka Posted July 18, 2009 Posted July 18, 2009 :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia !! :loveu: A jednak - cuda się czasem zdarzają :laugh2_2: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.